Złoto na szczytach. Czy dojdzie do poziomu 2000 USD za uncję?

27-07-2020 13:59
Cena złota osiągnęła 1944 USD za uncję, a tym samym pobiła rekord z 2011 r. Biorąc pod uwagę słabość dolara - złoto jest obecnie jedną z najbezpieczniejszych przystani w trwającym kryzysie epidemicznym.

- Od wybuchu pandemii COVID-19 – poza turbulencjami podczas problemów z płynnością na rynku - cena złota utrzymuje trend wzrostowy. Wyznaczenie nowych szczytów to była kwestia czasu – ocenia Bartosz Sawicki, kierownik Departamentu Analiz w TMS Brokers i dodaje: „złotu pomaga słaby dolar, który wobec braku porozumienia amerykańskich polityków, co do ostatecznego kształtu czwartej fazy pakietu stymulacyjnego traci w stosunku do wszystkich walut”.

ODBIERZ WIDEO-PORADNIK

Sytuacja geopolityczna, epidemiczna, a także gospodarcza wciąż pozostawia wiele do życzenia. Konflikt na linii USA-Chiny trwa, a epidemia nie daje o sobie zapomnieć. Takie otoczenie rynkowe stawia znakiem zapytania o tempo odbicia gospodarczego, choć indeksy giełdowe pną się do góry, a z realnej gospodarki napływają coraz lepsze sygnały. Inwestorzy obawiają się tego, co wydarzy się jesienią i możliwe nowe fale epidemii.

W tak niepewnym otoczeniu metale szlachetne, a przede wszystkim złoto, to dobry wybór przy dywersyfikacji portfela inwestycyjnego. W otoczeniu realnie ujemnych stóp procentowych złoto stanowi bowiem bezpieczną lokatę kapitału oraz zabezpieczenie na przyszłość. Wiedzą o tym zarówno inwestorzy indywidualni, jak i instytucjonalni. Fundusze ETF oparte od złoto skupują rekordowe ilości surowca i z każdym tygodniem ich bilanse rosną.

- Wraz ze wzrostem ceny złota zyskuje również srebro, którego cena rośnie dzisiaj blisko 6 proc. i osiąga ponad 24 USD za uncję. Od wybuchu pandemii cena srebra wzrosła ponad 100 proc. i znajduje się w dobrym środowisku do dalszych wzrostów – ocenia Sawicki.

Złoto to dobry wybór przy dywersyfikacji portfela inwestycyjnego, zwłaszcza podczas niepewności na rynkach. W otoczeniu realnie ujemnych stóp procentowych królewski metal stanowi bezpieczną lokatę kapitału oraz zabezpieczenie na przyszłość.

- Złoto od początku czerwca częściej kupowane jest za pomocą kontraktów futures. Pozycjonowanie netto inwestorów spekulacyjnych na amerykańskiej giełdzie COMEX (część NYMEX) sukcesywnie rośnie, po wcześniejszym spadku w okresie marzec – maj. Oznacza to, że przybywa pozycji „long”, co należy rozumieć jako oczekiwanie traderów na dalsze wzrosty cen metalu – ocenia Łukasz Zembik, ekspert rynku OTC w TMS Brokers.

- Dane za ostatni wtorek, podane przez CFTC (Commodity Futures Trading Commission), pokazały około 270 tys. kontraktów netto z pozycją długą. Do skrajnego wysokiego pozycjonowania, które widzieliśmy pod koniec lutego, jest jeszcze daleko. Jeśli inwestorzy z Wall Street masowo zaczną kupować futures na złoto, osiągniecie ceny 2000 dolarów za uncję królewskiego metalu będzie tylko kwestią czasu – dodaje Zembik.

Pokaż datę publikacji treści: 

Być może zainteresuje Cię również:

2023-01-20 13:14
Jest zysk i co dalej? Jak uwzględnić trading w podatkach i zadbać o bezpieczeństwo konta maklerskiego
2023-01-11 15:40
Czym w 2023 roku będą żyły światowe giełdy? Eksperci dzielą się swoimi prognozami
2023-01-02 10:41
Weź udział w webinarze „Live Trading. Analiza rynku na żywo”
2022-12-12 15:25
Widmo recesji - webinar o wyzwaniach, przed jakimi stoi rynek
2022-12-06 15:28
Jaki grudzień na rynku? Prognozy na koniec roku
2022-11-21 15:09
Jak zarządzać wysoką zmiennością na EUR/USD? Już w środę kolejny „Impuls giełdowy”
2022-11-09 15:44
Czy giełdę też ogarnie futbolowa gorączkowa? Mundial może wpłynąć na notowania
2022-11-02 13:12
Jak radzi sobie spółka-matka Facebooka? O tym, dlaczego 2022 nie był rokiem Meta Platform Inc.
2022-11-02 11:59
Elon Musk kupił Twittera. Co to oznacza dla serwisu i dla inwestorów?
2022-10-31 14:26
Łukasz Zembik o decyzji Fed