Przegląd rynku złota w styczniu 2026: Metale szlachetne zyskują na fali globalnej niepewności

Metale szlachetne na historycznych szczytach
Okres świąteczno-noworoczny przypominał prawdziwy rollercoaster. Ceny kruszców gwałtownie rosły, ustanawiając serię nowych, historycznych rekordów.
- Złoto: Osiągnęło poziom 4 550 USD za uncję, co oznacza wzrost o 6,2% w skali miesiąca i aż o 68,3% w stosunku do ubiegłego roku.
- Srebro: Odnotowało spektakularny skok o 34,1% w ciągu miesiąca, docierając do pułapu 83,60 USD za uncję.
- Platyna: Zyskała najwięcej, bo aż 40,4% w ujęciu miesięcznym, osiągając cenę 2 478 USD za uncję.
Tak gwałtowny wzrost zmienności zmusił giełdę Chicago Mercantile Exchange (CME) do dwukrotnego podniesienia depozytów zabezpieczających pod koniec grudnia. Choć chwilowo wyhamowało to rajd cenowy i wywołało korektę, fundamenty wzrostów pozostają solidne.
Główne motory napędowe wzrostów
Choć tradycyjne wskaźniki makroekonomiczne, takie jak rentowność obligacji czy wartość dolara, nadal oddziałują na rynek, obecnie ustępują one miejsca głębokim zmianom w strukturze portfeli inwestycyjnych.
Słabość dolara amerykańskiego
Dolar stracił w ciągu ostatniego roku ponad 8% swojej wartości względem koszyka głównych walut. Ogromny deficyt obrotów bieżących USA oraz mniejszy apetyt zagranicznych inwestorów na amerykańskie aktywa sprawiają, że kapitał coraz chętniej płynie w stronę kruszców wycenianych w USD.
Podaż nie nadąża za popytem
Podaż złota charakteryzuje się niską elastycznością – mimo wysokich cen, wydobycie nie rośnie gwałtownie, ponieważ w ostatnich latach nie odkryto znaczących nowych złóż. Inwestorzy coraz częściej decydują się na fizyczne kruszce i fundusze ETF, co ogranicza dostępność metalu dla przemysłu i jubilerstwa.
Relacja złota do srebra i fenomen platyny
Warto zwrócić uwagę na tzw. Mint Ratio (stosunek ceny złota do srebra), który spadł do poziomu ok. 59:1. Jest to najniższa wartość od 2013 roku, co potwierdza wyjątkową siłę srebra w obecnym cyklu.
Z kolei na rynku platyny kluczowym graczem pozostają Chiny, które absorbują około 60% światowego wydobycia. Uruchomienie handlu kontraktami terminowymi na giełdzie w Kantonie (GFEX) dodatkowo zwiększyło zapotrzebowanie na fizyczne dostawy tego metalu, co przy ograniczonych zapasach w Europie wywindowało koszty jego pozyskania.
Perspektywy: Czy metale są już przewartościowane?
Analizując ceny złota skorygowane o inflację, można odnieść wrażenie, że kruszec jest obecnie wyceniany o około 40% powyżej długoterminowego trendu. Należy jednak pamiętać, że jeśli mamy do czynienia z trwałą zmianą postrzegania metali jako ochrony przed niepewnością geopolityczną, tradycyjne modele wyceny mogą schodzić na dalszy plan.
Obecna sytuacja rynkowa wskazuje, że mimo chwilowych korekt, trend wzrostowy dla metali szlachetnych pozostaje stabilny, wspierany przez słabnącego dolara i globalną ucieczkę inwestorów w stronę aktywów o trwałej wartości.
Bądź na bieżąco
Aby uzyskać wgląd w ruchy cen złota i trendy rynkowe w czasie rzeczywistym, śledź bieżące analizy rynku: https://www.tms.pl/nonstop/aktualnosci
Być może zainteresuje Cię również:











