Jesteś w centrum świata inwestycji

Wyniki konkursu TMS. Poznaj strategie zwycięzców!

04-11-2020 15:01
Znamy wyniki 7. edukacyjnego konkursu inwestycyjnego TMS Brokers! Uczestnicy rywalizowali przez trzy tygodnie o nagrody pieniężne i zaproszenia na supercar day. Inwestując 10 tys. wirtualnych euro starali się wykręcić jak najwyższą stopę zwrotu. Komu udało się to najlepiej?

Sprawdzona forma rywalizacji opierała się na 3-tygodniowym wyścigu o jak najwyższe stopy zwrotu. Tym razem miała nową odsłonę – była to edycja supercar. Uczestnicy konkursu uczyli się inwestowania na demo i grali o trzy pierwsze miejsca w rankingu generalnym (którego zwycięzca otrzyma 7 tys. zł, srebrny medalista - 2 tys. zł, a osoba z ostatniego stopnia podium - 1 tys. zł). Najlepsi w klasyfikacji generalnej oraz zwycięzcy poszczególnych etapów zostaną też zaproszeni do udziału w supercar day, czyli dniu pełnym wrażeń z ekskluzywnymi oraz bardzo szybkimi autami. 

Konkurs podzielony był na trzy etapy. Po każdym z nich następowało resetowanie depozytów do wyjściowej kwoty 10 tys. euro. Aby zwyciężyć w klasyfikacji generalnej nie wystarczył jeden dobry dzień lub jedna udana transakcja. Najlepszy inwestor musiał pokazać, że potrafi konsekwentnie zarabiać i jest wysoko w klasyfikacji w każdym etapie. Takie zasady sprawnie eliminują tych, którzy liczą wyłącznie na łut szczęścia.

W konkursie każdy inwestor zdobywał punkty. Były one przyznawane za pierwsze 50 miejsc w każdym etapie. Za 1. miejsce trader otrzymywał 50 punktów, za 50. - jedynie 1 punkt. Dodatkowo można było zbierać punkty za polecenia konkursu znajomym (za maksymalnie 10 pkt).

Najpopularniejsze rynki

 

Ponownie wśród najczęściej wybieranych instrumentów był DE30, czyli kontrakt na niemiecki indeks DAX. Uczestnicy wykonali na nim najwięcej transakcji. Ci którzy sprzedawali ten CFD, mogli liczyć na pokaźną stopę zwrotu. Indeks giełdy we Frankfurcie zniżkował w czasie konkursu TMS z poziomu 13 115 pkt. do 11 315 pkt. Tendencja spadkowa dominowała, kurs co jakiś czas wykonywał jedynie symboliczne, techniczne korekty. Przecena nasiliła się w ostatnim tygodniu rywalizacji, kiedy rynki ponownie zaczęły dyskontować wpływ II fali pandemii. Obostrzenia kolejnych krajów Starego Kontynentu wprowadzały jedynie większą panikę wśród inwestorów, choć nie poznaliśmy żadnych fatalnych twardych danych makroekonomicznych.

Październik bowiem wyglądał całkiem dobrze pod względem gospodarki, a ostatnie finalne dane dotyczące wskaźników PMI z sektora przemysłowego i usługowego tylko to potwierdziły. Rynki jednak zaczęły przygotowywać się na prawdopodobny słaby listopad oraz grudzień i zobaczyliśmy to w wycenie indeksu. Dużą zasługą silnych spadków DE30 była wyprzedaż akcji informatycznej spółki SAP 26 października. 20 proc. załamanie kursu musiało wpłynąć na notowania DAX-a, w którym spółka ma wagę ponad 9-procentową.  

Wykres instrumentu DE30 w okresie trwania konkursu, interwał H1, źródło: TMS

 

Drugim równie często wybieranym rynkiem były indeksy amerykańskie. Zdecydowanie najczęściej uczestnicy otwierali pozycję na US100, czyli kontrakcie opartym o indeks NASDAQ100, który skupia spółki technologiczne. W okresie od 13 do 30 października spadł z poziomu 12 246 pkt do 10 945 pkt.

W pierwszy dzień konkursu (12 X) indeks wykonał jednak imponujący ruch w górę. Zdecydowanie zielona sesja na Wall Street mogła wlać nadzieję w inwestorów na to, że benchmark spółek technologicznych niebawem wyrówna historyczne szczyty. Jednak na 3 tygodnie przed datą wyborów prezydenckich rynek zaczął dyskontować wygraną Bidena, który w sondażach prowadził o ok. 8 pkt procentowych. Być może rynki obawiały się wprowadzenia deklarowanych podatków? Widać, że głównie ten sektor obawiał się wygrania polityka Demokratów. Brak kompromisu w sprawie pakietu fiskalnego również przyczynił się do dominacji negatywnych nastrojów. Niedźwiedzi sentyment na amerykańskim parkiecie to także pokłosie II fali pandemii, która uderzyła ze zdwojoną siłą w Europę.

Od technicznej strony US100 był idealnym rynkiem do krótkoterminowego tradingu. Cena respektowała horyzontalne wsparcia i opory. Po dynamicznych przecenach rynek wykonywał odbicia techniczne, które wytrawny inwestor mógł wykorzystywać do otwierania krótkich pozycji.

Wykres instrumentu US100 w okresie trwania konkursu, interwał H1, źródło: TMS
 

Jak grali najlepsi?

 

Zwycięzcą konkursu został trader o nicku „mjudu”, który pokonał wszystkich w pierwszym tygodniu oraz zajął 4. miejsce w trakcie drugiej rundy. Konkurs skończył pod kreską - trzeci etap był dla niego nieudany. Zwycięstwo dały mu stopy zwrotu na poziomie 223 proc. oraz 189 proc. Na uwagę zasługuje fakt, że „mjudu” punkty zdobywał wyłącznie za trading, nie skorzystał z dodatkowych bonusów za polecenie konkursu znajomym.

Na początku rywalizacji trader nie wybrał ani rynku walutowego, ani indeksów giełdowych. Zaangażował się w grę na rynku gazu naturalnego, wykonując jedynie 11 transakcji. Najprawdopodobniej oczekiwał spadku kursu surowca po tym, jak notowania osiągnęły szczyty z końca września 2020 oraz listopada 2019 roku. Kurs NATGAS uległ korekcie z 2.93 dolarów do 2.61 USD/MMBtu w trzy dni, po czym dynamicznie odbił do 2.85 USD/MMBtu.

4. miejsce w środkowej części rywalizacji to efekt zawarcia jedynie 3 transakcji. Dwóch na rynku gazu oraz jednej na amerykańskim indeksie US500. Tradera „mjudu” zaliczyć należy do grupy nieco bardziej zachowawczych traderów, gdyż widać pojawiające się zlecenia oczekujące w portfelu tego inwestora. Ta edycja pokazała, że można zwyciężyć bez wpadania w tzw. overtrading – czyli pułapkę notorycznego posiadania pozycji. Przemyślany handel okazał się najlepszą strategią konkursową.

 

Srebrny medalista „Slawomir” idealnie wstrzelił się w trend spadkowy na indeksach giełdowych. Świetna 3. runda konkursu, w której zajął 2. miejsce (osiągnął stopę zwrotu na poziomie 276 proc.), to popis handlu na US100 oraz DE30. Konsekwentnie otwierane krótkie pozycje na tych instrumentach miały przełożenie w dobrej lokacie. Nie bez znaczenia dla gracza była jednak pierwsza runda. „Slawomir” był co prawda poza pierwszą dziesiątką (zajął 14. miejsce), ale to pierwsze zdobyte punkty z pewnością zmotywowały go do dalszej rywalizacji. Przyglądając się portfelowi wicelidera, zauważyć można duże zaangażowanie. Niespełna 200 pozycji w czasie ostatnich 5 dni tradigowych są tego dowodem.

Druga runda układała się dla gracza całkiem korzystnie. Jednak czwartkowa sesja, podczas której niemiecki indeks wykonał korektę techniczną spowodowała, że saldo uczestnika spadło do wartości poniżej 10 tys. euro. Oznaczało to ujemną stopę zwrotu. VII edycja konkursu pokazuje jednak, że najlepsi w klasyfikacji generalnej również przechodzą gorsze momenty. Najważniejsze to szybko pozbierać się i stanąć do dalszej walki.

 

Dwa razy 6. miejsce w II i III tygodniu to wynik tradera o nicku "Slwmr" z ostatniego miejsca podium w rankingu generalnym. Za pierwszym razem wystarczyła stopa zwrotu na poziomie 129 proc., za drugim zdecydowanie wyższa, 249 proc. Oznacza to, że z tygodnia na tydzień zmienność na rynku rosła. Byliśmy bowiem w ogniu informacji dotyczących nowych zarażeń, wprowadzanych lockdown-ów oraz niepewności związanych z wyborami w USA. Inwestor w 2. rundzie wybierał podobne indeksy jak rywale (US100, DE30), ale odnajdujemy również pojedyncze transakcje na ropie WTI czy CFH/PLN. W trakcie 3. tygodnia postawił gównie na indeks spółek technologicznych. Widzimy też pozycje na metalach szlachetnych, które jednak nie wpłynęły znacznie na ostateczny wynik na portfelu gracza.

 

 

Krzywe kapitału najlepszych w konkursie, źródło: TMS

 

Inne ciekawe statystyki

  • Najpopularniejszymi rynkami były US100, DE30 oraz GOLD

Inwestorzy byli najbardziej aktywni w godzinach: 9:00 oraz 16:00, co można tłumaczyć startem sesji w Europie oraz w USA

Godziny handlu uczestników konkursu, źródło: TMS
 

  • Największym jednorazowym zyskiem była transakcja na DE30 i wynosiła 14 174 euro
  • Podczas całego konkursu inwestorzy byli aktywni na 227 różnych rynkach
  • Maksymalna liczba transakcji, którą wykonał uczestnik w czasie jednego z etapów to 2125

 

7. edukacyjny konkurs inwestycyjny to nie tylko okazja do przetestowania strategii inwestycyjnych bez ryzyka, ale też szansa na rywalizację z innymi graczami. A dodatkowym bonusem jest fakt, że jest to okazja do wygrania realnych pieniędzy i udziału w supercar day. Każdy z dotychczasowych  konkursów pokazał jednak, że graczom przyświeca edukacyjna idea zabawy, a zwycięzcy nigdy nie są przypadkowi – zawsze kierują się konkretną strategią i w praktyce uczą się jak funkcjonują rynki finansowe.

 

 

Być może zainteresuje Cię również:

2021-01-14 16:41
Co wydarzy się na rynku ropy, cukru i metali szlachetnych? 7 prognoz inwestycyjnych TMS
2021-01-07 13:39
W co inwestować w 2021 roku? Prognozy TMS Brokers
2020-12-21 15:13
Czego spodziewać się po rynku walut? Roczna prognoza od TMS Brokers
2020-12-08 15:42
5 tematów inwestycyjnych, 4 ekspertów. Jak inwestować na koniec roku?
2020-12-04 16:14
Nowe trendy walutowe TMS. Pobierz raport i poznaj prognozy dla 21 par walutowych
2020-12-02 14:05
Czy day trading'u można się nauczyć? Gotowe pomysły inwestycyjne
2020-11-23 15:18
Dzień Fibonacciego. Czy nadal warto korzystać z koncepcji matematyka?
2020-11-16 11:28
Rynek ropy i złota w czasie II fali pandemii. Gdzie szukać okazji inwestycyjnych?
2020-10-27 16:45
Co wydarzy się na rynkach po wyborach w USA? Prognozy walutowe TMS
2020-10-26 17:26
Jak grali najlepsi w II rundzie edukacyjnego konkursu TMS?