Złoty i dług pod wpływem Fed (opis)

17-07-2013 16:36
17.07. Warszawa (PAP) - Podstawową determinantą złotego i obligacji pozostają sygnały z Fed. Po środowych wzmocnieniach, które zawdzięczamy danym krajowym, kurs EUR/PLN może pozostawać w przedziale 4,22-4,27. Rynek długu zdyskontował informacje o planowanej nowelizacji - oceniają analitycy.

"Jeżeli korzystny sentyment będzie się utrzymywał, możemy iść w stronę poziomu 4,22/euro. Możliwy przedział kwotowań złotego względem euro w najbliższych dniach to 4,22-4,27" - powiedział PAP diler PLN banku BPH Marek Cherubin.

"Wiele zależy od komentarzy po wystąpieniu prezesa Fed i sytuacji na eurodolarze. Treść wystąpienia już znamy, są nadzieje na kontynuację skupu obligacji na rynku amerykańskim, w związku z czym złotówka +wyszła+ poniżej minimów" - dodał.

W środę o godz. 16 przed Kongresem wystąpił prezes Fed Ben Bernanke. Powiedział, że przyszłość programu luzowania ilościowego jest zależna od warunków panujących w amerykańskiej gospodarce, a bank centralny jest gotowy zarówno na zmniejszenie, jak i zwiększenie tempa skupu obligacji.

"Dziś w pierwszej części dnia mieliśmy do czynienia z osłabieniem, a po dobrych danych lokalnych złotówka zaczęła się umacniać" - powiedział Cherubin.

"Te publikacje danych krajowych, które jeszcze nas czekają w tym tygodniu, nie powinny mieć przełożenia na notowania złotego. Dzisiejsze informacje były pozytywne, nie oczekujemy też redukcji stóp, co wspiera złotego. Reszta zależy od czynników zewnętrznych" - dodał.

W środę GUS podał, że produkcja przemysłowa w czerwcu wzrosła o 3,0 proc. rdr, a w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosła o 2,8 proc. Ceny produkcji przemysłowej spadły o 1,5 proc. rdr, a w ujęciu miesięcznym wzrosły o 0,5 proc.

W czwartek opublikowany zostanie wskaźnik ZEW dla Polski za lipiec.

OBLIGACJE ZAREAGOWAŁY NA NOWELĘ BUDŻETU, ALE POLITYKA FED NADAL KLUCZOWA

"Na rynku obligacji po dużych ruchach musimy poczekać na kolejne komunikaty związane z polityką Fed. Istotne będą słowa, które padną podczas konferencji po wystąpieniu szeda Fed. Jutro będzie też kolejne wystąpienie Bernanke, tym razem przed senatem" - powiedział PAP ekonomista banku Pekao SA Arkadiusz Urbański.

"70-80 proc. wpływu na polskie obligacje to nadal czynniki globalne. Istotna jest polityka Fed, dane dotyczące europejskiej i amerykańskiej gospodarki" - dodał.

W czwartek zaplanowane jest wystąpienie prezesa Fed Bena Bernanke przed amerykańskim senatem.

"Dziś od rana mieliśmy wyraźne osłabienie na polskiej krzywej, traciły szczególnie obligacje długoterminowe. Osobiście tłumaczyłbym to wtorkowymi doniesieniami o planowanej nowelizacji budżetu" - powiedział Urbański.

"Wczoraj o dziwo rynki zachowały się spokojnie, a dzisiejsze osłabienie to efekt refleksji inwestorów. Potrzeby pożyczkowe zwiększone o 16 mld zł oznaczają, że inwestorzy będą musieli zgromadzić więcej pieniędzy na ich zaspokojenie - naturalną reakcją jest więc żądanie korzystniejszej ceny" - dodał.

We wtorek premier Donald Tusk poinformował na konferencji prasowej, że deficyt budżetowy na rok 2013 zostanie zwiększony o 16 mld zł.

"Należy zauważyć, że równolegle na niemieckim rynku długu działo się niewiele, ceny pozostawały stabilne. To świadczy o tym, że zadziałały czynniki krajowe" - powiedział Urbański.

"Około godziny 14 wiele się zmieniło - poznaliśmy treść wystąpienia Bernanke, które było raczej gołębie. Ten przekaz bardzo pomógł obligacjom. Odzyskały około połowy strat z pierwszej części dnia" - dodał.

<TAB> środa środa wtorek 16.30 9.35 16.30

EUR/PLN 4,2429 4,2641 4,2480USD/PLN 3,2304 3,2464 3,2344EUR/USD 1,3136 1,3135 1,3132

OK0715 2,91 2,85 2,85PS0418 3,40 3,26 3,25DS1023 4,00 3,92 3,92</TAB>(PAP)

ost/ ana/

X
Poleć artykuł innej osobie

Uzupełnij poniższy formularz

Graficzne pułapki CAPTCHA