Ropa w Nowym Jorku tanieje, bo popyt na paliwa może zmaleć

13-06-2013 08:00
13.06. Nowy Jork, Londyn (PAP/Bloomberg) - Ropa naftowa na giełdzie paliw w Nowym Jorku tanieje, bo popyt na paliwa może zmaleć - podają maklerzy. Baryłka ropy West Texas Intermediate, w dostawach na lipiec, na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku, jest wyceniana na 95,37 USD, po spadku o 51 centów.

Brent w dostawach na lipiec na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie tanieje 38 centów do 103,11 USD za baryłkę. Kontrakty na lipiec wygasają w czwartek.

We wtorek raport o zapasach paliw podał Amerykański Instytut Paliw (API). Wynika z niego, że zapasy ropy wzrosły o 8,97 mln baryłek, najmocniej od stycznia 2009 r.

API podał, że zapasy benzyny powiększyły się w ub. tygodniu o 1 mln baryłek, a paliw destylowanych wzrosły o 199 tys. baryłek.

W środę swój raport o zapasach paliw przedstawił Departament Energii USA (DoE).

Zapasy ropy naftowej w USA wzrosły w ubiegłym tygodniu o 2,52 mln baryłek, czyli 0,6 proc., do 393,81 mln baryłek - poinformował departament.

Rezerwy paliw destylowanych, w tym oleju opałowego, spadły o 1,16 mln baryłek, czyli 0,9 proc. do 122,1 mln baryłek - podał DoE.

DoE podał też, że zapasy benzyny wzrosły w tym czasie o 2,75 mln baryłek, czyli o 1,3 proc., do 221,54 mln baryłek.

Analitycy spodziewali się wzrostu zapasów ropy w USA o 550 tys. baryłek, a benzyny - wzrostu o 500 tys. baryłek. Oczekiwano, że zapasy paliw destylowanych wzrosły w ubiegłym tygodniu o 900 tys. baryłek.

Bank Światowy podał w swojej najnowszej prognozie, że globalny PKB wzrośnie w 2013 r. o 2,2 proc. wobec szacowanych w styczniu 2,4 proc. To oznacza, że popyt na surowce może być niższy.(PAP)

aj/ osz/

X
Poleć artykuł innej osobie

Uzupełnij poniższy formularz

CAPTCHA
 
Graficzne pułapki CAPTCHA