Ceny ropy w Nowym Jorku spadają, bo powraca produkcja w Zatoce Meksykańskiej

07-10-2013 08:06
07.10. Nowy Jork, Londyn (PAP/Bloomberg) - Ceny ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku spadają, bo wznawiana jest produkcja surowca w Zatoce Meksykańskiej, przerwana z powodu sztormu Karen - podają maklerzy. Baryłka ropy West Texas Intermediate, w dostawach na listopad, na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku, jest wyceniana po 103,23 USD, po spadku o 61 centów.

Brent w dostawach na listopad na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie zniżkuje o 43 centy do 109,03 USD za baryłkę.

Sztorm tropikalny Karen osłabł w sobotę wieczorem nad Luizjaną i Florydą. Choć odwołano alarm, spodziewano się ulewnego deszczu.

W niedzielę o godzinie 5 rano (czasu polskiego) sztorm znajdował się w odległości ok. 300 km na południowy zachód od ujścia rzeki Missisipi; wiatr wiał z prędkością 55 km na godzinę.

W niedzielę w Zatoce Meksykańskiej zmniejszono wydobycie ropy naftowej o 62 proc., czyli ok. 866 tys. baryłek dziennie oraz gazu naturalnego - o 48 proc., czyli 1,8 mld stóp sześciennych dziennie - wynika z danych Biura Bezpieczeństwa i Środowiska.

Na platformy powrócili już jednak w niedzielę pracownicy Anadarko Petroleum Corp. Planowane jest też wznowienie załadunku tankowców w Louisiana Offshore Port.

"Sygnały dla rynków paliw są niedźwiedzie" - mówi Robin Mills, ekonomista Manaar Energy Consulting and Project Managament w Dubaju.

"Sygnały z gospodarki USA są złe" - dodaje odnosząc się do zbliżającej się daty 17 października, do kiedy USA muszą zdecydować o podwyższeniu limitu długu.

W piątek ropa w USA na NYMEX zdrożała o 0,5 proc. do 103,84 USD/b.(PAP)

aj/ ana/

X
Poleć artykuł innej osobie

Uzupełnij poniższy formularz

CAPTCHA
 
Graficzne pułapki CAPTCHA