Ceny miedzi w Londynie blisko najniższych poziomów od tygodnia

03-10-2013 08:07
03.10. Londyn, Nowy Jork, Szanghaj (PAP/Bloomberg) - Ceny miedzi na giełdzie metali w Londynie są blisko najniższych poziomów od tygodnia. Inwestorzy obawiają się, że wstrzymanie pracy instytucji federalnych w USA może wpłynąć na spowolnienie wzrostu gospodarczego i ograniczenie popytu na metale - informują maklerzy. Miedź w dostawach trzymiesięcznych na LME kosztuje 7.260,00 USD za tonę, po zniżce notowań o 0,3 proc.

Na Comex w Nowym Jorku funt miedzi w dostawach na grudzień tanieje o 0,2 proc. do 3,3095 USD.

Środowe spotkanie prezydenta Baracka Obamy z liderami partii politycznych w Kongresie nie przyniosło postępu w sprawie trwającego częściowego paraliżu prac rządu ze względu na brak ustawy budżetowej. Kością niezgody pozostaje reforma systemu opieki zdrowotnej.

Spotkanie, z inicjatywy prezydenta, było pierwszą okazją do bezpośrednich rozmów Obamy z liderami Kongresu, od kiedy rząd funkcjonuje bez budżetu, gdyż wraz z zakończeniem 30 września roku budżetowego w USA Kongres nie zdołał przyjąć nowej ustawy o wydatkach państwa.

W konsekwencji od wtorku około 800 tys. pracowników federalnych jest na bezpłatnych urlopach, niedostępna jest więc ta część usług agencji i instytucji, które nie mają kluczowego znaczenia dla funkcjonowania kraju.

W wydanym po spotkaniu oświadczeniu, Biały Dom podkreślił, że "prezydent ma jednak nadzieję, że zdrowy rozsądek zwycięży".

Przewodniczący Izby Reprezentantów John Boehner powiedział natomiast dziennikarzom, że to "Obama nie chce negocjować".

Kontrolujący Izbę Republikanie uzależniają przyjęcie nowej ustawy budżetowej od ustępstw prezydenta i Demokratów na rzecz osłabienia reformy systemu opieki zdrowotnej (tzw. Obamacare), która jest kluczowym osiągnięciem Obamy.

Nie wiadomo więc, jak długo będzie trwał impas budżetowy. Niektórzy komentarzy prognozują, że nawet dwa tygodnie - czyli do czasu, gdy Republikanie i Demokraci będą musieli porozumieć się w jeszcze ważniejszej sprawie, a mianowicie podniesienia dozwolonego limitu zadłużenia, który - jak prognozuje resor finansów - zostanie osiągnięty 17 października. Wówczas obie sprawy mogłyby zostać uzgodnione jednocześnie w pakiecie.

"Nadal są obawy o skutki paraliżu instytucji rządowych w USA" - mówi Tetsu Emori, ekonomista Astmax Asset Management Inc.

"Do tego transakcje na giełdach metali są ograniczone z powodu braku inwestorów z Chin" - dodaje.

Rynki w Chinach są nieczynne od 1 do 7 października z powodu święta.(PAP)

aj/ asa/

X
Poleć artykuł innej osobie

Uzupełnij poniższy formularz

CAPTCHA
 
Graficzne pułapki CAPTCHA