Wskaźnik PMI dla Polski w III '13 wyniósł 48,0 pkt. vs 48,9 pkt. w II '13 - HSBC (opinia)

02-04-2013 10:17
02.04. Warszawa (PAP) - Wskaźnik PMI dla Polski w marcu 2013 roku wyniósł 48,0 pkt. wobec 48,9 pkt. w lutym. Dane wskazały na utrzymujące się spowolnienie w polskim sektorze przemysłowym na koniec I kwartału bieżącego roku. Jest to najsłabszy wynik od października - podał HSBC w komunikacie.

Z danych opracowanych przez Markit na zlecenie HSBC wynika, że jest to pierwszy spadek głównego wskaźnika miesiąc do miesiąca od września.

Poniżej opinie:

TOMASZ KACZOR, BGK:

"Dzisiejsza publikacja PMI dla Polski nie wygląda dobrze, dodatkowo jeżeli weźmiemy również pod uwagę pogorszenie wskaźników z Europy. Mieliśmy jednak świadomość, iż ożywienie w gospodarce nie przyjdzie natychmiast, ale będzie raczej obserwowane pod koniec tego roku, a nie począwszy od III kwartału. Jednocześnie na pewno jest za wcześnie, aby przekreślać spodziewane ożywienie na podstawie tych danych.

To co mogło wpłynąć na ten spadek wskaźnika to zima. Mógł to być czynnik, który ograniczył aktywność, taki jednorazowy, negatywny czynnik w marcu. Zwłaszcza miało to wpływ na budownictwo, dlatego warto ostrożnie podchodzić do tego odczytu PMI.

Niepokojące jest jednak to co pokazują dane o zatrudnieniu".

BANK MILLENNIUM (e-mail)

"Dwunasty miesiąc z rzędu indeks pozostał poniżej neutralnego poziomu 50 pkt. i pierwszy raz od września ub. roku zanotował spadek. Tempo spadku przyspieszyło w porównaniu do lutego i było drugim najszybszym w obecnym okresie spadków. Potwierdza to, iż firmy wciąż prowadzą konserwatywną politykę zatrudnienia. Opublikowane dane wskazują na nieznaczne pogorszenie koniunktury w przemyśle, w ślad za słabszym sentymentem w eurolandzie. Skala pogorszenia koniunktury w Polsce jest jednak wyraźnie słabsza niż skala pogorszenia w strefie euro. W dalszym ciągu uważamy, że w drugiej połowie roku możliwe jest przyspieszenia tempa wzrostu gospodarczego".

ADAM ANTONIAK, PEKAO (e-mail)

"Dzisiejszy odczyt PMI zwiększy spekulacje, że spodziewane ożywienie gospodarcze opóźnia się i/lub może mieć raczej +wątły+ charakter. To z kolei nasili grę na kontynuację obniżek stóp procentowych przez NBP, natomiast nie sądzimy, aby dane o PMI wpłynęły na retorykę RPP. W scenariuszu bazowym zakładamy, że stopy procentowe pozostaną na obecnym poziomie do końca roku". (PAP)

bg/ ana/

X
Poleć artykuł innej osobie

Uzupełnij poniższy formularz

CAPTCHA
 
Graficzne pułapki CAPTCHA