Nowa reguła wydatkowa wsparciem dla osiągnięcia MTO w '16 - Kotecki

10-06-2013 06:16
10.06. Warszawa (PAP) - W ocenie głównego ekonomisty Ministerstwa Finansów Ludwika Koteckiego wprowadzenie nowej stabilizującej reguły wydatkowej będzie wspierało osiągnięcie przez Polskę średniookresowego celu budżetowego (MTO) w 2016 roku na poziomie minus 1 proc. PKB i utrzymywanie tego wyniku na podobnym poziomie w kolejnych latach.

"Stabilizująca reguła wydatkowa ma na celu stabilizowanie sektora finansów publicznych - nie tylko budżetu państwa, ale całego sektora. Szczególnie chodzi o poprawę wyniku strukturalnego, który uznawany jest za najważniejszy dla oceny sytuacji fiskalnej kraju. Jeżeli będziemy +pilnowali+ dzięki regule wyniku strukturalnego, to powinno to zabezpieczać przed nadmiernym deficytem w ujęciu nominalnym" - powiedział na spotkaniu z dziennikarzami Kotecki.

"Reguła ta będzie wspierać osiągnięcie średniookresowego celu budżetowego (MTO) w 2016 roku i następnie nie dopuści, by strukturalny wynik sektora od tego poziomu znacząco odbiegł" - dodał.

W czwartek Ministerstwo Finansów rozpoczęło konsultacje międzyresortowe założeń nowej reguły wydatkowej.

"Konsultacje potrwają 14 dni, a następnie, w przypadku zgłoszenia uwag, odbędzie się konferencja uzgodnieniowa" - poinformował Kotecki.

Z opublikowanych w piątek dokumentów wynika, że resort finansów jeszcze w tym roku chce znowelizować ustawę o finansach publicznych i wprowadzić do niej nową stabilizującą regułę wydatkową, która zaczęłaby obowiązywać od 2014 roku. Resort chce, aby wydatki nie rosły szybciej niż średniookresowe tempo wzrostu PKB z 8 lat.

"Reguła ma wbudowane mechanizmy zapewniające jej antycykliczne działanie. Chcemy to osiągnąć w ten sposób, że do wyznaczania poziomu limitu wydatków na kolejny rok będziemy brali średniookresowego tempo wzrostu PKB z 8 lat: 6 lat historycznych, szacunek roku bieżącego i prognozę na następny rok. Dobór tego ośmioletniego okresu powoduje, że wydatki będą rosły w stabilnym, przewidywalnym tempie, stosunkowo niezależnym od bieżących wahań koniunktury" - poinformował przedstawiciel MF.

Kotecki zwraca też uwagę, że reguła będzie obejmowała cały sektor finansów publicznych.

"Szanujemy konstytucyjną niezależność samorządów. Nie możemy na samorządy narzucać reguły, ale można na całą resztę sektora tak działać, żeby biorąc pod uwagę to co jest prognozowane w podsektorze samorządowym, osiągać zamierzoną, określoną regułą, dynamikę wydatków całego sektora. Budżet centralny i podsektor ubezpieczeń społecznych będą się musiały dostosować do samorządów jeśli chodzi o wydatki" - powiedział.

"Samorządy są autonomiczne i posiadają własne reguły fiskalne zapisane w ustawie o finansach publicznych" - dodał.

Dodatkowo, zgodnie z projektem założeń do ustawy, stabilizująca reguła wydatkowa ma posiadać mechanizm korygujący.

"Maksymalny limit wzrostu wydatków publicznych wyznaczonych regułą wydatkową w idealnych warunkach makroekonomicznych nigdy nie musiałaby być korygowany. Jednak takie idealne warunki nie występują, w związku z tym przewidujemy mechanizm korekty" - wyjaśnia Kotecki.

"Na przykład gdyby Polska była objęta procedurą nadmiernego deficytu to wyznaczony w pierwszym etapie limit wydatków w oparciu o ośmioletnie średnie tempo wzrostu PKB, będzie korygowany w dół ze względu na warunek EDP, by zapewnić szybkie wyjście z procedury nadmiernego deficytu" - dodaje.

Główny ekonomista MF przypomina, że resort, poza warunkiem objęcia Polski procedurą nadmiernego deficytu oraz warunkiem określonym przez relację państwowego długu publicznego do PKB, zaproponował dwa alternatywne, dodatkowe warunki włączające korektę.

"Pierwszy jest oparty o tzw. konto kontrolne, czyli zakumulowane zapisy odchyleń wyniku nominalnego od celu budżetowego. Po co istnienie tego konta kontrolnego? Dzięki temu moglibyśmy lepiej kontrolować odchylenia od średniookresowego celu budżetowego. W sytuacji, w której zaczęłyby się kumulować odchylenia od zakładanych deficytów, przez ileś lat, ustalilibyśmy progi, tak jak w przypadku długu. Tu byłyby progi na koncie kontrolnym, których przekroczenie wymagałoby korekty limitu wydatków, a samo zbliżanie się do niego byłoby sygnałem, że odchylenia od celu są za duże. Proponujemy je na poziomie plus/minus 6 pkt. proc." - powiedział Kotecki.

Poinformował, że drugi warunek włączający korektę jest oparty o poziom długu publicznego w relacji do PKB.

"Kiedy państwowy dług publiczny w relacji do PKB byłby wyższy niż 55 proc. albo Polska byłaby objęta procedurą nadmiernego deficytu, to przewidujemy korektę limitu wydatkowego, wyznaczonego o 8-letnie tempo wzrostu, o 2 pkt. proc. Jeżeli dług będzie w przedziale 50-55 proc. PKB wówczas ta korekta w dół będzie w skali 1,5 pkt. proc. Później, jeżeli dług spadnie poniżej 50 proc. PKB, to korekta będzie zależała od ostatecznie wybranego wariantu mechanizmu korygującego" - powiedział

Dodał, że brak korekty miałby miejsce, gdyby dług publiczny nie przekraczał żadnego z progów oraz jednocześnie Polska miałaby osiągnięty średniookresowy cel budżetowy w wysokości minus 1 proc. PKB w ujęciu strukturalnym. (PAP)

bg/ ana/

X
Poleć artykuł innej osobie

Uzupełnij poniższy formularz

CAPTCHA
 
Graficzne pułapki CAPTCHA