Jest przestrzeń do łagodzenia polityki pieniężnej - Zielińska-Głębocka, RPP (aktl.)

15-02-2013 14:28
# dochodzą kolejne wypowiedzi Zielińskiej-Głębockiej #

15.02. Warszawa (PAP) - Jest jeszcze przestrzeń do łagodzenia polityki pieniężnej - uważa Anna Zielińska-Głębocka z Rady Polityki Pieniężnej. Nie jest jednak ona bardzo duża z uwagi na oczekiwaną w II połowie roku poprawę koniunktury.

"Ona jest (przestrzeń do obniżek stóp - PAP). I wyraźnie widać, że ona jest jeszcze dość spora. Ale nie sądzę, żeby była aż taka wielka. Dlatego, że oczekujemy jednak poprawy koniunktury w II połowie tego roku, i pewne pod koniec roku można spodziewać się pewnych napięć inflacyjnych. Ale na pewno przestrzeń jeszcze jest dla łagodzenia polityki pieniężnej" - powiedziała Zielińska-Głębocka w TVN CNBC.

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w styczniu wzrosły o 1,7 proc. w stosunku do stycznia 2012 r., a w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 0,1 proc. - podał w piątek Główny Urząd Statystyczny.

"Sądziłam, że to będzie 1,8-1,9 proc. 1,7 proc. to jest pewne zaskoczenie. Ten trend będzie kontynuowany. Przewiduje się w projekcjach, że na wiosnę to może być nawet 1,4 proc. Potem inflacja troszkę się podniesie, latem i w II połowie roku. Ale to co dla mnie jest bardzo istotne, to jakie będą odczyty inflacji bazowej. To pokazuje, czy ta inflacja popytowa będzie bardzo silna" - dodała.

Zielińska-Głębocka uważa, że w marcu Rada powinna podjąć decyzję o obniżce stóp.

"Jestem zwolennikiem takich stopniowych, pewnych obniżek stóp. Powinny one być skoncentrowane w czasie. Myślę, że marcowa Rada powinna jeszcze taką decyzję podjąć, ale zobaczymy, jak się sprawy potoczą. Trudno powiedzieć, co powinno być docelowym poziomem stóp, dlatego, że na to będzie miała wpływ w dużej mierze projekcja inflacji i odczucia poszczególnych członków RPP dotyczących przyszłości" - powiedziała.

"Musimy patrzeć, jak nasze decyzje będą oddziaływały nie tylko na to, co się na bieżąco dzieje, ale również na to, co się będzie działo w 2014 roku. Tak, żeby nie wylać dziecka z kąpielą i nie doprowadzić do pojawienia się presji inflacyjnej. Na razie tego nie widać i chyba jeszcze taka przestrzeń dla obniżek stóp jest" - dodała.

Jej zdaniem pewne ożywienie w gospodarce powinno nadejść w drugiej połowie tego roku.

"Ale to może być równie dobrze IV kwartał" - powiedziała.

Pytana o I i II kwartał odpowiedziała: "Projekcje nie pokazują zagrożeń recesyjnych. Ale oczywiście nigdy nie możemy tego wykluczyć. (...). Nic nie wskazuje na to, żeby ta recesja miała miejsce. Będzie obniżenie poziomu rozwoju gospodarczego, ale mamy jednak dość mocne fundamenty i mam nadzieję, że one pozwolą nam na utrzymanie dodatniego wzrostu" - powiedziała. (PAP)

jba/ asa/

X
Poleć artykuł innej osobie

Uzupełnij poniższy formularz

CAPTCHA
 
Graficzne pułapki CAPTCHA