Idzie recesja, kraje skupują złoto. Inwestorzy również zmierzają w kierunku bezpiecznych przystani?

18.10.2019 11:05 AM
4 min

Chiny skupują tony złota, a duże banki prognozują wzrost cen. NBP idzie za trendem i zwiększa ilości kruszcu w swojej rezerwie dewizowej. 100 ton złota ma wrócić do skarbca polskiego banku centralnego. Złoto drożeje, inwestorzy zmierzają do tzw. bezpiecznych przystani. Twórcy raportu „Wojny handlowe – w co inwestować?” z Domu Maklerskiego TMS Brokers sprawdzają, czy inwestorzy indywidualni też powinni zwrócić uwagę na aktywa powszechnie uznane za bardziej bezpieczne do budowania swoich portfeli w okresie globalnego spowolnienia.

Miano bezpiecznych przystani odnosi się do walut takich jak frank szwajcarski i jen japoński, ale również do surowców, na przykład do złota. To ostatnie aktywo częściej przykuwa masową uwagę.  W mediach głośno jest o tym, że Chiny, w związku z zamieszaniem wywołanym wojnami handlowymi, powiększyły zapas kruszcu. Państwo Środka tylko od września kupiło 5,9 ton złota, a z danych Ludowego Banku Chin wynika, że od grudnia 2018 r. do skarbców trafiło ponad 105 ton królewskiego kruszcu. Skupowanie złota nie jest jednak domeną wyłącznie chińską. 100 ton złota ma wrócić do skarbca NBP.

Zakupy złota.  W pierwszej połowie roku banki centralne kupiły netto najwięcej złota od 2010 roku w analogicznym okresie.

Źródło: World Gold Council

Zależności

Nie da się nie powiązać zwiększonych zakupów ze spowolnieniem globalnego wzrostu gospodarczego i obawami związanymi z wojnami handlowymi. - Widać pierwsze pęknięcia na dotychczas solidnym obrazie rynków pracy. Nastroje gospodarstw domowych zaczynają się psuć. Uczestnicy rynku i organizacje międzynarodowe ostro tną prognozy wzrostu. Porozumienie, którego zasady ustalono podczas 13. rundy negocjacji pomiędzy Chinami a USA, nie odwróci tych tendencji. W najlepszym przypadku sprawi, że nie będą się one pogłębiać – mówi kierownik Departamentu Analiz Domu Maklerskiego TMS Brokers Bartosz Sawicki i dodaje, że „niekompletna, fasadowa, niedotykająca najbardziej drażliwych kwestii umowa ratuje jednak nastroje inwestorów”.

- Po pierwsze, zapobiega kolejnemu podniesieniu taryf i bezpośredniej eskalacji sporu. Po drugie, daje nadzieje, że skoro obie strony były w stanie cokolwiek uzgodnić, to może się to stać fundamentem pod dalsze rozmowy zwieńczone kompleksową umową – tłumaczy ekspert i od razu gasi optymizm – „nadzieje – w naszej opinii – płonne”. Dlaczego? Zdaniem analityka Donald Trump, rozpoczynając konflikt handlowy, zaczął sypać piach w tryby światowej gospodarki. Mechanizm z każdym ruchem ulega coraz większemu uszkodzeniu, zwłaszcza, że wszystkie wprowadzone cła nadal obowiązują.

Poker face

Inwestorzy przybierają więc „poker face”, skoro z jednej strony widać pozytywne nastroje, a z drugiej zwrot w kierunku bezpiecznych przystani. Sytuacja nie jest wesoła, zwłaszcza że – zdaniem (wyrażonym w pierwszym publicznym wystąpieniu w nowej roli) szefowej Międzynarodowego Funduszu Walutowego Kristaliny Georgiewy – „globalna gospodarka jest teraz w zsynchronizowanym spowolnieniu”, a „to powszechne spowolnienie oznacza, że ​​wzrost w tym roku spadnie do najniższego poziomu od początku dekady”. - W 2019 roku spodziewamy się wolniejszego wzrostu w prawie 90 procentach świata - stwierdziła i dodała, że perspektywy pogorszyły się między nimi przez spory handlowe, napięcia geopolityczne i brexit.

Ponadto Międzynarodowy Fundusz Walutowy (IMF) właśnie obniżył prognozę światowego wzrostu gospodarczego w tym i w przyszłym roku. Jednocześnie skorygował ocenę Polski przewidując wyższe PKB o 0,2 pkt. proc. wobec prognozy z kwietnia na 2019 r. IMF spodziewa się spowolnienia w Polsce dopiero w przyszłym roku. Polskie PKB na 2020 ocenił na 3,1 proc. To nie jedyna taka prognoza co do spadku  kondycji polskiej gospodarki w przyszłym roku. Analitycy Banku Światowego swoje wyliczenia opierają na fakcie, że słabnie koniunktura Unii Europejskiej, a w Polsce coraz bardziej brakuje pracowników.

Globalna gospodarka cierpi przez skutki wojen handlowych. Indeksy PMI dla przemysłu wybranych gospodarek

Źródło: Bloomberg

Luzowanie polityki

Pogarszającą się sytuację próbują ratować banki centralne. Zarządzający polityką monetarną prowadzą działania luzujące, ale główne stopy ośmiu najważniejszych banków centralnych są łącznie o ponad 400 pkt bazowych niższe niż zakładała to rynkowa wycena przed rokiem. - Dalszego luzowania należy się spodziewać po Rezerwie Federalnej, Banku Japonii czy Szwajcarskim Banku Narodowym – ocenia Sawicki.

Biorąc pod uwagę, że Fed ma największą przestrzeń do działania a łagodzenie polityki będzie rozłożone w czasie, można spodziewać się niekorzystnych dla dolara warunków. - Jednocześnie w gronie głównych walut próżno szukać takich, które bezsprzecznie i mocno na tym skorzystają. Wycena wspólnej waluty na pierwszy rzut oka jest kusząca, ale od euro odstręcza przedłużająca się anemia gospodarki. W środowisku jątrzącego się konfliktu handlowego i hamującej koniunktury kapitał stale odpływa ze świata emerging markets, nawet w okresach dobrych nastrojów na parkietach gospodarek rozwiniętych – tłumaczy Sawicki.

Złoto bardziej kusi podczas recesji

Najpewniej wyglądają waluty defensywne, zwłaszcza jen. Beneficjentem podwyższonej niepewności i awersji do ryzyka oraz ogólnoświatowej fali poluzowania monetarnego powinno być złoto. To unikalna bezpieczna przystań: nie ma banku centralnego nieprzychylnie patrzącego na wzrost jej wartości i dlatego daje najczystszą ekspozycję na słabnięcie dolara.

Trend wzrostowy na złocie jest nadal aktualny. Ostatnie spadki to prawdopodobnie jedynie korekta

Źródło: TMS Brokers

- Warto zwrócić uwagę na metale szlachetne, które w dobie łagodzenia globalnej polityki monetarnej stają się alternatywą dla drogich już obligacji skarbowych – mówi główny ekonomista TMS Brokers i główny autor raportu „Wojny handlowe – w co inwestować?quot; Konrad Białas. Podsumowując nie tylko światowe gospodarki, ale także inwestorzy indywidualni wykazują skłonność do oszczędzania i szukają bezpiecznych przystani. Na koniec warto dodać, że od sierpnia cena złota utrzymuje się na najwyższym poziomie od 6 lat - ponad 1500 dolarów za uncję.

Być może zainteresuje Cię również:

2026-10-20

6 min

Zapowiedź wyników Meta za Q3 2026: Czy zyski z AI uzasadnią rosnące wydatki na infrastrukturę?

Wyniki Meta za III kwartał pokażą, czy szybkie inwestycje w infrastrukturę AI przekładają się na silniejszą monetyzację i wzrost zysków bez wywierania nadmiernej presji na marże oraz przepływy pieniężne.

2026-10-19

3 min

Rynki akcji w październiku 2026: AI napędza wzrosty w USA, Europa pod presją rentowności

Globalne rynki akcji w październiku 2026 r. przedstawiały złożony obraz. Podczas gdy indeksy w USA, w szczególności Nasdaq i S&P 500, kontynuowały trajektorię wzrostową, wspierane solidnymi wynikami finansowymi i boomem na wydatki kapitałowe napędzanym przez AI, giełdy europejskie zmagały się z ciężarem rosnących rentowności obligacji. Wyceny, zwłaszcza w USA, pozostały napięte, sygnalizując potencjalne trudności pomimo panującego optymizmu.

2026-10-15

4 min

Rynek złota w październiku 2026: metale szlachetne pod presją, ale z lepszymi perspektywami długoterminowymi

Październik 2026 r. okazał się wymagającym okresem dla metali szlachetnych, które odnotowały powszechne spadki cen spowodowane utrzymującym się zaostrzaniem polityki pieniężnej na świecie oraz umocnieniem dolara amerykańskiego. Mimo zniżek, korekta przebiegała w sposób wyjątkowo uporządkowany, a notowania metali w znacznej mierze powróciły do swoich letnich przedziałów wahań. Fundamentalne wsparcie ze strony niewielkiego zainteresowania spekulacyjnego, długoterminowej akumulacji ze strony inwestorów oraz strukturalnego deficytu podaży (szczególnie w przypadku srebra i platyny) przemawia za ostrożnie optymistycznymi perspektywami długoterminowymi. Wygląda na to, że restrykcyjna polityka monetarna została już w dużej mierze uwzględniona w cenach, co może łagodzić przyszłą presję na te aktywa.

Bądź krok przed innymi

Otwórz konto w 8 minut i rozpocznij handel!

Otwórz konto bezpłatnie
Ponad 20 lat na rynku, najlepsze analizy, nowoczesne narzędzia i tysiące zadowolonych klientów. Handluj z nagradzanym brokerem.
Uzyskaj dostęp do globalnych rynków - tysiące instrumentów na wyciągnięcie ręki. Podejmuj decyzje w oparciu o aktualne dane - codzienne okazje i rekomendacje
Przejmij kontrolę - mobilne narzędzia do zarządzania inwestycjami. Handluj bez zbędnych kosztów - brak prowizji na głównych instrumentach. Transparentny podgląd obecnych i historczynych spreadów.
Scroll to top