Zmienność w daytradingu – cz. 7 cyklu komentarzy edukacyjnych Forex-Universty

31-10-2013 11:25
„Szukając okazji i odpowiednich warunków do handlu nie koncentrujmy się na jednym rynku. Obserwujmy trzy-cztery, by wybrać ten najlepiej dobrany do naszej strategii” – pisze Sebastian Job, ekspert Forex-University.

Nie potrzeba szczegółowych statystyk, żeby stwierdzić, że zdecydowana większość inwestorów zaczyna codzienną analizę rynku walutowego od kwotowania euro w stosunku do dolara amerykańskiego. EURUSD przyciąga traderów nie tylko ogromną płynnością, ale przede wszystkim bardzo wąskim spreadem. Patrząc jednak na ostatnie kilka miesięcy przez pryzmat panującej na głównej parze zmienności, należy się zastanowić czy nie warto czasem zajrzeć na inne rynki?

Pamięć tradera jest krótka, dlatego mając na uwadze silne impulsy wzrostowe z 16-stego i 22-giego października tego roku może się wydawać, że na rynku EURUSD zmienność jest spora. Żeby wyzbyć się tego, bądź co bądź błędnego przeświadczenia, polecam dołożyć do wykresu dziennego 14-okresowy ATR (ang. Average True Range) i przeanalizować jego zachowanie na przestrzeni ostatnich dwóch lat. Od połowy sierpnia wartości tego wskaźnika znajdują się poniżej 80-ciu pipsów, co oznacza średnią dzienną zmienność niższą o około 20 pipsów w stosunku do analogicznego okresu sprzed roku, oraz ponad 50-procentowy spadek zmienności w ostatnich dwóch latach!

 

 

Z tej obserwacji płyną niejednoznaczne wnioski. Z jednej strony, traderzy lubujący się w konsolidacjach oraz mało zmiennych rynkach mogą cieszyć się doskonałymi warunkami do handlu. Z drugiej - inwestorzy poszukujący dynamicznych ruchów cenowych muszą działać adaptacyjnie. W sytuacji, gdy rynek nie zapewnia odpowiednich warunków do realizacji strategii, musimy albo poszukać okazji gdzie indziej, albo zmienić strategię. Osobiście jestem zwolennikiem pierwszego podejścia, a więc aktywnego poszukiwania czytelnych dla inwestora warunków handlu, zarówno pod względem zmienności, jak i technicznego charakteru zachowania ceny.

Podsumowując - bez względu na horyzont oraz technikę inwestycji przestrzegam przed ograniczaniem się wyłącznie do jednej pary czy instrumentu. Z punktu widzenia daytradera dobrze jest mieć pod kontrolą 3-4 rynki. Wtedy, gdy na EURUSD mamy przestój, możemy skoncentrować traderską uwagę np. na GBPUSD, gdzie średnia dzienna zmienność jest przynajmniej o kilkanaście pipsów większa.

X
Poleć artykuł innej osobie

Uzupełnij poniższy formularz

CAPTCHA
 
Graficzne pułapki CAPTCHA