Przegląd prasy gospodarczej, piątek, 26 lipca

26-07-2013 07:23
26.07. Warszawa (PAP) - Poniżej przegląd tematów w prasie gospodarczej w piątek, 26 lipca.

RZECZPOSPOLITA

Łupkowa rewolucja w USA rozbudziła na świecie nową gorączkę złota. Już kilkanaście krajów, w tym Polska, poszukuje niekonwencjonalnych źródeł błękitnego surowca. Za 4-6 lat będziemy świadkami kolejnego przełomu na tym rynku - piszą eksperci The Boston Consulting Group. (s.B6)

PARKIET

Jeśli sprawdzą się prognozy i ceny zbóż drastycznie spadną, to spadnie też popyt na nawozy. Odbije się to na wynikach polskiego giganta nawozowego - Grupy Azoty. (s.06)

GAZETA WYBORCZA

Rynek badań naukowych w Polsce: komercjalizacja prawie nie istnieje, innowacyjna gospodarka też nie. Jak to zmienić? Nie dokładać publicznych pieniędzy, a naukowców "uwłaszczyć" na ich wynalazkach - twierdzi ekonomista prof. Witold Orłowski. (s.4)

W lutym 2014 roku wygasną patenty na precyzyjną i wydajną technologię druku trójwymiarowego o nazwie SLS. Ceny sprzętu do drukowania mogą spaść nawet dziesięciokrotnie. (s.15)

- Od osób, które mianowały się obrońcami OFE, możemy usłyszeć jedynie, że system OFE jest idealny - mówi "Gazecie" wicepremier i minister finansów Jacek Rostowski. Dodaje, że nie można dziś odpowiedzialnie mówić, że obligacje są bezpieczniejsze od emerytur. Nie po doświadczeniach Grecji i Cypru. (s.17)

PULS BIZNESU

Zdecydowaliśmy się na sprzedaż nieruchomości, których nie planujemy wykorzystywać do realizacji celów statutowych. Łącznie jest ich ponad 300 w całej Polsce - mówi Michał Witkowski, rzecznik PZU. (s.3)

Wojna cenowa o projekty budowlane. Najtańsza oferta na projekt modernizacji linii kolejowej E-30 była prawie 12 razy tańsza od kosztorysu. To nie przypadek. (s.6)

Medicalgorythmics zapowiada wejście na rynek brazylijski i kanadyjski. Planuje przejęcie brytyjskiej spółki telemedycznej. Na akwizycje zarezerwował 50 mln zł. (s.7)

DZIENNIK GAZETA PRAWNA

W 2014 r. wzrosną podatki za grunty i mieszkania. Właścicieli kolejny rok z rzędu czeka podwyżka opłat. Miasta i gminy mogłyby tego nie robić, ale są w potrzebie. Ratunkiem może okazać się polityka. (s.B1)

Światowa histeria towarzysząca narodzinom potomka księcia Williama i księżnej Kate jest irracjonalna. Jednak Londyn może się z niej tylko cieszyć. Dziecko znacząco ożywi gospodarkę kraju, wciąż borykającą się z kryzysem. (s.A15) (PAP)

mj/ kba/

X
Poleć artykuł innej osobie

Uzupełnij poniższy formularz

Graficzne pułapki CAPTCHA