Ceny ropy w Nowym Jorku spadają, bo rosną jej zapasy w USA

02-10-2013 08:02
02.10. Nowy Jork, Londyn (PAP/Bloomberg) - Ceny ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku spadają, bo rosną jej zapasy w USA - podają maklerzy. Baryłka ropy West Texas Intermediate, w dostawach na listopad, na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku, jest wyceniana po 101,46 USD, po spadku o 58 centów.

Brent w dostawach na listopad na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie zniżkuje o 49 centów do 107,45 USD za baryłkę.

Zapasy ropy w USA wzrosły w ub. tygodniu o 4,55 mln baryłek - poinformował we wtorkowym raporcie Amerykański Instytut Paliw (API).

W środę po 16.30 swoje wyliczenia przedstawi Departament Energii USA (DoE).

Analitycy oceniają, że w minionym tygodniu zapasy ropy w USA zmniejszyły się o 2,5 mln baryłek.

"Perspektywy na rynku ropy nie wyglądają dobrze, nastroje są niedźwiedzie" - mówi Jonathan Barratt, wydawca "Barratt's Bulletin".

"Sprawy fiskalne USA nadal mogą być jednym z głównych problemów na rynku. Ceny ropy pozostaną więc pod presją" - dodaje.

Obie izby Kongresu USA nie zdołały uzgodnić i uchwalić wspólnego projektu ustawy budżetowej przed rozpoczęciem we wtorek nowego roku budżetowego co doprowadziło do częściowego wstrzymania działalności rządu.

We wtorek na bezpłatne urlopy odesłano 800 tys. z 3,3 mln pracowników federalnych. Barack Obama obwinił Republikanów o spowodowanie paraliżu rządu, zarzucając im "ideologiczną krucjatę".

Nie wiadomo, jak długo potrwa paraliż rządu i jak uciążliwy będzie dla zwykłych Amerykanów.

Poprzednio USA nie miały ustawy budżetowej 17 lat temu i częściowy paraliż prac rządu trwał wtedy 21 dni.

We wtorek ropa na NYMEX w Nowym Jorku staniała o 0,3 proc. do 101,55 USD za baryłkę, najniższego poziomu na zamknięciu handlu od 3 lipca.(PAP)

aj/ ana/

X
Poleć artykuł innej osobie

Uzupełnij poniższy formularz

CAPTCHA
 
Graficzne pułapki CAPTCHA