Ceny ropy w Nowym Jorku mocno spadają, bo może nie być ataku na Syrię

10-09-2013 08:22
10.09. Nowy Jork, Londyn (PAP/Bloomberg) - Ceny ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku mocno spadają, bo może nie dojść do ataku na Syrię - podają maklerzy. Baryłka ropy West Texas Intermediate, w dostawach na październik, na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku, jest wyceniana na 108,20 USD, po zniżce o 1,32 USD.

Brent w dostawach na październik na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie zniżkuje o 1,11 USD do 112,61 USD za baryłkę.

Prezydent Barack Obama powiedział w poniedziałek, że najnowsza propozycja Rosji w sprawie nadzoru nad syryjską bronią chemiczną jest potencjalnie przełomowa, ale musi być traktowana sceptycznie.

Prezydent Obama udzielił w poniedziałek wywiadu sześciu stacjom telewizyjnym, w których był pytany o najnowszą propozycję Rosji w sprawie utworzenia systemu międzynarodowego nadzoru na bronią chemiczną w Syrii.

"Sądzę, że należy podchodzić do niej (propozycji) początkowo ze szczyptą soli. Stanowi jednak potencjalnie pozytywne wydarzenie" - powiedział Obama w wywiadzie dla telewizji NBC.

W wywiadzie dla CNN prezydent ocenił, że propozycja jest "potencjalnie przełomowa" a rząd USA "podejdzie do niej poważnie". Podkreślił, że fakt, iż propozycja w ogóle się pojawiła jest zasługą Stanów Zjednoczonych. "Jest wysoce nieprawdopodobne, byśmy doszli do tego bez zagrożenia użycia siły (ze strony USA)" - powiedział Obama.

Pytany w telewizji ABC o możliwość "przerwy" w przygotowaniach do uderzenia w Syrię, gdyby syryjska broń chemiczna została zabezpieczona, Obama odpowiedział, że "to możliwe, jeśli do tego dojdzie".

Rosyjska propozycja, jak oceniają komentatorzy, zmienia dotychczasową dynamikę wydarzeń wokół planowanej przez USA ograniczonej interwencji w Syrii w odpowiedzi na użycie 21 sierpnia broni chemicznej, co spowodowało śmierć ponad 1400 cywilów.

Obama uważa, że interwencja wojskowa leży w interesie bezpieczeństwa narodowego USA, ale zwrócił się o "zielone światło" w tej sprawie do Kongresu. Analizy dotychczasowych wypowiedzi kongresmenów sugerują jednak, że Obama mógłby nie dostać zgody na interwencję.

Minister spraw zagranicznych Rosji - głównego sojusznika Syrii - Siergiej Ławrow zaproponował w poniedziałek umieszczenie syryjskiej broni chemicznej pod kontrolą międzynarodową w celu jej późniejszego zniszczenia. Syria natychmiast "pozytywnie przyjęła" tę propozycję - jak poinformował szef syryjskiej dyplomacji Walid el-Mualim.

W poniedziałek ropa na NYMEX staniała do 109,52 USD/b z najwyższego poziomu od początku maja 2011 r.(PAP)

aj/ asa/

X
Poleć artykuł innej osobie

Uzupełnij poniższy formularz

CAPTCHA
 
Graficzne pułapki CAPTCHA