Ceny ropy w Nowym Jorku lekko spadają, wkrótce rozmowy ws. programu nuklearnego Iranu

25-02-2013 08:01
25.02. Nowy Jork, Londyn (PAP/Bloomberg) - Notowania ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku lekko spadają. Wkrótce rozmowy w sprawie programu nuklearnego Iranu - podają maklerzy. Baryłka lekkiej słodkiej ropy West Texas Intermediate, w dostawach na kwiecień na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku, jest wyceniana na 93,05 USD, po spadku o 8 centów.

Brent w dostawach na kwiecień na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie tanieje o 19 centów, do 113,91 USD za baryłkę.

Władze Iranu wyraziły w piątek opinię, że opublikowany dzień wcześniej raport oenzetowskiej Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) potwierdza wyłącznie pokojowy charakter jego programu atomowego.

"Po dziesięciu latach inspekcji raport ponownie potwierdza, że nie ma on (program) żadnych powiązań militarnych" - powiedział irańskiej agencji ISNA przedstawiciel Iranu w MAEA Ali Asgar Soltanie. Według niego, raport udokumentowuje również, że wzbogacanie uranu przebiega bez jakichkolwiek problemów i pod pełnym nadzorem MAEA.

Najnowszy raport mającej swą siedzibę w Wiedniu agencji ONZ informuje, że w zakładzie wzbogacania uranu w pobliżu miasta Natanz, w środkowym Iranie, zamontowano 180 wirówek IR-2m i pustych obudów do nich.

W razie pomyślnego uruchomienia urządzenia te pozwoliłyby Teheranowi znacznie przyspieszyć pozyskiwanie materiału, który - jak obawia się Zachód - mógłby zostać użyty do skonstruowania bojowego ładunku nuklearnego.

Władze irańskie twierdzą, że wzbogacają uran wyłącznie w celu uzyskania paliwa dla cywilnej energetyki jądrowej.

Raport podaje również, że Iran ma już 167 kilogramów uranu ze zwiększoną do 20 proc. zawartością rozszczepialnego izotopu U-235, co według niego jest stopniem wzbogacenia wymaganym dla paliwa reaktorowego.

Do wytworzenia jednej bomby atomowej potrzeba w charakterze materiału wyjściowego od 240 do 250 kg uranu 20-procentowego, który trzeba następnie wzbogacić do około 90 proc.

26 lutego Iran oraz sześć światowych mocarstw - USA, Rosja, Chiny, Francja, Wielka Brytania i Niemcy - mają po ośmiomiesięcznej przerwie wznowić w Kazachstanie rozmowy, których celem jest trwałe uregulowanie kontrowersji wokół nuklearnych aspiracji Teheranu.

Soltanie zaznaczył, że Iran jest gotów kontynuować negocjacje z MAEA, ale przyniosą one sukces tylko wtedy, jeśli nie zostaną upolitycznione.

"Iran jest znaczącym producentem ropy i jakakolwiek większa zmiana w tą czy drugą stronę w produkcji tego surowca może mieć wpływ na globalną podaż ropy" - ocenia Ric Spooner, główny analityk rynkowy w CMC Markets w Sydney.

Podczas poprzedniej sesji ropa WTI na NYMEX zdrożała do 93,13 USD za baryłkę. W ub. tygodniu ropa w USA staniała o 2,9 proc., najmocniej od grudnia 2012. (PAP)

aj/ morb/

X
Poleć artykuł innej osobie

Uzupełnij poniższy formularz

CAPTCHA
 
Graficzne pułapki CAPTCHA