Ceny ropy w Nowym Jorku lekko spadają po tygodniowym wzroście

04-02-2013 08:10
04.02. Nowy Jork, Londyn (PAP/Bloomberg) - Notowania ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku spadają po tygodniowym wzroście wywołanym oznakami ożywienia w gospodarce USA i Chin - podają maklerzy. Baryłka lekkiej słodkiej ropy West Texas Intermediate, w dostawach na marzec, na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana na 97,51 USD, po spadku o 26 centów.

Brent w dostawach na marzec na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie tanieje o 18 centów do 116,58 USD za baryłkę.

Ropa w USA zdrożała w tygodniu kończącym się 1 lutego o 2 proc.

"Mieliśmy sekwencję przyzwoitych danych makro w ostatnim czasie, a piątkowe dane o PMI Chin i z rynku pracy w USA nie były tu wyjątkiem" - mówi Ric Spooner, główny analityk rynkowy w CMC Markets w Sydney.

"Wszystko to, a także słaby dolar, powoduje, że rynek ropy ma wsparcie" - dodaje.

Indeks PMI, określający koniunkturę w sektorze przemysłowym Chin, wyniósł w styczniu 2013 roku 50,4 pkt. wobec 50,6 pkt. miesiąc wcześniej - podano w piątek w wyliczeniach biura statystycznego i Federacji Logistyki. Analitycy szacowali PMI na 51,0 pkt.

Indeks PMI, określający koniunkturę w sektorze przemysłowym Chin, wyniósł w styczniu 52,3 pkt. wobec 51,5 pkt. na koniec grudnia 2012 - podano z kolei w wyliczeniach HSBC Holdings i Markit Economics. Analitycy spodziewali się wzrostu wskaźnika do 52,0 pkt.

Stopa bezrobocia w USA w styczniu 2013 roku wyniosła 7,9 proc., wobec 7,8 proc. w grudniu - podał w piątek amerykański Departament Pracy w komunikacie. W styczniu liczba miejsc pracy w sektorach pozarolniczych wzrosła o 157 tys., podczas gdy w grudniu wzrosła o 196 tys., po korekcie.

Liczba miejsc pracy w amerykańskim sektorze prywatnym wzrosła natomiast w styczniu o 166 tys., podczas gdy w grudniu wzrosła o 202 tys., po korekcie.

Analitycy ankietowani przez agencję Bloomberg spodziewali się stopy bezrobocia w USA na poziomie 7,8 proc. oraz że liczba miejsc pracy w sektorach pozarolniczych wzrośnie o 165 tys., a w sektorze prywatnym wzrośnie o 168 tys., przed korektą. (PAP)

aj/ asa/

X
Poleć artykuł innej osobie

Uzupełnij poniższy formularz

Graficzne pułapki CAPTCHA