GBP/PLN: wzrosty trudne do utrzymania

Specjalne   •   28-02-2019 13:58
Brytyjska waluta w drugiej części lutego bardzo silnie zyskuje. GBP/USD wzrósł maksymalnie do 1,3350, czyli najwyżej od lipca 2018 roku. EUR/GBP osunął się od 0,8530 – funt względem euro jest najsilniejszy od połowy 2017 roku. Powodem jest redukcja premii za ryzyko wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej bez umowy, w sposób chaotyczny (tzw. disorderly brexit). Przy jednoczesnym osłabieniu złotego przekłada się to na wyjście GBP/PLN ponad 5,00.
GBP/PLN: wzrosty trudne do utrzymania

Przyszły kształt brexitu nadal jest niewiadomą, ale na przestrzeni ostatnich kilkunastu tygodni zmienił się rozkład prawdopodobieństwa potencjalnych scenariuszy. Jeszcze pod koniec roku dominował strach przed chaotycznym, bezumownym brexitem. Teraz z kolei groźba „no deal” jest tylko na papierze, a prawdziwa dyskusja toczy się o to, na jak długo odroczyć wyjście z UE, byle tylko osiągnąć porozumienie. Zatem ryzyko najgorszego dla funta scenariusza wyraźnie zmalało, co też przełożyło się na odjęcie z wyceny funta części premii za ryzyko.

Dodatkowo do oceny siły funta do złotego trzeba brać pod uwagę „jakość pośrednika”, jakim jest euro. Rozczarowujące dane ze strefy euro wywierają presję na EBC, by ten pozostał gołębi na dłużej, co obniża fundamentalna wartość euro. Ponieważ EUR/GBP był jednym z ważniejszych wehikułów spekulowania na słabość funta, odwracanie pozycji ma teraz podwójne uzasadnienie i z nawiązką winduje funta na crossach (w tym także na GBP/PLN).

Obecnie wygląda na to, że 29 marca nie będzie ostatnim dniem Wielkiej Brytanii w UE. Mimo licznych wizyt May w Brukseli w ostatnich tygodniach nie udało się wynegocjować żadnych ustępstw odnośnie do irlandzkiego backstopu (irlandzkiego bezpiecznika). Strona unijna nie jest chętna do wiążących prawnie deklaracji, o ile nie będzie miała gwarancji, że brytyjski parlament poprze nowe ustalenia.

Premier May głosowanie projektu umowy brexitu przełożyła głosowanie na 12 marca.  May rozważa wydłużenie procedury wyjścia z UE o dwa miesiące, ale z Brukseli docierają głosy, że UE zażąda odroczenia o 21 miesięcy do końca 2021 r. Unijni liderzy nie wierzą, że 2 miesiące cokolwiek zmienią (z czym się zgadzamy w świetle ciągnących się miesiącami bezowocnych debat w Izbie Gmin). Z drugiej strony tak długie odroczenie rozwścieczy pro-brexitowych posłów z Wielkiej Brytanii, gdyż wzrośnie ryzyko, że do brexitu w ogóle nie dojdzie. Zatem zostaje im tylko poparcie projektu prezentowanego przez May, o ile nie zmuszą premier do innego rozwiązania. Sama premier May również nie popiera decyzji o odroczeniu brexitu, rozstrzygnięcie tej kwestii zrzuciła na Izbę Gmin, która głosować w tej sprawie ma w połowie marca w przypadku odrzucenia wynegocjowanej przez jej gabinet umowy. Oznacza to, że na ustalenia zasad odroczenia brexitu pozostanie bardzo mało czasu.

W naszych prognozach zakładamy powrót GBP/PLN w najbliższych miesiącach w rejon 4,80-4,90. Jakkolwiek zakładamy pozytywny finał negocjacji wyjścia z UE, odreagowanie niepewności na funcie zbiegnie się w czasie z aprecjacją wyraźnie niedowartościowanego euro, którą zakładamy wraz z przyspieszeniem ożywienia w strefie euro (obecną słabość traktujemy jako fazę przejściową). Oczekujemy wyższego EUR/GBP w kolejnych miesiącach, co razem z prognozą powrotu EUR/PLN pod 4,30 oznacza silniejszy ruch spadkowy GBP/PLN.

Jeśli chodzi o ostatnią słabość złotego, to nakładają się tutaj dwa czynniki. Pierwszy to generalna słabość walut rynków wschodzących w obliczu dużej niepewności o perspektywy globalnego wzrostu gospodarczego. Rozczarowujące dane m.in. ze strefy euro, USA i Chin podsyciły spekulacje, że ten rok przyniesie wyraźne spowolnienie ożywienia, co nie ominie także gospodarek rozwijających się i rynek wyraża niepokój przez sprzedaż walut, w tym złotego.

Drugim czynnikiem jest zażyłość ekonomiczna Polski ze strefą euro, która przed rokiem napędzała aprecjację PLN, ale w obecnej sytuacji okazuje się być balastem. Obawy o wyhamowanie wzrostu w Eurolandzie podsycają spekulacje, że Europejski Bank Centralny pozostanie gołębi na dłużej, co obniża fundamentalną wartość euro, a pośrednio osłabia waluty ościenne. Ponieważ EUR w lutym osłabiło się do innych głównych walut - USD, GBP, CHF - to potęguje też deprecjację złotego do tych walut.

W naszych prognozach zakładamy silniejszego złotego w kolejnych miesiącach. Niemal przesądzone porozumienie handlowe USA-Chiny usunie premię za ryzyko rozpętania się wojen handlowych, co przyniesie poprawę sentymentu, choć do silniejszego odrodzenia apetytu na aktywa emerging markets potrzeba dowodów w danych makro, że globalna gospodarka łapie wiatr w żagle. Złoty szczególnie będzie potrzebował oznak odbicia gospodarczego w strefie euro, ale sądzimy, że to nastąpi, a obecną słabość traktujemy jako fazę przejściową. Przy lepszym toczeniu makro w Europie złoty powinien być mocniejszy, za to w defensywie znajdą się np. waluty bezpieczne - USD i CHF. Zakładany przez nas pozytywny finał negocjacji wyjścia z UE będzie wspierał GBP, jednak widzimy większy potencjał w wyciąganiu EUR z silnego przewartościowania (wzrost EUR/GBP będzie wzmacniał spadki GBP/PLN).

Zastrzeżenia prawne

Niniejsza publikacja została przygotowany przez Dom Maklerski TMS Brokers S.A. (“TMS Brokers”) z siedzibą w Warszawie, ul. Złota 59 00-120 Warszawa, wpisaną do rejestru przedsiębiorców przez Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000204776, NIP 526.27.59.131, kapitał w wysokości 3,537,560 PLN, w całości wpłacony, działający zgodnie z ustawą z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi, wyłącznie na potrzeby klientów TMS Brokers.

TMS Brokers podlega nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego na podstawie zezwolenia z dnia 26 kwietnia 2004 r. (KPWiG-4021-54-1/2004)

Niniejsza publikacja jest publikacją handlową w rozumieniu art. 36 ust. 2 Rozporządzenia delegowanego Komisji (UE) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniającego dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy.

Odbiorcy, tej publikacji przed podjęciem jakiekolwiek decyzji inwestycyjnej na podstawie niniejszej publikacji powinni zasięgnąć opinii doradcy finansowego.

TMS Brokers przy sporządzaniu niniejszej publikacji nie uwzględniał indywidualnych potrzeb i sytuacji danego inwestora. Inwestycje oraz usługi przedstawione lub zawarte w niniejszym dokumencie mogą nie być dla konkretnego inwestora odpowiednie, dlatego w razie wątpliwości dotyczących takich inwestycji, bądź usług inwestycyjnych zaleca się konsultację z niezależnym doradcą inwestycyjnym

Odbiorca niniejszego raportu musi dokonać własnej oceny, czy inwestycja w jakikolwiek instrument, do którego niniejsza publikacja się odnosi jest dla niego odpowiednia w oparciu o korzyści i ryzyka w nim zawarte biorąc pod uwagę jego własną strategię oraz sytuację prawną i finansową.

Żadna z informacji przedstawionych w niniejszej publikacji nie stanowi porady inwestycyjnej, prawnej, księgowej czy podatkowej lub oświadczenia, że jakakolwiek strategia inwestycyjna jest adekwatna lub odpowiednia z względu na indywidualne okoliczności dotyczące odbiorcy, jak również nie stanowi w żaden inny sposób osobistej rekomendacji. TMS Brokers nie świadczy usług doradztwa podatkowego związanych z inwestowaniem w instrumenty finansowe i zaleca skontaktowanie się z niezależnym doradcą podatkowym.

Niniejsza publikacja ma jedynie informacyjny charakter i:

(i) nie stanowi ani nie tworzy części oferty sprzedaży, subskrypcji lub zaproszenia do nabycia lub subskrypcji jakichkolwiek instrumentów finansowych,

(ii) nie ma na celu oferowania nabycia lub zapisu ani nakłaniania do nabycia lub zapisu na jakiekolwiek instrumenty finansowe

(iii) nie stanowi reklamy jakichkolwiek instrumentów finansowych

Niniejsza publikacja została sporządzona z zachowaniem należytej staranności, rzetelności oraz zasad obiektywizmu w oparciu o ogólnodostępne informacje. Informacje i opinie zawarte w niniejszym dokumencie zostały zebrane lub opracowane przez TMS Brokers w oparciu o źródła uznawane za wiarygodne, jednakże TMS Brokers oraz podmioty z nim powiązane nie ponoszą odpowiedzialności za wszelkie niedokładności lub pominięcia. Niniejszy dokument wyraża wiedzę oraz poglądy jego autorów, według stanu na dzień sporządzenia.

Wyniki osiągnięte w przeszłości nie powinny być traktowane jako wskazanie, czy gwarancja przyszłych wyników. TMS Brokers nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszej publikacji ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych na podstawie niniejszej publikacji.

Data na pierwszej stronie niniejszej publikacji jest datą sporządzenia i jej opublikowania.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 80% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Szczegółowe informacje dotyczące TMS Brokers, zasad sporządzania i rozpowszechniania rekomendacji, źródeł informacji, określenia odbiorców rekomendacji, terminologii fachowej, konfliktów interesów, jak również częstotliwości wydawania i ważności rekomendacji, wskazane zostały na stronach internetowych www.tms.pl w części https://www.tms.pl/zastrzezenia-prawne

Sporządził:
Konrad Białas
Główny Ekonomista
Konrad Białas