Obligacje pod presją, ropa ponownie drożeje
Na globalnych rynkach utrzymuje się podwyższona awersja do ryzyka. Spadki amerykańskich obligacji skarbowych rozszerzyły się na rynki azjatyckie, a jednoczesny wzrost cen ropy ponownie zwiększył obawy o inflację. Kontrakty terminowe na S&P 500 tracą 0,3 proc., natomiast futures na Euro Stoxx 50 spadają o 0,5 proc.
Rentowność trzydziestoletnich obligacji skarbowych USA wzrosła do 5,32 proc., osiągając najwyższy poziom od czerwca 2007 roku. Rentowność papierów dziesięcioletnich zwiększyła się do 4,74 proc. Przecena objęła również Australię, Nową Zelandię i Japonię. Dochodowość japońskich dziesięciolatek wzrosła do 2,93 proc., ustanawiając wieloletnie maksimum, a analogiczny wskaźnik w Australii osiągnął 5,09 proc.
Źródłem presji na rynku długu pozostają obawy dotyczące rosnących wydatków publicznych w Stanach Zjednoczonych oraz dużej podaży obligacji o długich terminach zapadalności. Inwestorzy zwracają również uwagę na wzrost zadłużenia największych firm technologicznych, finansujących rozbudowę infrastruktury związanej ze sztuczną inteligencją.
Sytuacji nie poprawia ponowny wzrost cen energii. Brent drożeje o 0,6 proc. do około 91,5 USD za baryłkę, natomiast WTI rośnie o 0,8 proc. do 85,2 USD. Notowania reagują na pogorszenie perspektyw zakończenia konfliktu na Bliskim Wschodzie. Donald Trump stwierdził, że nie jest zainteresowany przedłużeniem wygasającego porozumienia z Iranem. Jednocześnie doszło do ponownego nasilenia walk w Libanie.
Brak postępów w rozmowach między Stanami Zjednoczonymi a Iranem zwiększa również niepewność dotyczącą ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz. Przedłużające się ograniczenia żeglugi przez ten szlak mogłyby zagrozić dostawom surowców i utrzymywać ceny ropy na podwyższonym poziomie.
Wzrost kosztów energii ponownie stawia pod znakiem zapytania dalszą ścieżkę inflacji. Dwa ostatnie, stosunkowo łagodne odczyty cen w USA skłoniły inwestorów do ograniczenia oczekiwań na podwyżkę stóp Rezerwy Federalnej we wrześniu. Rynek obawia się jednak, że utrzymująca się droższa ropa może z czasem przełożyć się na szerszy wzrost cen i zmusić Fed do zachowania restrykcyjnego podejścia.
Na rynkach akcji dominuje ostrożność. Japoński Topix spada o 0,8 proc., Hang Seng traci 0,7 proc., a Shanghai Composite obniża się o 0,4 proc. Kontrakty na Nikkei 225 zniżkują o około 2 proc. Australijski S&P/ASX 200 pozostaje blisko poziomu poprzedniego zamknięcia.
Na rynku walutowym dolar nie wykazuje większych zmian. Kurs EUR/USD utrzymuje się w pobliżu 1,1574, natomiast USD/JPY rośnie do około 159,70. Jen pozostaje słaby pomimo wzrostu rentowności japońskich obligacji. Bitcoin spada o 0,3 proc. do około 64,2 tys. USD, a złoto traci 0,5 proc. i kosztuje nieco poniżej 4400 USD za uncję.