Nvidia podtrzymuje boom na sztuczną inteligencję
Nvidia ponownie przekracza oczekiwania Wall Street, ale tym razem najważniejszym impulsem dla rynku okazują się nie same wyniki, lecz wyjątkowo optymistyczna prognoza na kolejne lata. Spółka zakłada, że w roku fiskalnym 2028 jej przychody wzrosną o około 70 proc., podczas gdy analitycy oczekiwali dynamiki na poziomie około 45 proc. Po tej deklaracji akcje Nvidii rosną w handlu posesyjnym o blisko 5 proc., wspierając kontrakty terminowe na amerykańskie indeksy technologiczne.
W drugim kwartale, zakończonym 26 lipca, przychody Nvidii wynoszą 96,2 mld USD wobec oczekiwanych 92,5 mld USD. Oznacza to wzrost aż o 106 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem, kiedy sprzedaż sięgnęła 46,7 mld USD. Skorygowany zysk wynosi 2,22 USD na akcję, przekraczając konsensus na poziomie 2,09 USD. Rok wcześniej spółka zarobiła 1,05 USD na akcję.
Najważniejszy segment centrów danych generuje 89 mld USD przychodów wobec prognozowanych 85,8 mld USD. Sprzedaż tej części działalności zwiększa się o 117 proc. rok do roku, z 41,1 mld USD. Centra danych odpowiadają już za ponad 92 proc. całkowitych przychodów Nvidii, co pokazuje skalę uzależnienia wyników spółki od globalnych inwestycji w infrastrukturę sztucznej inteligencji.
Zysk netto według standardów GAAP rośnie do 59,7 mld USD z 26,4 mld USD przed rokiem, czyli o 126 proc. Zysk na akcję GAAP zwiększa się z 1,08 do 2,46 USD. Marża brutto wynosi około 75 proc. wobec 72,4 proc. rok wcześniej.
Spółka prognozuje, że w bieżącym kwartale jej przychody wyniosą około 108 mld USD, z możliwością odchylenia o 2 proc. Konsensus zakładał 105,2 mld USD. Realizacja prognozy oznaczałaby wzrost sprzedaży o około 89 proc. rok do roku i 12 proc. w porównaniu z poprzednim kwartałem.
Zarząd podkreśla, że popyt na akceleratory AI nadal przyspiesza, a sprzedaż mogłaby być jeszcze wyższa, gdyby Nvidia dysponowała większą liczbą komponentów. Dyrektor generalny Jensen Huang wskazuje, że rozbudowa infrastruktury sztucznej inteligencji trwa w pełnym tempie. Kolejnym motorem wzrostu ma zostać platforma Vera Rubin, która znajduje się już w masowej produkcji.
Największym krótkoterminowym problemem pozostają ograniczenia podażowe, przede wszystkim niedobór i gwałtowny wzrost cen pamięci wykorzystywanej razem z procesorami Nvidii. Samsung, SK Hynix i Micron zwiększają moce produkcyjne, ale pełne zaspokojenie popytu może potrwać kilka lat.
Wyższe koszty komponentów zaczną obciążać rentowność Nvidii. Spółka prognozuje marżę brutto na poziomie około 74 proc. w trzecim kwartale. W czwartym kwartale ma ona spaść do 71–72 proc., a następnie ustabilizować się w przedziale 72–73 proc. w roku fiskalnym 2028. Nvidia podnosi ceny swoich produktów, wykorzystując silną pozycję rynkową do przenoszenia części kosztów na klientów.
Wyniki ograniczają obawy, że boom inwestycyjny związany ze sztuczną inteligencją zbliża się do końca. Według zarządu ograniczeniem wzrostu pozostaje obecnie podaż, a nie brak zamówień. Nvidia odpiera również zarzuty dotyczące finansowania cyrkularnego. Spółka wskazuje, że większość jej zobowiązań inwestycyjnych stanowią długoterminowe umowy zakupowe z dostawcami, których celem jest zwiększenie dostępności komponentów.
Ryzyka jednak nie znikają. Najwięksi klienci Nvidii coraz intensywniej rozwijają własne procesory, co w dłuższej perspektywie może ograniczyć ich zależność od zewnętrznego dostawcy. OpenAI poinformowało ponadto, że jego procesor Jalapeno w testach osiągnął wyniki lepsze od obecnej generacji układów Nvidii. Problemem pozostaje również ograniczony dostęp do Chin, gdzie sprzedaż niektórych chipów nadal zależy od decyzji Waszyngtonu i zgody Pekinu na zakupy.
Nvidia przekracza prognozy przychodów już szesnasty kwartał z rzędu. Sama przewaga nad konsensusem coraz rzadziej wystarcza jednak do wywołania wzrostu notowań. Po pięciu z sześciu wcześniejszych raportów akcje spółki traciły podczas następnej sesji. Tym razem inwestorów przekonuje przede wszystkim zapowiedź wzrostu przychodów o 70 proc. w roku fiskalnym 2028.
Raport potwierdza, że globalny cykl inwestycji w sztuczną inteligencję pozostaje silny i prawdopodobnie znajduje się nadal we wczesnej lub środkowej fazie. Wyniki są pozytywne nie tylko dla Nvidii, lecz również dla producentów pamięci, dostawców infrastruktury centrów danych oraz całego sektora technologicznego. Najważniejszym ograniczeniem pozostaje presja na marże wywołana wzrostem kosztów komponentów, jednak na obecnym etapie skala popytu zdecydowanie przeważa nad tym ryzykiem.