Start Wall Street: Microsoft zachwyca rynek, a META rozczarowuje
Główne indeksy giełdowe w Stanach Zjednoczonych rozpoczęły czwartkową sesję wzrostami, odreagowując silne spadki z poprzedniego dnia. Najmocniej zwyżkował Nasdaq 100, który na otwarciu zyskał 2%. Nastroje w sektorze technologicznym poprawiły lepsze od oczekiwań wyniki kwartalne Microsoftu, które wywołały wzrost notowań spółki oraz innych firm technologicznych. Na początku sesji indeks Dow Jones wzrósł o 0,66%. Nasdaq 100 zyskał 2,01%, natomiast S&P 500 wzrósł o 0,91%. Uwaga inwestorów pozostaje skupiona na kolejnych raportach finansowych największych spółek technologicznych. Po zakończeniu sesji wyniki kwartalne mają opublikować między innymi Amazon i Apple.
Gospodarka Stanów Zjednoczonych zwolniła w II kwartale 2026 r. Realny PKB wzrósł w ujęciu annualizowanym o 1,5%, wobec 2,1% w pierwszych trzech miesiącach roku. Wzrost wspierały wydatki konsumpcyjne, inwestycje oraz eksport, natomiast negatywny wpływ miało ograniczenie wydatków publicznych. Import zwiększył się, co obniżyło wkład handlu zagranicznego do dynamiki PKB. Mimo słabszego wzrostu całej gospodarki popyt prywatny pozostał silny. Sprzedaż finalna dla prywatnych nabywców krajowych, obejmująca konsumpcję oraz prywatne inwestycje trwałe, wzrosła o 3,9%, wobec 1,7% w poprzednim kwartale. Wskazuje to, że aktywność gospodarstw domowych i przedsiębiorstw wyraźnie przyspieszyła, nawet jeśli nie znalazło to pełnego odzwierciedlenia w ogólnej dynamice PKB.
Jednocześnie miesięczna presja cenowa nieznacznie osłabła. Indeks cen PCE spadł w czerwcu o 0,1% w porównaniu z majem, natomiast bazowy wskaźnik PCE, nieuwzględniający cen żywności i energii, wzrósł o 0,1%. W ujęciu rocznym inflacja PCE wyniosła 3,7%, a inflacja bazowa 3,3%.
Z kolei liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w Stanach Zjednoczonych wzrosła w tygodniu zakończonym 25 lipca do 197 tys., czyli o 9 tys. w porównaniu z poprzednim tygodniem. Jednocześnie czterotygodniowa średnia liczby wniosków spadła o 5 tys., do 202,75 tys., co ogranicza znaczenie pojedynczego tygodniowego wzrostu i wskazuje, że ogólny trend pozostaje stabilny. Liczba osób kontynuujących pobieranie świadczeń wyniosła 1,782 mln w tygodniu zakończonym 18 lipca, co oznacza spadek o 7 tys. w porównaniu z wcześniejszym tygodniem. Stopa ubezpieczonego bezrobocia utrzymała się na poziomie 1,2%, natomiast czterotygodniowa średnia liczby kontynuowanych wniosków obniżyła się do 1,7975 mln.
Akcje Microsoft rosną ponad 14%. Spółka osiągnęła skorygowany zysk na akcję w wysokości 4,74 USD, wyraźnie powyżej oczekiwanych 4,24 USD. Przychody wyniosły 90,01 mld USD i były o 18% wyższe niż rok wcześniej, przewyższając prognozy analityków na poziomie 87,62 mld USD. Najmocniejszym elementem wyników Microsoftu był Azure, którego przychody wzrosły o 43%. Dynamika ta była wyższa od wcześniejszej prognozy spółki zakładającej wzrost o 39–40%. Rynek uznał to za wyraźny sygnał, że wysokie nakłady na infrastrukturę sztucznej inteligencji zaczynają przekładać się na szybszy rozwój działalności chmurowej.
Mastercard zakończył II kwartał mocnymi wynikami finansowymi. Przychody netto spółki wzrosły o 14% rok do roku, do 9,3 mld USD, a po wyłączeniu wpływu zmian kursów walutowych zwiększyły się o 12%. Zysk netto wzrósł o 19%, osiągając 4,4 mld USD, natomiast rozwodniony zysk na akcję zwiększył się z 4,07 USD do 4,97 USD. Dyrektor generalny Michael Miebach wskazał, że wzrost był wspierany przez nowe partnerstwa, dalszy rozwój płatności cyfrowych oraz rozwiązania wykorzystujące sztuczną inteligencję. Akcje rosną 3%.
Znacznie słabiej rynek ocenił wyniki Mety. Akcje spółki spadają ok. 10%, do 526 USD. Inwestorzy negatywnie zareagowali na spadek rozwodnionego zysku na akcję o 13%, podniesienie dolnej granicy prognozowanych wydatków na cały rok oraz wyższe koszty prawne i restrukturyzacyjne. Dodatkowym rozczarowaniem była prognoza przychodów na III kwartał, która okazała się niższa od oczekiwań analityków. Meta przewiduje sprzedaż na poziomie około 62,5 mld USD, podczas gdy konsensus rynkowy wynosił około 63,15 mld USD.
Apple opublikuje wyniki za III kwartał roku obrotowego 2026 po zakończeniu sesji. Analitycy oczekują, że przychody spółki wyniosą około 108,9 mld USD, co oznaczałoby wzrost o blisko 16% w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku. Prognozowany rozwodniony zysk na akcję sięga 1,89 USD i ma być o około 20% wyższy niż rok wcześniej. Apple przekraczał oczekiwania dotyczące przychodów przez osiem kolejnych kwartałów, dlatego inwestorzy liczą na utrzymanie tej serii. Jednym z najważniejszych czynników wpływających na wyniki będzie popyt na iPhone’y. Sprzedaż urządzeń może zostać dodatkowo wsparta przez zgodę chińskich władz na uruchomienie funkcji Apple Intelligence z wykorzystaniem modelu Qwen opracowanego przez Alibabę. Udostępnienie usług opartych na sztucznej inteligencji na jednym z kluczowych rynków mogłoby zwiększyć atrakcyjność nowych urządzeń i zachęcić użytkowników do wymiany starszych modeli.
Bank Anglii pozostawił stopę procentową bez zmian na poziomie 3,75 proc., zgodnie z oczekiwaniami rynku. Decyzja zapadła większością sześciu głosów do trzech. Megan Greene, Huw Pill i Catherine Mann opowiedzieli się za podwyżką o 25 punktów bazowych. Podział w Komitecie Polityki Pieniężnej był zatem nieco większy, niż zakładał konsensus wskazujący na wynik siedem do dwóch.