Start Wall Street: Piątkowe odbicie indeksów
Wall Street rozpoczał ostatnią sesję nerwowego tygodnia wyraźnym odbiciem. Indeks S&P 500 rośnie na starcie o 0,9%, a Nasdaq 100 zyskuje 0,8%. Natomiast Dow Jones rozpoczął handel 1% powyżej poprzedniego zamknięcia. Poprawa nastrojów nastąpiła wraz ze spadkiem cen ropy WTI, który zmniejszył część obaw dotyczących utrzymywania się presji inflacyjnej i pozwolił rynkowi akcji odrobić część wcześniejszych strat. Nie oznacza to jednak, że inwestorzy przestali obawiać się kolejnych decyzji Rezerwy Federalnej. Rynek pieniężny nadal ocenia podwyżkę stóp procentowych Fed w kolejnym tygodniu jako bardzo prawdopodobny scenariusz.
Rentowności obligacji spadają, ale Fed pozostaje w centrum uwagi
Pewną ulgę przyniosła również sytuacja na amerykańskim rynku długu. Rentowności obligacji skarbowych wycofały się z wieloletnich szczytów, a dochodowość papierów 10-letnich spadła o 4 punkty bazowe, do 4,92%. Ruch ten ograniczył presję na wyceny akcji, szczególnie spółek technologicznych, które są bardziej wrażliwe na zmiany kosztu pieniądza. Mimo spadku rentowności perspektywa dalszego zaostrzenia polityki monetarnej pozostaje jednym z najważniejszych czynników ryzyka dla rynku. Inwestorzy próbują obecnie ocenić, czy dzisiejsze dane makroekonomiczne są wystarczająco mocne, aby skłonić Fed do podwyżki stóp, a jednocześnie na tyle umiarkowane, by nie doprowadzić do gwałtownego wzrostu oczekiwań dotyczących dalszego zacieśniania polityki pieniężnej.
Inflacja bazowa nadal budzi obawy
Istotnym elementem tej układanki pozostają dane o inflacji w Stanach Zjednoczonych. Inflacja bazowa wzrosła w sierpniu o 0,3% w ujęciu miesięcznym, podczas gdy ekonomiści oczekiwali wzrostu o 0,2%. W ujęciu rocznym wskaźnik wyniósł 2,4%. Standardowy odczyt inflacji CPI znalazł się na poziomie 3,4% r/r i 0,4% m/m, co było zgodne z rynkowym konsensusem. Odczyt nie wystarczył, aby rozwiać obawy dotyczące presji cenowej, ale jednocześnie nie był na tyle wysoki, by wywołać kolejną falę wyprzedaży ryzykownych aktywów. Dane pozostawiają więc Fed przestrzeń do dalszego zaostrzania polityki pieniężnej, jednocześnie nie przesądzając o skali kolejnych ruchów.
Ropa mocno tanieje po prognozach dotyczących popytu
Jednym z najważniejszych wydarzeń sesji jest wyraźny spadek notowań ropy. Cena Brent obniżyła się w okolice 104 USD za baryłkę, natomiast amerykańska WTI potaniała o 3,59%, do 98,80 USD za baryłkę. Impulsem do przeceny były między innymi nowe prognozy Międzynarodowej Agencji Energetycznej, która obniżyła oczekiwania dotyczące wzrostu światowego popytu na ropę w tym roku. Dla rynku akcji był to korzystny sygnał, ponieważ tańsza energia może ograniczyć presję inflacyjną, a w konsekwencji zmniejszyć potrzebę agresywnego zacieśniania polityki pieniężnej.
Wykres dzienny Ropy WTI, źródło: TradingView
Sztuczna inteligencja napędza inwestycje technologicznych gigantów
Wśród pojedynczych spółek uwagę inwestorów ponownie przyciągał rozwój sztucznej inteligencji. Oracle odnotował szybszy od oczekiwań wzrost biznesu chmurowego, wspierany przez rosnący popyt na infrastrukturę niezbędną do trenowania i obsługi modeli AI. Microsoft planuje natomiast ponad trzykrotnie zwiększyć moce swoich centrów danych, próbując ograniczyć niedobór infrastruktury potrzebnej do dalszego rozwoju usług chmurowych i opartych na sztucznej inteligencji.
Wykres dzienny Oracle Corp, źródło: TradingView
Mniej optymistyczny obraz przedstawił Adobe. Prognoza sprzedaży spółki okazała się nieco niższa od oczekiwań, co podtrzymało obawy inwestorów dotyczące rosnącej konkurencji ze strony nowych firm wykorzystujących generatywną sztuczną inteligencję. AI pozostaje więc dla największych przedsiębiorstw technologicznych zarówno jednym z najważniejszych źródeł potencjalnego wzrostu, jak i czynnikiem mogącym zagrozić dotychczasowym modelom biznesowym.
Jen, kryptowaluty i złoto zyskują
Japoński jen umocnił się wobec dolara o 0,6%, do 153,46 jena za dolara. Na rynku kryptowalut Bitcoin wzrósł o 0,6%, osiągając 77 696 USD, natomiast Ether zyskał 1,9% i kosztował 2 506 USD. Wyraźnie drożało także złoto. Cena kruszcu wzrosła o 1,6%, do 4 386,85 USD za uncję. Jednocześnie raport Uniwersytetu Michigan wskazał na wzrost oczekiwań krótkoterminowej inflacji do 4,6%.
Wykres dzienny złota, źródło: TradingView