Start Wall Street: Czekając na Fed i wyniki kluczowych spółek
Początek sesji w USA przynosi spadek głównych indeksów. Indeks Dow Jones traci 0,77%, Nasdaq100 jest 0,16% poniżej wczorajszego zamknięcia, a SP500 0,21% na minusie. Wieczorem Rezerwa Federalna najprawdopodobniej pozostawi stopę funduszy federalnych bez zmian w przedziale 3,50–3,75%, co oznaczałoby piąte z rzędu posiedzenie bez zmiany kosztu pieniądza. Perspektywy kolejnych decyzji pozostają jednak niejednoznaczne. Z jednej strony inflacja w Stanach Zjednoczonych spadła w czerwcu do 3,5%, po raz pierwszy od pięciu miesięcy, z drugiej zaś rynek pracy nadal wykazuje dużą odporność, a wzrost cen ropy związany z napięciami na Bliskim Wschodzie może ponownie nasilić presję inflacyjną. Rynek wycenia obecnie około 30% prawdopodobieństwa podwyżki stóp już w lipcu oraz około 77% szans na taki ruch we wrześniu. Inwestorzy będą więc uważnie analizować zarówno rozkład głosów w Federalnym Komitecie Otwartego Rynku, jak i wypowiedzi przewodniczącego Fed Kevina Warsha podczas konferencji prasowej. Z kolei po sesji w USA poznamy wyniki Microsoft i Mety.
Dodatkowym źródłem niepewności pozostaje konflikt między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Donald Trump zapowiedział zdecydowaną odpowiedź militarną po ataku na amerykańską bazę w Jordanii, podkreślając, że siły USA miały zaledwie kilka minut na zestrzelenie nadlatujących pocisków balistycznych. Jednocześnie potwierdził, że rozmowy z Iranem nadal trwają, natomiast atak na wspierane przez Teheran bojówki w Iraku miał zostać skoordynowany z władzami irackimi. Wypowiedzi te wywołały gwałtowny wzrost cen ropy. Kontrakty na ropę Brent z dostawą we wrześniu podrożały o 6,75%, do 89,77 USD za baryłkę, a cena ropy WTI wzrosła o 6,62%, do 84,51 USD. Rynek obawia się dalszej eskalacji konfliktu i potencjalnych zakłóceń w dostawach surowca, co mogłoby dodatkowo utrudnić Fed walkę z inflacją.
Presja związana z wysokimi stopami procentowymi jest widoczna również na amerykańskim rynku nieruchomości. Liczba wniosków o kredyty hipoteczne spadła w tygodniu zakończonym 24 lipca o 6,4%. Jednocześnie średnie oprocentowanie 30-letniego kredytu hipotecznego o stałej stopie wzrosło z 6,69% do 6,76%, osiągając najwyższy poziom od sierpnia 2025 roku. Wzrost kosztu finansowania szczególnie mocno ogranicza zainteresowanie refinansowaniem istniejących zobowiązań.
Na rynku korporacyjnym uwagę przyciągnęły wyniki GE HealthCare i Procter & Gamble. GE HealthCare odnotował w drugim kwartale 2026 roku wzrost przychodów o 5,7%, do 5,3 mld USD, natomiast zysk netto zwiększył się o 14%, do 573 mln USD. Rozwodniony zysk na akcję wzrósł o 17%, do 1,24 USD. Słabiej wypadły jednak wyniki za całe pierwsze półrocze, w którym zysk netto obniżył się o 9%, do 985 mln USD, a zysk na akcję spadł z 2,29 USD do 2,08 USD. Spółka podkreśliła jednocześnie, że w drugim kwartale osiągnęła rekordowy poziom nowych zamówień oraz portfela zamówień, notując wzrost we wszystkich segmentach działalności.
Procter & Gamble zakończył czwarty kwartał roku finansowego 2026 wzrostem przychodów o 2%, do 21,2 mld USD. Zysk netto spadł jednak o 15%, do 3,1 mld USD, a rozwodniony zysk na akcję obniżył się o 15%, do 1,26 USD. W całym roku sprzedaż wzrosła o 3%, do 87 mld USD, zysk netto utrzymał się na poziomie 16,1 mld USD, natomiast zysk na akcję zwiększył się o 2%, do 6,62 USD. Na 2027 rok spółka prognozuje wzrost sprzedaży o 1–3% oraz wzrost zysku na akcję o 1–5%, do przedziału 6,89–7,11 USD.