OANDA TMS Starter 28 VIII
Rynki czekają na wystąpienie Warsha
Azjatyckie giełdy kończą tydzień przeważnie na plusie, ale kontrakty terminowe na amerykańskie indeksy lekko spadają. Inwestorzy ograniczają aktywność przed wystąpieniem przewodniczącego Rezerwy Federalnej Kevina Warsha podczas sympozjum w Jackson Hole. Jego komentarze mogą zdecydować, czy ostatni wzrost rentowności amerykańskich obligacji będzie kontynuowany.
Indeks MSCI Asia Pacific rośnie o 0,4 proc., a zwyżki obejmują siedem z jedenastu głównych sektorów. Japoński Topix zyskuje 0,9 proc., australijski S&P/ASX 200 rośnie o 0,4 proc., a Hang Seng w Hongkongu o 0,5 proc. Wyjątkiem pozostaje południowokoreański Kospi, traktowany jako jeden z barometrów inwestycji w sztuczną inteligencję, który spada o 1,2 proc.
Impuls po wynikach Nvidii wygasa
Kontrakty na amerykańskie indeksy poruszają się nieznacznie poniżej poziomów odniesienia. Początkowy entuzjazm wywołany bardzo dobrymi prognozami Nvidii stopniowo słabnie. Kontrakty na Nasdaq 100 tracą około 0,1 proc., a na nastrojach ciąży ponad 7-procentowy spadek akcji Marvell Technology w handlu posesyjnym po publikacji wyników.
W czwartek mocne prognozy Nvidii wywołały zwyżkę amerykańskich spółek technologicznych i podniosły główne indeksy, mimo że wszystkie pozostałe sektory rynku zakończyły dzień spadkami. Pokazuje to, że wzrosty na Wall Street pozostają silnie uzależnione od wąskiej grupy przedsiębiorstw związanych ze sztuczną inteligencją.
Wątpliwości dotyczące trwałości ogromnych wydatków na AI prawdopodobnie nadal będą powodować okresowe wzrosty zmienności. Przyspieszenie inwestycji w centra danych, procesory i infrastrukturę energetyczną może jednocześnie podnosić popyt w gospodarce, zwiększać presję inflacyjną i utrzymywać rentowności obligacji na wysokim poziomie. Z tego powodu pozytywny impuls po wynikach Nvidii może szybko ustąpić miejsca obawom o politykę Fed.
Obligacje pod presją przed Jackson Hole
Amerykańskie obligacje utrzymują czwartkowe straty. Rentowności wzrosły wcześniej o 2–3 punkty bazowe na całej krzywej pod wpływem utrzymującej się inflacji oraz obaw o sytuację fiskalną Stanów Zjednoczonych. Dochodowość dziesięcioletnich papierów pozostaje w pobliżu 4,68 proc., a dwuletnich wynosi około 4,23 proc.
Część inwestorów oczekuje, że Warsh przyjmie jastrzębi ton. Rezerwa Federalna pozostawiła ostatnio stopę funduszy federalnych w przedziale 3,50–3,75 proc., natomiast kontrakty terminowe uwzględniają możliwość podwyżki o 25 punktów bazowych do końca roku.
Dodatkowym jastrzębim sygnałem są wypowiedzi prezesa oddziału Rezerwy Federalnej w Kansas City Jeffa Schmida. Jego zdaniem obecny poziom stóp procentowych nie ogranicza aktywności gospodarczej, mimo że inflacja nadal przekracza cel banku centralnego.
Warsh staje przed trudnym zadaniem. Powinien przedstawić sposób, w jaki Fed zamierza równoważyć uporczywą inflację ze stopniowym osłabieniem tempa wzrostu gospodarczego. Zbyt jastrzębi komunikat mógłby wywołać dalszą przecenę obligacji, natomiast brak jasnych wskazówek zwiększyłby niepewność i premię terminową na długim końcu krzywej.
Większa klarowność dotycząca reakcji Fed na dane inflacyjne mogłaby ograniczyć zmienność i zatrzymać wyprzedaż długoterminowych papierów skarbowych. Warsh niechętnie posługuje się jednak bezpośrednimi wskazówkami dotyczącymi przyszłej polityki. Może zamiast tego przedstawić wstępne wnioski pięciu zespołów analizujących komunikację Fed, bilans banku centralnego, dane gospodarcze, produktywność, zatrudnienie oraz strategię inflacyjną.
Dane nie rozstrzygają kierunku polityki Fed
Najnowsze publikacje z USA tworzą niejednoznaczny obraz gospodarki. Liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych spadła, potwierdzając utrzymującą się odporność rynku pracy. Jednocześnie rosną zapasy hurtowe, a deficyt w handlu towarami zwiększył się w lipcu do najwyższego poziomu od początku ubiegłego roku.
Silniejszy rynek pracy zmniejsza presję na łagodzenie polityki pieniężnej, ale pogorszenie bilansu handlowego i oznaki chłodzenia części gospodarki przemawiają za ostrożnością. To zwiększa znaczenie wystąpienia Warsha, ponieważ inwestorzy potrzebują wyraźniejszego opisu funkcji reakcji banku centralnego.
Jen czeka na dane o interwencji
Na rynku walutowym dolar lekko traci, choć zmiany głównych kursów pozostają niewielkie. EUR/USD utrzymuje się w pobliżu 1,1646, natomiast dolar kosztuje około 159,47 JPY.
Jen pozostaje słaby pomimo przyspieszenia bazowej inflacji w Tokio trzeci miesiąc z rzędu. Dane zwiększają oczekiwania na dalsze zacieśnianie polityki pieniężnej przez Bank Japonii. Słabszy popyt podczas aukcji dwuletnich japońskich obligacji również wskazuje, że inwestorzy przygotowują się na możliwość podwyżki stóp.
Rynek czeka ponadto na dane Ministerstwa Finansów, które pokażą skalę interwencji walutowych przeprowadzonych w ostatnim miesiącu. Informacje te mogą wyjaśnić, jak aktywnie japońskie władze próbowały powstrzymać osłabienie jena.
Złoto i ropa lekko tracą
Złoto spada o 0,4 proc. do około 4580 USD za uncję. Podwyższone rentowności amerykańskich obligacji zwiększają koszt alternatywny utrzymywania kruszcu, a ostrożność przed wystąpieniem Warsha ogranicza popyt na metal.
Brent traci około 0,5 proc. i kosztuje 89,25 USD za baryłkę, mimo nowych przeszkód w negocjacjach dotyczących cieśniny Ormuz. Presję na rynek może zwiększać informacja, że Wenezuela analizuje możliwość opuszczenia OPEC. WTI spada o 0,5 proc. do około 83,11 USD.
Bitcoin obniża się o 0,4 proc. i pozostaje nieznacznie poniżej 80 tys. USD, a ether traci 0,8 proc. Zachowanie większości klas aktywów wskazuje, że inwestorzy nie chcą otwierać dużych pozycji przed wystąpieniem przewodniczącego Fed.
Najważniejszym wydarzeniem dnia pozostaje zatem przemówienie Kevina Warsha. Jastrzębi przekaz mógłby podbić rentowności, wesprzeć dolara i wywrzeć presję na akcje oraz złoto. Bardziej wyważone stanowisko, szczególnie zawierające jasne ramy reakcji Fed na inflację, mogłoby natomiast uspokoić rynek obligacji i ponownie poprawić nastroje na giełdach.