OANDA TMS Starter 25 VIII
Głównym tematem na rynkach pozostaje ponowna wyprzedaż spółek technologicznych i producentów półprzewodników. Inwestorzy ograniczają ryzyko przed publikacją wyników spółki Nvidia, zaplanowaną na środę po zamknięciu sesji. Raport pokaże, czy silny popyt na rozwiązania AI równoważy obawy dotyczące wysokich wycen oraz zwrotu z ponoszonych inwestycji.
Dow Jones zyskuje 0,3 proc., natomiast S&P 500 spada o 0,3 proc., a Nasdaq o 0,8 proc. Philadelphia Semiconductor Index traci 2,7 proc. W Europie Euro Stoxx 50 obniża się o 0,2 proc. Dolar umacnia się – jego indeks rośnie o 0,2 proc. do 99 pkt, a kurs EUR/USD spada w okolice 1,1660.
USA zwiększają presję na Iran
Administracja amerykańska rozpoczyna nową kampanię gospodarczą przeciwko Iranowi. Sekretarz skarbu Scott Bessent określa ją mianem „ekonomicznej ofensywy” oraz „gospodarczego D-Day”. Sankcje obejmują dochody z eksportu ropy, transport morski, lotnictwo, technologie, złoto i aktywa cyfrowe. Waszyngton ostrzega także państwa trzecie kontynuujące współpracę z Iranem przed możliwością zastosowania sankcji wtórnych.
Stany Zjednoczone nie wprowadzają ich jednak natychmiast, a Bessent zapowiada, że partnerzy Iranu otrzymają czas na dostosowanie się. Nie podaje przy tym konkretnego terminu. Kluczowe pozostaje zatem pytanie, jak agresywnie Waszyngton będzie egzekwował ograniczenia wobec Chin, które są największym odbiorcą irańskiej ropy. Chiński import spada w sierpniu do około 534 tys. baryłek dziennie z 823 tys. w lipcu. Skuteczność amerykańskiej strategii zależy przede wszystkim od gotowości do objęcia restrykcjami chińskich podmiotów współpracujących z Teheranem.
Mimo zaostrzenia presji Brent tanieje o 2,4 proc. do 92,17 USD za baryłkę. Rynek interpretuje skoncentrowanie się na działaniach gospodarczych jako czynnik ograniczający ryzyko kolejnej dużej operacji militarnej USA. Nie rozwiązuje to jednak problemu transportu przez cieśninę Ormuz, który pozostaje poważnie zakłócony. Iran nie sygnalizuje również gotowości do rezygnacji z kontroli nad tym szlakiem.
Rynek czeka na rozpoczęcie odkupu obligacji
Rentowności amerykańskich obligacji spadają wzdłuż całej krzywej, czemu sprzyjają niższe ceny ropy oraz komentarze dotyczące rozszerzonego programu odkupu długu. Rentowność papierów dwuletnich obniża się o 1 pb do 4,23 proc., dziesięcioletnich o 4 pb do 4,70 proc., a trzydziestoletnich o 5 pb do 5,23 proc.
Bessent studzi jednak oczekiwania na szybkie wykorzystanie środków z rachunku Departamentu Skarbu, którego saldo wynosi około 940 mld USD. Podkreśla, że resort nie kupił jeszcze żadnej obligacji, a regularny program emisji długu będzie kontynuowany przynajmniej do listopadowego komunikatu dotyczącego refinansowania. Środki z rachunku skarbowego mogą posłużyć do finansowania odkupu, ale ostateczna decyzja jeszcze nie zapada. Rozszerzone operacje mają rozpocząć się 10 września.
Powracają napięcia handlowe
USA rozważają nałożenie dodatkowego cła w wysokości 7,5 proc. na chiński import związany z nadmiernymi mocami produkcyjnymi. Decyzja może pojawić się przed zaplanowanym na 24 września spotkaniem prezydentów Donalda Trumpa i Xi Jinpinga. Łączne cła wprowadzone wobec Chin podczas drugiej kadencji Trumpa wzrosłyby wówczas do około 20 proc. Biały Dom zaznacza jednak, że szczegóły nadal są przedmiotem negocjacji.
Poważnie zaostrzają się również relacje handlowe USA z Kanadą. Po załamaniu negocjacji Trump grozi podniesieniem od 1 stycznia 2027 roku ceł na wszystkie kanadyjskie samochody, ciężarówki i części motoryzacyjne do 50 proc. Niedoszłe porozumienie zakładało obniżenie obecnej 25-procentowej stawki na pojazdy do 15 proc. oraz redukcję ceł na stal i aluminium do 25 proc. Kanada odpowiada zapowiedzią proporcjonalnych ceł odwetowych na amerykańskie towary, które mają obowiązywać od 8 września. Eskalacja stanowi istotne zagrożenie dla silnie zintegrowanego północnoamerykańskiego przemysłu motoryzacyjnego.
Rynek czeka na PCE i Jackson Hole
Złoto zyskuje 1,1 proc. i kosztuje około 4652 USD za uncję. Metal pozostaje wspierany przez napięcia geopolityczne, niepewność fiskalną i spadek rentowności obligacji. Na rynku walutowym USD/JPY utrzymuje się w pobliżu 159,10, natomiast AUD/USD spada do około 0,7150.
Indeks aktywności gospodarczej Fed z Chicago obniża się w lipcu do -0,05 pkt z 0,06 pkt, ale wypada lepiej od oczekiwań wynoszących -0,09 pkt. Dzisiaj uwaga koncentruje się na sprzedaży nowych domów, pozwoleniach na budowę, indeksie zaufania konsumentów Conference Board oraz cenach nieruchomości Case-Shiller.
Najważniejsze publikacje pojawią się w środę. Rynek pozna lipcową inflację PCE, dochody i wydatki Amerykanów, zamówienia na dobra trwałego użytku oraz drugi szacunek PKB za drugi kwartał. W piątek przewodniczący Rezerwy Federalnej Kevin Warsh wystąpi podczas sympozjum w Jackson Hole. Inwestorzy oczekują wskazówek dotyczących reakcji Fed na utrzymującą się inflację i ostatnie poluzowanie warunków finansowych.
W Azji uwagę przyciąga również Bank Japonii. Były członek zarządu Seiji Adachi uważa, że podwyżka stóp może nastąpić już we wrześniu, a kolejna w styczniu. Wypowiedź ta wzmacnia oczekiwania na stopniowe zacieśnianie polityki pieniężnej przez BoJ.