OANDA TMS Starter 18 VIII
Ropa i rentowności osłabiają nastroje na Wall Street
Obawy o ponowną eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie oraz dalsza wyprzedaż długoterminowych obligacji USA pogarszają nastroje na rynkach finansowych. Amerykańskie indeksy cofają się z rekordowych poziomów, a ropa Brent wraca powyżej 90 USD za baryłkę. Dolar pozostaje jednak słaby, co pokazuje, że dla rynku walutowego większe znaczenie nadal mają zmieniające się oczekiwania wobec Rezerwy Federalnej.
Dow Jones i S&P 500 tracą po 0,5 proc., natomiast Nasdaq Composite spada o 0,3 proc. Przecenie nie poddają się spółki półprzewodnikowe. Indeks Philadelphia Semiconductor rośnie o 1,6 proc., korzystając z utrzymującego się optymizmu dotyczącego popytu związanego ze sztuczną inteligencją. Nie jest to zatem klasyczna ucieczka od ryzyka. Wyższe ceny energii i rentowności osłabiają szeroki rynek, ale sektor technologiczny pozostaje relatywnie odporny.
Coraz mniejsze szanse na porozumienie z Iranem
Głównym źródłem niepewności pozostają pogarszające się perspektywy relacji między USA i Iranem. Donald Trump deklaruje, że nie jest zainteresowany przedłużeniem czerwcowego memorandum, które formalnie wygasło w poniedziałek. Dokument przewidywał 60-dniowy okres na wypracowanie trwalszego porozumienia. Prezydent USA podkreśla również, że nie spieszy się z zakończeniem konfliktu, ponieważ jego zdaniem blokada irańskich portów zwiększa presję na Teheran.
W martwym punkcie pozostają rozmowy dotyczące Cieśniny Ormuz. Iran informuje o przygotowaniu mapy regulującej ruch statków, ale zaznacza, że nie musi to oznaczać ponownego otwarcia szlaku. Teheran domaga się zniesienia amerykańskiej blokady morskiej, natomiast Waszyngton koncentruje się na kwestii irańskiego programu nuklearnego. Brak postępu sprawia, że Brent drożeje o 2,7 proc. do około 90,87 USD. Od początku ubiegłego tygodnia cena surowca wzrosła już o około 8 proc.
Najwyższa rentowność obligacji 30-letnich od 2007 roku
Drugim istotnym czynnikiem jest dalsza wyprzedaż amerykańskich obligacji. Rentowność papierów 30-letnich rośnie o blisko 5 pb do 5,31 proc., osiągając najwyższy poziom od 2007 roku. Rentowność 10-latek zwiększa się o około 3 pb do 4,72 proc., a 2-latek o 1 pb do 4,18 proc. Różnica między rentownością obligacji 2- i 30-letnich rozszerza się do około 113 pb i jest największa od kwietnia.
Rosnąca dochodowość długoterminowego długu nie wynika już wyłącznie z oczekiwań dotyczących polityki pieniężnej. Inwestorzy zwracają coraz większą uwagę na utrzymujące się deficyty fiskalne, znaczną podaż obligacji skarbowych oraz rekordową emisję długu korporacyjnego. Amerykańskie przedsiębiorstwa finansują w ten sposób między innymi inwestycje w infrastrukturę sztucznej inteligencji.
Wartość emisji obligacji przedsiębiorstw o ratingu inwestycyjnym sięga w sierpniu 145,2 mld USD, ustanawiając rekord dla tego miesiąca. Rosnąca podaż relatywnie atrakcyjnie oprocentowanego długu korporacyjnego konkuruje z długoterminowymi obligacjami skarbowymi o kapitał inwestorów. Zwiększa to presję na spadek cen i wzrost rentowności amerykańskiego długu.
Dolar nie korzysta z wyższych rentowności
Indeks dolara pozostaje w pobliżu 99,64, natomiast EUR/USD lekko rośnie i oscyluje wokół 1,1580. Brak umocnienia amerykańskiej waluty pomimo droższej ropy i wzrostu rentowności sugeruje, że obecnie większy wpływ na jej notowania ma oczekiwana ścieżka stóp Fed.
Kontrakty na stopę funduszy federalnych wskazują na około 35-procentowe prawdopodobieństwo podwyżki o 25 pb we wrześniu. Do końca roku rynek wycenia łączne zacieśnienie na około 23 pb. Ostatnie słabsze dane o inflacji, zatrudnieniu i sprzedaży detalicznej zmniejszają jednak przekonanie o konieczności szybkiego ruchu Fed. Jednocześnie wzrost cen ropy i rentowności długoterminowych obligacji komplikuje perspektywy polityki pieniężnej.
Dane z USA pozostają solidne
Indeks aktywności przemysłowej Empire State rośnie w sierpniu do 20,6 pkt z 15,6 pkt, wyraźnie przekraczając prognozę na poziomie 10 pkt. Indeks rynku nieruchomości NAHB zwiększa się natomiast z 34 do 35 pkt, wobec oczekiwanych 33 pkt.
Dziś inwestorzy poznają amerykańskie ceny eksportu i importu, rozpoczęte budowy domów, pozwolenia na budowę, produkcję przemysłową oraz liczbę umów sprzedaży domów. Publikacje pokażą, czy ostatnie oznaki osłabienia gospodarki znajdują potwierdzenie w kolejnych danych.
Na rynku walutowym USD/JPY utrzymuje się w pobliżu 159,50. Kurs pozostaje blisko psychologicznej bariery 160, co podtrzymuje ryzyko kolejnej interwencji walutowej. AUD/USD rośnie natomiast w okolice 0,7100. Złoto zyskuje około 0,9 proc. i kosztuje 4416 USD za uncję, korzystając z utrzymującej się niepewności geopolitycznej.