OANDA TMS Starter 18 IX
Spadek cen ropy poprawił nastroje na światowych rynkach. Inwestorzy liczą, że osłabienie presji na rynku energii ograniczy ryzyko dalszego wzrostu inflacji. W rezultacie drożały zarówno akcje, jak i obligacje, a amerykańskie indeksy zanotowały najlepszą sesję od sześciu tygodni.
Wykres notowań ropy brent, dane intraday, źródło: Bloomberg
Dow Jones wzrósł o 0,6 proc., S&P 500 o 1,1 proc., a Nasdaq Composite o 1,7 proc. Liderem zwyżek był sektor technologiczny. Indeks Philadelphia Semiconductor zyskał 3,1 proc. W Europie Euro Stoxx 50 wzrósł o 0,9 proc. a niemiecki Dax o 0,7 proc.
Rentowność amerykańskich obligacji dziesięcioletnich spadła o 9 pkt bazowych, do 4,93 proc., przerywając serię ośmiu kolejnych wzrostowych sesji. Rentowność papierów dwuletnich obniżyła się o 7 pkt bazowych, do 4,66 proc., natomiast trzydziestoletnich o 8 pkt bazowych, do 5,29 proc. Na europejskim rynku rentowność niemieckich obligacji dziesięcioletnich spadła do 3,48 proc., a brytyjskich do 5,22 proc.
Głównym źródłem poprawy nastrojów był drugi z rzędu spadek cen ropy Brent, która potaniała o 1 proc., do 104,82 USD za baryłkę. Arabia Saudyjska zamierza w ciągu kilku dni przywrócić około połowy przepustowości rurociągu Wschód Zachód, uszkodzonego podczas ubiegłotygodniowych ataków dronów. Perspektywa częściowej odbudowy dostaw ograniczyła obawy o dalszy wzrost cen energii.
Spadek rentowności i osłabienie obaw inflacyjnych wsparły złoto, które podrożało o 1,8 proc., do 4342 USD za uncję. Dolar pozostał stabilny. Indeks dolarowy utrzymał się w pobliżu 100,25 pkt, natomiast kurs EUR/USD wzrósł nieznacznie do 1,1480.
Rynek kontraktów terminowych wycenia obecnie około 13 pkt bazowych podwyżek stóp Rezerwy Federalnej do października 2026 roku oraz 31 pkt bazowych do grudnia. Do czerwca 2027 roku oczekiwana skala zacieśnienia rośnie do 69 pkt bazowych. Oznacza to, że inwestorzy nadal zakładają dalsze podwyżki, ale ich tempo ma być stopniowe i uzależnione od danych.
Najnowsze dane potwierdziły utrzymującą się odporność amerykańskiego rynku pracy. Liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych spadła do 196 tys., wobec prognozowanych 207 tys. i 206 tys. tydzień wcześniej. Był to najniższy wynik od połowy lipca.
Słabszy obraz przedstawia rynek nieruchomości. Liczba rozpoczętych budów domów obniżyła się w sierpniu o 2,6 proc. w ujęciu miesięcznym, a liczba wydanych pozwoleń spadła o 2,7 proc. Jednocześnie indeks podpisanych umów kupna domów wzrósł o 0,3 proc., nieznacznie przewyższając oczekiwania.
Bank Anglii pozostawił stopę procentową na poziomie 3,75 proc., ale ostrzegł, że dalsze zacieśnienie może być konieczne, jeśli wzrost cen energii wywoła trwalszą presję inflacyjną. Decyzja zapadła stosunkiem głosów sześć do trzech. Trzech przedstawicieli opowiedziało się za natychmiastową podwyżką o 25 pkt bazowych.
Bank przedstawił również wieloletni plan ograniczania portfela obligacji skupionych w ramach programu luzowania ilościowego. Jego wartość ma spadać średnio o 46 mld GBP rocznie do 2034 roku, w tym poprzez aktywną sprzedaż papierów o wartości 20 mld GBP rocznie. Zapowiedź uporządkowanego procesu redukcji bilansu pomogła w spadku rentowności brytyjskich obligacji.
Bank Japonii podniósł dziś rano główną stopę procentową o 25 pkt bazowych, z 1,00 do 1,25 proc. To najwyższy poziom od 31 lat. Decyzja była zgodna z oczekiwaniami i stanowi kolejny krok w normalizacji polityki pieniężnej po dekadach utrzymywania stóp blisko lub poniżej zera.
Bank reaguje na rosnącą presję inflacyjną, związaną między innymi z wysokimi cenami importowanej energii. Rynek zakłada, że kolejna podwyżka może nastąpić pod koniec tego roku lub na początku 2027 roku. Dla jena kluczowe będą jednak wskazówki dotyczące dalszego tempa zacieśniania polityki pieniężnej. Konferencja prasowa odbędzie się o 8:30 polskiego czasu.
Jen pomimo podwyżki kosztu pieniądza pozostaje pod presją deprecjacyjną. Notowania USD/JPY rosną do pułapu 157,125.
Wykres pary walutowej USD/JPY, intraday, źródło: Bloomberg
Opublikowane rano dane pokazały, że inflacja w Japonii była nieco niższa od oczekiwań. Wskaźnik CPI utrzymał się w sierpniu na poziomie 1,9 proc. rok do roku, natomiast inflacja bazowa spadła z 1,8 do 1,7 proc. Spowolnienie wynikało jednak w dużej mierze z obowiązujących dopłat rządowych, dlatego nie powinno powstrzymać Banku Japonii przed podwyżką stóp.