OANDA TMS Starter 17 VIII
Piątkowa sesja przyniosła pogorszenie nastrojów na Wall Street po wyraźnie słabszych danych o sprzedaży detalicznej i spadku zaufania amerykańskich konsumentów. Dow Jones i S&P 500 straciły po 0,2 proc., a Nasdaq spadł o 0,3 proc. Najsłabiej zachowywały się spółki półprzewodnikowe. Mimo piątkowej przeceny S&P 500 zakończył wzrostem trzeci tydzień z rzędu.
Sprzedaż detaliczna w USA zmniejszyła się w lipcu o 0,6 proc. miesiąc do miesiąca, podczas gdy oczekiwano wzrostu o 0,1 proc. Był to największy spadek od maja 2025 roku. Sprzedaż z wyłączeniem samochodów i paliw obniżyła się o 0,2 proc., a grupa kontrolna, uwzględniana przy obliczaniu konsumpcji w PKB, spadła o 0,4 proc.
Równocześnie wstępny indeks nastrojów konsumentów Uniwersytetu Michigan obniżył się w sierpniu do 51,0 pkt z 55,2 pkt. Pogorszyły się zarówno oceny bieżącej sytuacji, jak i oczekiwania dotyczące przyszłości. Roczne oczekiwania inflacyjne spadły jedynie nieznacznie, z 4,3 do 4,2 proc.
Słabsze dane doprowadziły do ograniczenia oczekiwań na podwyżki stóp procentowych przez Rezerwę Federalną. Rynek wycenia obecnie około 8 punktów bazowych zacieśnienia do września i 23 punkty bazowe do końca roku. Jeszcze 10 sierpnia było to odpowiednio 13 i 32 punkty bazowe.
Pomimo słabszych danych rentowności amerykańskich obligacji wzrosły, szczególnie na długim końcu krzywej. Dochodowość papierów dziesięcioletnich zwiększyła się o 5 punktów bazowych do 4,69 proc., podczas gdy rentowność obligacji dwuletnich wzrosła o 3 punkty bazowe do 4,17 proc. Podobna presja była widoczna w Europie. Rentowność niemieckich obligacji dziesięcioletnich wzrosła do 3,20 proc., a brytyjskich do 5,04 proc.
Cieśnina Ormuz pozostaje głównym ryzykiem
Na początku nowego tygodnia uwaga inwestorów koncentruje się na wygaśnięciu porozumienia o zawieszeniu broni między USA a Iranem. Negocjacje utknęły w martwym punkcie, a dodatkowym źródłem napięcia stała się eskalacja walk w Libanie. Izraelskie siły przeprowadziły ataki na cele Hezbollahu, w wyniku których odnotowano największą od kilku miesięcy liczbę ofiar.
Iran nadal traktuje kontrolę nad Cieśniną Ormuz jako jeden z najważniejszych instrumentów negocjacyjnych. W weekend doszło do kolejnych ataków na statki, w tym jednostki należące do dużej spółki energetycznej z Abu Zabi. Stany Zjednoczone przygotowują nowe sankcje wobec Teheranu, jednak wysiłki dyplomatyczne nie przynoszą na razie rezultatu.
Obawy o dostawy surowca przez cieśninę podtrzymują wzrost cen ropy. Brent zyskał w piątek 1,7 proc., a w całym tygodniu 5,9 proc., kończąc sesję na poziomie 88,52 USD za baryłkę. Na początku handlu azjatyckiego kontrakty wzrosły do około 88,68 USD. WTI zakończyła tydzień w pobliżu 82,40 USD.
Protokół Fed kluczowym wydarzeniem tygodnia
Najważniejszym wydarzeniem makroekonomicznym będzie publikacja protokołu z lipcowego posiedzenia Rezerwy Federalnej. Inwestorzy będą szukać informacji, jak blisko większość członków FOMC była poparcia podwyżki stóp oraz jakie warunki musiałyby zostać spełnione, aby bank zdecydował się na taki ruch w kolejnych miesiącach.
Coraz większe znaczenie ma również sympozjum w Jackson Hole, zaplanowane na 27–29 sierpnia. Kevin Warsh od objęcia stanowiska prezesa Fed przekazał niewiele jednoznacznych wskazówek dotyczących przyszłej polityki. Jego wystąpienie może więc pomóc rynkom ocenić, czy ostatnie osłabienie konsumpcji wystarczy do utrzymania stóp bez zmian, czy też uporczywa inflacja i droższa ropa nadal uzasadniają zacieśnienie.
W kalendarzu znajdują się ponadto wstępne sierpniowe indeksy PMI dla Europy i Stanów Zjednoczonych, dane o sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej w Chinach oraz odczyty inflacji z Wielkiej Brytanii, Kanady i Japonii. W USA opublikowane zostaną także dane o produkcji przemysłowej, rozpoczętych budowach domów, liczbie wniosków o zasiłek oraz aktywności gospodarczej w regionie Filadelfii.
Na rynku walutowym dolar pozostawał pod umiarkowaną presją. Indeks dolara spadł w piątek o 0,3 proc. do 99,67 pkt, a EUR/USD wzrósł do około 1,1570. USD/JPY obniżył się do 159,30, choć w całym tygodniu wzrósł o około 160 pipsów. Najważniejszymi tematami dla rynków pozostają obecnie ryzyko eskalacji wokół Cieśniny Ormuz, spowolnienie amerykańskiej konsumpcji oraz zmieniające się oczekiwania wobec polityki Fed.