OANDA Starter 28 VII
Najważniejszym wydarzeniem na rynkach był gwałtowny spadek cen ropy po przedłużeniu przerwy w działaniach militarnych między Stanami Zjednoczonymi a Iranem do trzeciego dnia. Brent potaniał o 8,7 proc. do 88,36 USD za baryłkę, notując największy jednodniowy spadek od ponad trzech miesięcy. Surowiec oddał tym samym znaczną część ubiegłotygodniowego wzrostu o 9,9 proc.
Nadzieje na deeskalację wzmocniły wypowiedzi Donalda Trumpa, który ocenił, że istnieje duża szansa na porozumienie z Iranem. Stany Zjednoczone trzeci dzień z rzędu nie przeprowadziły ataków, a Teheran wstrzymał uderzenia na cele amerykańskie i państwa Zatoki Perskiej. Prezydent USA ostrzegł jednak, że działania militarne mogą zostać wznowione w przypadku niepowodzenia rozmów. Iran przekonuje natomiast, że formalne negocjacje z Waszyngtonem jeszcze się nie rozpoczęły.
Przedstawiciele Iranu i Omanu próbują również wypracować warunki wznowienia żeglugi przez Cieśninę Ormuz. Weekendowe rozmowy zostały określone jako konstruktywne, ale dotychczas nie doprowadziły do wyraźnej poprawy ruchu statków. Transport ropy przez cieśninę pozostaje znikomy, a przed wybuchem konfliktu szlak ten odpowiadał za około jedną piątą światowych dostaw ropy i LNG. Silna przecena surowca wynika więc przede wszystkim z oczekiwań na deeskalację, a nie z faktycznego przywrócenia dostaw.
Niższe ceny energii ograniczyły obawy inflacyjne i sprowadziły w dół rentowności obligacji. Rentowność amerykańskich papierów dziesięcioletnich spadła o 3 pkt bazowe do 4,65 proc., a trzydziestoletnich o 2 pkt bazowe do 5,14 proc. Rentowność obligacji dwuletnich obniżyła się o 1 pkt bazowy do 4,32 proc. Niemieckie papiery dziesięcioletnie przynosiły 3,13 proc., a brytyjskie 5,00 proc.
Poprawa otoczenia makroekonomicznego nie przełożyła się jednak na szerokie wzrosty amerykańskich indeksów. Dow Jones zyskał 0,5 proc., S&P 500 zakończył handel bez większych zmian, a Nasdaq Composite spadł o 0,2 proc. Philadelphia Semiconductor Index stracił 2,2 proc., przedłużając przecenę do trzeciej sesji. Łączna skala spadku indeksu w tym okresie przekroczyła 7 proc.
Inwestorzy nadal obawiają się, czy szybko rosnące nakłady na infrastrukturę sztucznej inteligencji przyniosą spółkom wystarczające stopy zwrotu. Niepewność rośnie przed publikacją wyników największych amerykańskich firm technologicznych. Nastroje pogorszyły również informacje o rozpoczęciu przez chińską spółkę wspieraną przez państwo masowej produkcji urządzeń do litografii w głębokim ultrafiolecie, co może zwiększyć konkurencję wobec zagranicznych dostawców.
Na rynku walutowym zmiany były niewielkie. Indeks dolara wzrósł o 0,1 proc. do 101,54, a EUR/USD utrzymał się w pobliżu 1,1370. Kurs USD/JPY nieznacznie spadł do około 163,70, natomiast AUD/USD wzrósł w okolice 0,6990. Złoto podrożało o 0,6 proc. do 4076 USD za uncję.
Dane z amerykańskiej gospodarki okazały się słabsze od prognoz. Zamówienia na dobra trwałego użytku wzrosły w czerwcu o 0,3 proc. w ujęciu miesięcznym wobec oczekiwanych 1,8 proc. Po wyłączeniu środków transportu wzrost wyniósł 0,6 proc. Indeks aktywności przemysłowej Fed z Dallas wzrósł w lipcu do 1,3 pkt, ale również nie osiągnął prognozowanego poziomu.
Najważniejszym wydarzeniem tygodnia będzie środowa decyzja Rezerwy Federalnej. Rynek wycenia około 38 proc. prawdopodobieństwa podwyżki stóp o 25 pkt bazowych. Do września zakłada łączne zacieśnienie o 28 pkt bazowych, a do końca roku o 44 pkt bazowe. Spadek cen ropy zmniejsza bezpośrednią presję na Fed, dlatego kluczowe będzie to, czy Kevin Warsh podtrzyma możliwość wrześniowej podwyżki.
Translation information Prezentowana treść to maszynowe tłumaczenie z języka angielskiego, wygenerowane za pomocą DeepL API. Mimo wysokiej jakości narzędzia, tekst może odbiegać od idealnej płynności językowej.