OANDA Starter 24 VII
Na globalnych rynkach dominował wyraźny wzrost awersji do ryzyka, napędzany eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie oraz obawami o opłacalność rekordowych inwestycji w sztuczną inteligencję. Amerykańskie indeksy zanotowały największy jednodniowy spadek od miesiąca, a przecenie przewodziły spółki technologiczne. Dow Jones stracił 1 proc., S&P 500 spadł o 1,2 proc., a Nasdaq Composite o 2,2 proc. W Europie Euro Stoxx 50 zniżkował o 1,7 proc. a Dax o 1,6 proc. W godzinach azjatyckich kontrakty na S&P 500 pozostawały stabilne.
Presja na sektor technologiczny nasiliła się po pierwszych najważniejszych raportach kwartalnych. Inwestorzy negatywnie przyjęli kolejne mocne podniesienie prognozowanych nakładów na infrastrukturę AI, mimo bardzo szybkiego wzrostu przychodów z usług chmurowych. Rynek coraz wyraźniej oczekiwał dowodów, że ogromne inwestycje zaczną generować odpowiednie zyski. Nastroje pogorszyły również rozczarowujące wyniki dużego producenta samochodów elektrycznych. Po zamknięciu czwartkowej sesji pozytywnie wyróżnił się natomiast jeden z największych amerykańskich producentów chipów, który przedstawił znacznie lepszą od oczekiwań prognozę przychodów dzięki silnemu popytowi ze strony centrów danych związanych z AI.
Znacznie poważniejszym źródłem niepewności pozostawał Bliski Wschód. Huti przyznali się do ataków na dwa saudyjskie tankowce na Morzu Czerwonym, co stworzyło kolejne potencjalne miejsce zakłóceń w dostawach energii. Donald Trump poinformował, że rozważał „zmasowany atak” na Iran, i zapowiedział zdecydowany odwet za ewentualne kolejne uderzenia na statki. Ponieważ problemy dotyczyły już ruchu przez Cieśninę Ormuz, rynek zaczął uwzględniać ryzyko długotrwałego szoku podażowego.
Brent podrożał o 7 proc., do 100,69 USD za baryłkę, po raz pierwszy od niemal dwóch miesięcy przekraczając granicę 100 USD. Skok cen ropy ponownie zwiększył obawy, że inflacja może pozostać podwyższona przez dłuższy czas. Jednocześnie złoto, zamiast korzystać z pogorszenia nastrojów, straciło 2 proc. i spadło do 4049 USD za uncję. Presję na kruszec wywierały wzrost rentowności obligacji oraz umocnienie dolara.
Rynek wyraźnie zwiększył oczekiwania na dalsze zacieśnianie polityki pieniężnej przez Rezerwę Federalną. Prawdopodobieństwo podwyżki stóp o 25 pb. na kolejnym posiedzeniu wzrosło do 36 proc., natomiast taki ruch do września został w pełni wyceniony. Kontrakty wskazywały łącznie na około 45 pb. podwyżek do końca roku oraz 54 pb. do października 2027 roku.
Rentowność dwuletnich obligacji USA wzrosła o 5 pb., do 4,35 proc., a od początku tygodnia zwiększyła się już o 17 pb. Dochodowość papierów dziesięcioletnich podniosła się o 4 pb., do 4,69 proc., co oznaczało tygodniowy wzrost o 15 pb. Rentowność obligacji trzydziestoletnich wyniosła 5,16 proc. i zbliżyła się do majowego maksimum na poziomie 5,18 proc., najwyższego od 2007 roku. W Europie rentowność niemieckich papierów dziesięcioletnich wzrosła do 3,20 proc., a brytyjskich do 5,10 proc.
Wzrost rentowności wspierały także bardzo dobre dane z amerykańskiego rynku pracy. Liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych spadła do 187 tys. wobec oczekiwanych 210 tys. i wcześniejszych 209 tys. Indeks aktywności gospodarczej Fed z Chicago poprawił się z minus 0,19 do minus 0,02, choć rynek oczekiwał wyniku na poziomie zera. Indeks przemysłowy Fed z Kansas City wyniósł 9 pkt wobec prognozowanych 12 pkt i 11 pkt poprzednio.
Europejski Bank Centralny pozostawił stopę depozytową bez zmian na poziomie 2,25 proc., ale Christine Lagarde przygotowała rynek na możliwość podwyżki we wrześniu. Przyznała, że część członków Rady Prezesów rozważała zasadność podniesienia stóp już w lipcu, choć ostateczna decyzja o ich utrzymaniu zapadła jednogłośnie. Rynek OIS wyceniał około 90 proc. prawdopodobieństwa podwyżki o 25 pb. we wrześniu oraz łącznie 46 pb. zacieśnienia do końca roku.
Na rynku walutowym dolar zyskał. Indeks amerykańskiej waluty wzrósł o 0,3 proc., do 101,44, a EUR/USD spadł o około 30 pipsów, w okolice 1,1380. USD/JPY zwyżkował o około 70 pipsów, do 163,90, czemu sprzyjały rosnące rentowności amerykańskich obligacji. Tak wysoki kurs zwiększył jednak ryzyko interwencji japońskich władz.
Inflacja w Japonii przyspieszyła w czerwcu z 1,5 do 1,7 proc. rok do roku, zgodnie z oczekiwaniami. Po wyłączeniu żywności i energii dynamika cen wyniosła 1,7 proc. wobec prognozowanych 1,8 proc. Dolar australijski znalazł się pod presją silniejszego dolara amerykańskiego, a AUD/USD spadł o około 30 pipsów, do 0,6970.
Translation information Prezentowana treść to maszynowe tłumaczenie z języka angielskiego, wygenerowane za pomocą DeepL API. Mimo wysokiej jakości narzędzia, tekst może odbiegać od idealnej płynności językowej.