Wall Street wciąż wysoko, Europa próbuje nadrobić zaległości

19-06-2024 10:52
Indeks Sp500 wyznacza nowe historyczne rekordy. Nasdaq Composite oscyluje wokół swojej maksymalnej wyceny. Dow Jones ma problemy z ustanowieniem nowych szczytów wszechczasów. Dolar traci głównie na skutek słabych danych o sprzedaży detalicznej, które podsyciły obawy o siłę konsumentów. Produkcja przemysłowa w USA zaskoczyła wysoką dynamiką miesiąc do miesiąca ale dane są sprzeczne z poznanymi wcześniej indeksami ISM, które sugerowały, że dynamika wzrostu w tym sektorze jest słaba. W Europie DAX zyskał kosmetyczne 0,35 proc. ale notowania wciąż znajdują się w korekcie spadkowej. Francuski CAC40 odbił o 0,76 proc. ale do odrobienia strat poniesionych głównie w minionym tygodniu jeszcze daleka droga. Kolejny dzień zyskiwał frank szwajcarski a para EUR/CHF spadła poniżej 0,95. Aprecjacji uległ również polski złoty. Para EUR/PLN osiągnęła lokalny dołek na 4,33 a USD/PLN poniżej 4,03.
Wall Street wciaż wysoko, Europa próbuje nadrobić zaległości

Nastroje na Wall Street są wciąż dobre. Rajd Nasdaq Composite oraz SP500 jest kontynuowany. Za wzrosty odpowiadają głównie spółki technologiczne. Akcje  Nvidia – lidera w branży sztucznej inteligencji – urosły wczoraj o 3,5 proc. Z kolei w Europie następuje poprawa sentymentu, ale jest ona powolna. Od swoich rekordów znacznie oddalony jest niemiecki Dax, jeszcze większy dystans od tego pułapu dzieli główny benchmark francuskiej giełdy. Do czasu I tury wyborów we Francji (30 czerwca) sytuacja będzie prawdopodobnie nerwowa. Wciąż spread pomiędzy obligacjami skarbowymi Francji oraz Niemiec jest podwyższony, co odzwierciedla premię za ryzyko polityczne.

Wczoraj otrzymaliśmy kilka wystąpień przedstawicieli Fed, z których wszyscy podkreślali potrzebę uzyskania większej liczby dowodów na schłodzenie inflacji przed rozpoczęciem cięcia stóp procentowych. Adriana Kugler dała warunek, że jeśli gospodarka będzie się rozwijać z jej oczekiwaniami, wówczas istnieje prawdopodobieństwo, że jeszcze w tym roku właściwe będzie rozpoczęcie procesu łagodzenia polityki monetarnej. Williams z Nowego Jorku dostrzega proces dezinflacji i oczekuje kontynuacji łagodzenia presji cenowej w tym jak i przyszłym roku.  Z kolei bardziej „jastrzębio” wypowiedział się Alberto Musiałem uznając, że muszą minąć kwartały, zanim pojawią się dane potwierdzające pierwszą obniżkę stóp. Lorie Logan apelowała o cierpliwość i czekanie na więcej danych potwierdzających trend łagodzenia cen. Na ten moment rynek widzi blisko 65 proc. szans na obniżkę kosztu pieniądza przez Fed we wrześniu a następnie daje realne szanse na kolejny ruch we wrześniu. Przypomnijmy, że ostatnia aktualizacja prognoz Fed wskazała na możliwy jeden ruch w tym roku. Rynek zatem zakłada, że Fed się myli i będzie zmuszony działać szybciej, żeby nie dopuścić do zbyt mocnego schłodzenia gospodarki.

Słabość konsumenta wczoraj została potwierdzona przez dane o sprzedaży detalicznej z USA. W maju wzrosła ona o 0,1 proc. co jest rezultatem gorszym od prognoz. Jeszcze mocniej rozczarował wynik wykluczający sprzedaż aut. Tu otrzymaliśmy spadek o 0,1 proc. m/m a miał być wzrost. Dane za kwiecień uległy rewizji w dół. Dane oczywiście nie są katastrofalne ale świadczą o tym, że Amerykanie wykazują się dużą ostrożnością jeśli chodzi o wydatki, co może sugerować, że rosną obawy o spowolnienie gospodarcze w środowisku wciąż wysokiej inflacji. Pozytywnie zaskoczyła produkcja przemysłowa rosnąć o 0,9 proc. m/m co dało wynik zdecydowanie wyższy od konsensusu na poziomie 0,3 proc. Sytuacja nie jest do końca klarowana. Inne dane dotyczące sektora przemysłowego (wskaźnik ISM) rozczarował niskim wynikiem (48,7 pkt.)

Wczorajsze dane z USA osłabiły dolara i skierowały tym samym kurs EUR/USD do poziomu 1,0750 i tym samym spowodowały, że para USD/PLN obniżyła swoje notowania do pułapu poniżej 4,05. W relacji do euro, złoty też zyskał na kurs wskazał wczoraj na moment poziom 4,33.

Zastrzeżenia prawne

Kontrakty na różnicę są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej.
75% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty w wyniku handlu kontraktami na różnicę u niniejszego dostawcy.
Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty na różnicę, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.