Funt nie lubi komentarzy premiera

16-11-2020 11:18
GBP/USD przestał podążać za generalnym trendem rajdu ryzyka/słabości USD i schodzi do 1,3170 z 1,3243 w nocy. Powodem mogą być komentarze premiera Wielkiej Brytanii Borisa Johnsona, który jest „przekonany, że Wielka Brytania będzie prosperować bez umowy handlowej z UE”.
Funt nie lubi komentarzy premiera

Negocjacje umowy miały się zakończyć 15 listopada, ale w ubiegłym tygodniu deadline został przełożony na nieokreślony termin w przyszłości.  

W weekend obie strony podkreślały potrzebę dalszych postępów. Kwestiami spornymi pozostają rybołówstwo i dyskusja na temat równych szans pomimo ciągłych komentarzy, że obie strony zbliżają się do porozumienia.

Tymczasem wypowiedzi brytyjskich ministrów wskazały na możliwość ponownego przedłużenia rozmów na nadchodzący tydzień. Źródła unijne sugerują, że w ostatnich dniach postęp w nierozstrzygniętych kwestiach spornych dotyczących brexitu był mniejszy, niż się spodziewali.

Rynek funta bez wątpienia czeka na sygnał deal/no-deal i nikt bez tego się nie ruszy, bo cena pomyłki jest za wysoka. A słowa takie, jak dzisiejsze Johnsona, płoszą tych, którzy z wyprzedzeniem zechcieli budować długie pozycje.

Dalej oczekuję, że do porozumienia dojdzie i będzie to silnie pozytywny impuls dla GBP, przynajmniej w pierwszej reakcji. Ale timing ruchu jest bardzo niepewny przy przesuwanym terminie rozstrzygnięcia negocjacji i wysokim ryzyku negatywnych nagłówków.

Zastrzeżenia prawne

Kontrakty na różnicę są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej.
72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty w wyniku handlu kontraktami na różnicę u niniejszego dostawcy.
Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty na różnicę, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.