Fed pogarsza nastroje na rynkach

05-04-2024 10:01
Złoty ma za sobą dobrą czwartkową sesję. Kurs EUR/PLN wyznaczył nowy lokalny dołek na 4,2830. Siła złotego łączyła się z mocnymi wzrostami na GPW, gdzie WIG20 zyskał 1,46 proc. a szeroki WIG 1,2 proc. Dobre nastroje na rynkach (głównie na Starym Kontynencie) to pokłosie lepszych od oczekiwań usługowych wskaźników PMI dla Europy. Podczas sesji w USA nastąpił odwrót od ryzyka, głównie za sprawą słów przedstawiciela Fed (Kashkari), który wskazał, że jeśli proces dezinflacyjny nie będzie postępował, obniżki stóp w tym roku mogą być wątpliwe.
Czy to początek korekty na giełdach?

Na skutek tych wypowiedzi indeksy na Wall Street “zanurkowały” a dolar umiarkowanie zyskał. Kurs EURUSD wciąż jest jednak powyżej poziomu 1,08. Wczoraj RPP pozostawiła stopy proc. bez zmian. W komunikacie po posiedzeniu wskazano, na wysokie ryzyko wzrostu inflacji w kolejnych kwartałach. Dziś odbędzie się konferencja prasowa po posiedzeniu. Złoty wymazał wieczorem część zysków, które wypracował we wcześniejszych godzinach. Kurs EUR/PLN pozostaje zamknięty w krótkoterminowej konsolidacji między 4,30 a 4,2830

Z danych z USA rynek otrzymał tygodniową liczbę wniosków o zasiłek dla bezrobotnych (221 tys.). Wynik okazał sie wyższy od prognoz, co jest kolejnym dowodem na schłodzenie rynku pracy. Z kolei bilans handlu zagranicznego USA spadł do poziomu -68,9 mld USD. Dziś uwaga inwestorów koncentruje się na raporcie NFP. Oczekiwania wskazują na lekki spadek stopy bezrobocia do 3,8 proc. oraz mniejszą liczbę nowych miejsc pracy w sektorze pozarolniczym (prognoza 214 tys., poprzednio 275 tys.). W czwartek kurs USD/PLN spadł do 3,94 po czym w drugiej cześci dnia dynamicznie odbił i obecnie znajduje się przy 3,9640.

Dziś rynek chce się dowiedzieć, czy amerykański rynek pracy wciąż się ochładza. Przypomnijmy, że w lutym utworzono 275 tys. nowych miejsc pracy, znacznie więcej niż oczekiwano i więcej niż potrzeba być zapewnić pracę rosnącej populacji w wieku produkcyjnym (to ok. 100 tys.). Sama cyfra nie pokazuje jednak pełnego obrazu rynku pracy. Warto zwrócić uwagę, że wzrost w poprzednich dwóch miesiącach został zrewidowany w dół o łącznie 167 tys. Dodatkowo za dobrym wynikiem lutowym stała łagodna pogoda, która zwiększyła zatrudnienie. W danych widać również, że od pewnego czasu dość duża część nowych miejsc pracy znajduje się w sektorze rządowym. Marcowy wynik prawdopodobnie będzie dość solidny. Prognozy wskazują wynik na poziomie 214 tys. Jeśli taki rezultat zobaczymy będzie to świadczyło o tym, gospodarka amerykańska jest daleka od recesji. Z drugiej strony wynik gorszy od lutowego będzie świadczyć, że rynek pracy traci impet a mocny wzrost gospodarczy w II połowie 2023 roku raczej nie zostanie powtórzony. Nie bez znaczenie będą również cyfry pokazujące jak kształtowała się presja płacowa, która jest w tym momencie kluczowa w dalszym kształtowaniu się inflacji. W ujęciu rocznym oczekiwany jest spadek płacy godzinowej z 4,3 proc. do 4,1 proc. W relacji miesięcznej możemy zobaczyć wzrost do 0,3 proc.

Zastrzeżenia prawne

Kontrakty na różnicę są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej.
72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty w wyniku handlu kontraktami na różnicę u niniejszego dostawcy.
Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty na różnicę, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.