Bank Anglii: co zrobi Andrew Bailey?

16-12-2021 10:57
Dane gospodarcze dają zielone światło na podwyżkę stóp procentowych. Rynek pracy kontynuuje ożywienie a ceny konsumenckie znacznie wzrosły w ostatnim czasie, co jest wystarczającym powodem aby zrobić krok w kierunku normalizacyjnym. Są jednak pewne okoliczności, które mogą powstrzymać Baileya od takiej decyzji.
Bank Anglii: co zrobi Andrew Bailey?

Silny wzrost zachorowań na COVID-19 to prawdopodobnie główna przyczyna, która może odwlec dzisiejszą decyzję dotyczącą wzrostu stóp procentowych na przyszły rok. Ostatnie komentarze BoE sugerują (m.in. wahania Michaela Saundersa), że instytucja na dzisiejszym spotkaniu nada większe znaczenie pandemii. Dlatego też bardziej prawdopodobne jest, że parametry polityki monetarnej na „Wyspach” nie ulegną zmianie. W listopadzie wypowiedzi członków MPC wprowadziły rynek w błąd, wówczas wynikało z nich, ze do zmiany kosztu pieniądza może dojść. To powoduje, że prawdopodobieństwo zaskoczenia rynków na dzisiejszym posiedzeniu nieco wzrasta. Wczoraj poznaliśmy wyższe dane inflacyjne z Wielkiej Brytanii (5,1 proc. r/r).

Dzisiejsza podwyżka (moim zdaniem mniej prawdopodobna) byłaby wspierająca dla GBP. Przy braku zmiany kosztu pieniądza istotne będzie jak bardzo BoE jest w tym momencie zaniepokojony rosnącą presją cenową i czy zasygnalizuje podwyżkę stóp w lutym. Jeśli nie będzie podwyżki a tym bardziej żadnego sygnału co do możliwych ruchów w najbliższej przyszłości, wówczas będzie to stanowiło cios dla funta.

Zastrzeżenia prawne

Kontrakty na różnicę są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej.
72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty w wyniku handlu kontraktami na różnicę u niniejszego dostawcy.
Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty na różnicę, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.