Rynki w uśpieniu

24-04-2023 09:16
Miniony tydzień pomimo obfitego kalendarza makro, zawierał pozycje drugiego kalibru, które nie wpłynęły znacznie na zmienność na rynku. Dax po trzykrotnym testowaniu poziomu 15900 pkt w końcu skapitulował i nieco oddalił się od tego pułapu. SP500 nie zdołał pokonać oporu na 4190 pkt. a w krótkim terminie wykres sygnalizuje spadki.  EUR/USD cały czas przebywa w wąskiej konsolidacji. Jak na razie wyjście powyżej 1,1 było jedynie chwilowym incydentem ale brak zdecydowanej korekty sugeruje, że przed nami kolejny atak tego poziomu i próba wyjścia wyżej.

Stany Zjednoczone pokazały gorsze dane regionalne. Rozczarował mocno indeks Fed z Filadelfii oraz bardzo słabo wypadł indeks wskaźników wyprzedzających koniunktury gospodarczej w USA Conference Board. Otrzymaliśmy kolejne sygnały ochłodzenia rynku pracy. Odnotowano po raz kolejny wzrost (choć umiarkowany) liczby wniosków o zasiłek dla bezrobotnych.

Europa w kwietniu dobrze radziła sobie w sektorze usług, który wciąż korzysta z normalizacji popytu po zakończeniu restrykcji pandemicznych. Jednak zbliżająca się recesja w sektorze produkcyjnym wpłynie negatywnie na nie w dłuższej perspektywie. Po raz kolejny negatywnie zaskoczyły PMI dla sektora produkcyjnego.

Chiny w I kwartale odnotowały najwyższe tempo wzrostu gospodarczego od roku (4,5 proc). To z pewnością może budzić nadzieję na wzrost globalnego popytu, jednak w dłuższej perspektywie może wzmocnić globalną inflację. Inwestycje w środki trwałe w ujęciu rocznym były słabsze niż oczekiwano i wzrosły o 5,1 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym, ponieważ nastąpiło spowolnienie wzrostu inwestycji w infrastrukturę i produkcję. Inwestycje w nieruchomości nadal spadały. Dobry wynik za Q1 odzwierciedla w dużej mierze spiętrzony popyt napędzany przez ponowne otwarcie Chin.

Rynek jest w fazie wyczekiwania na decyzje Fed-u oraz EBC, które są zaplanowane dopiero na początek maja. Aktualnie jesteśmy w początkowej fazie wyników kwartalnych spółek z Wall Street. Banki zaskoczyły na plus potwierdzając, że problemy Silicon Valley Bank i innych regionalnych podmiotów nie rozlały się szeroko po sektorze. Tesla zaskoczyła gorszym wyniki na co inwestorzy zareagowali umiarkowaną wyprzedażą.

 W tym tygodniu dane o PKB (czwartek) za Q1 dadzą pewnego rodzaju wskazówkę, jak silne jest osłabienie koniunktury w USA. Z pewnością należy spoglądać również w stronę preferowanej przez Fed miary  inflacji PCE core, której publikacja nastąpi w piątek 28 maja. Z kolei Europa poda wstępne dane na temat CPI w kwietniu. Jesteśmy w  okresie blackout-u (w USA trwa już od soboty, w Europie od czwartku), co oznacza, że nie otrzymamy żadnych wskazówek ze strony decydentów banków centralnych. Ciekawie zapowiada się decyzja w sprawie stóp procentowych w Japonii – pierwsza nowego prezesa BoJ. Inflacja w kraju kwitnącej wiśni nie odpuszcza (choć w porównaniu do innych części świata jest wciąż niska). Rynek po cichu liczy na zwrot w polityce monetarnej tego azjatyckiego banku.

Zastrzeżenia prawne

Kontrakty na różnicę są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej.
72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty w wyniku handlu kontraktami na różnicę u niniejszego dostawcy.
Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty na różnicę, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.