Rynek dostosowuje swoją wycenę po słowach Powella

08-03-2023 10:17
Prezes Fed przedstawił wczoraj Senatowi półroczny raport banku centralnego na temat polityki pieniężnej. Zasygnalizował on chęć ponownego szybszego podnoszenia stóp procentowych. W rezultacie indeksy giełdowe z Wall Street mocno zniżkowały a dolar amerykański zyskał. Główna para walutowa spadła do najniższego poziomu od 6 stycznia. Rentowność amerykańskich 2 letnich obligacji urosła do ponad 5,05 proc. i tym samym inwersja na krzywej rentowności powiększyła się i jest najsilniejsza od 1981 roku.

To czy Fed podniesie w marcu stopy o 25 czy o 50 punktów bazowych będzie zależeć w dużej mierze od danych, które do tego czasu otrzymamy. Przypomnijmy, że kolejne posiedzenia będzie mieć miejsce w dniach 21-22 marca.  Wczoraj Powell stwierdził, że ostatnie wyniki płynące z gospodarki były silniejsze niż oczekiwano, co sugeruje, że ostateczny poziom kończący cykl znajdzie się prawdopodobnie wyżej niż jeszcze niedawno oczekiwano. Presja inflacyjna, zdaniem Powella, była wyższa niż w momencie ostatniego posiedzenia polityki, które miało miejsce 31 stycznia-1 lutego. Prezes Fed dał jasny, „jastrzębi” sygnał – dlatego też rynek musiał dostosować po raz kolejny swoją wycenę.

Ostatni „wykres kropkowy” (grudzień 2022) wskazywał finalny poziom stóp w okolicach 5,25 proc. To z pewnością się teraz zmieni. Można zakładać, że mediana oczekiwań amerykańskich urzędników przesunęła się zdecydowanie w górę. To, na czym rynek skupi teraz swoją uwagę to raport NFP (najbliższy piątek). Tu po niezwykle wysokim wzroście liczb miejsc pracy o 517 tys. w styczniu, oczekuje się spowolnienia i przyrostu o „jedyne” 200 tys. Publikacja cen konsumpcyjnych za luty będzie mieć miejsce w kolejnym tygodniu (14 marca). Tutaj wszystko będzie zależało od tego, czy ostatnie przyspieszenie inflacji bazowej znów się uspokoi.

Aktualnie kontrakty terminowe wyceniają obecnie 64 proc. szans na podwyżkę o 50 pb na kolejnym posiedzeniu za dwa tygodnie. Rynek zakłada w sumie 105 pb podwyżki do września, co spowoduje, że górna granica docelowego przedziału stopy Fed Fund wyniesie 5,80 proc..

Dostosowanie wyceny spowodowało, że USD ponownie zyskał. Kurs EUR/USD ustanowił nowy lokalny dołek w okolicach 1,0530 i znalazł się najniżej o 6 stycznia. Oznacza to, że wzrosty z pierwszego miesiąca tego roku został niemalże w całości zredukowane. Z technicznego punktu widzenia kluczowym wsparciem wydaje się poziom nieco niższy – 1,0450-1,0480. Koresponduje on ze szczytami z listopada 2022 oraz dołkiem styczniowym. Dodatkowo w tym rejonie przebiega zniesienie wewnętrzne Fibo 38,2 proc.

Wycena rynkowa ścieżki stóp procentowych w USA, źródło: Bloomberg

Wykres EUR/USD, dane dzienne, źródło: Oanda TMS Brokers

Zastrzeżenia prawne

Kontrakty na różnicę są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej.
72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty w wyniku handlu kontraktami na różnicę u niniejszego dostawcy.
Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty na różnicę, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.