Przegląd wydarzeń następnego tygodnia

22-10-2021 14:21
W nadchodzącym tygodniu uwaga inwestorów powinna skupić się na danych o inflacji m.in. z Australii, Niemiec, Polski czy całej strefy euro. Z perspektywy rynku odczyt będzie szczególnie istotny dla złotego. Sądzę, że wzrost cen przyspieszy, co może wywoływać większą zmienność na PLN. Dla euro kluczowa będzie decyzja EBC, jednak trudno oczekiwać, aby bank drastycznie zmienił swoje podejście. W Stanach Zjednoczonych opublikowane zostaną m.in. wskaźnik PCE Core oraz annualizowana dynamika PKB. W mojej ocenie wpływ tych odczytów na rynek nie będzie jednak aż tak drastyczny. Kalendarz wypełnią wskaźniki koniunktury, w tym Ifo oraz Indeks Uniwersytetu Michigan.
Przegląd wydarzeń następnego tygodnia

Najważniejsze wydarzenia: CPI z Polski i Australii, HICP z Niemiec i Strefy euro, PCE Core, annualizowana dynamika PKB, indeks Ifo

Najważniejszą decyzją w przyszłym tygodniu będzie głosowanie ws. poziomu stóp procentowych w Strefie euro. Trudno jednak oczekiwać rewolucji w podejściu do polityki pieniężnej w EBC. Stopy procentowe pozostaną niezmienione, ale większą uwagę należy przyłożyć do przyszłości programu skupu aktywów. Naturalnie PEPP zostanie z czasem wygaszony, ale trudno oczekiwać, że luka po nim nie zostanie zapełniona. Rynki niemal uzależniły się od taniego pieniądza w związku z czym z perspektywy banków centralnych niemożliwe jest szybkie zaprzestanie wspierania. W odniesieniu do strefy euro bardziej interesujące niż odczyty inflacji mogą być wskaźniki koniunktury, szczególnie Ifo z Niemiec.

W Stanach Zjednoczonych największą uwagę przykuwać będą dane o dochodach i wydatkach amerykanów PCE, w których zawiera się m.in. ulubiona miara inflacji Fed, a więc PCE Core. Wcześniej poznamy również annualizowana dynamikę PKB z USA, a całości dopełni indeks koniunktury Uniwersytetu Michigan. Osobiście uważam jednak, że nie powinny one wywoływać większych emocji na rynku. Z uporem powtarzam, że tapering jest przesądzony, a szacowanie czy pierwsze podwyżki stóp wydarzą się  w połowie przyszłego roku, czy raczej na jego koniec nie ma większego znaczenia. Do tego czasu sentyment do dolara i sytuacja na rynku akcji będą się wielokrotnie zmieniać. 

Lokalnie najważniejsze będą dane o inflacji z Polski. Wstępne szacunki CPI poznamy w piątek o 10:00. Oczekuję, że wzrost cen będzie kontynuowany, choć jego dynamika pozostaje trudna do określenia. Działania RPP nakierowane są na średni i długi termin, a wzrost cen motywowany jest przede wszystkim czynnikami podażowymi. Od strony rynkowej wyższa inflacja może zwiększać presję na RPP. Coraz większa część członków opowiada się za kontynuowaniem ruchu w górę, ale jego skala pozostaje zagadką. Złoty w minionym tygodniu jest jedną z najsłabszym walut CEE, wiec przestrzeń do ewentualnego odreagowania jest dość duża. 

Zastrzeżenia prawne