Okiem analityka

20-05-2022 15:47
Relacja z kwietniowego posiedzenia Rady EBC potwierdziła, że wszyscy członkowie popierają kontynuacje normalizacji polityki pieniężnej. Jednak już w kwietniu istniały różnice zdań co do tempa podwyżek. Ostatnie wypowiedzi przedstawicieli EBC sugerują, że nawet bardziej gołębio nastawieni członkowie Rady popierają aktualnie pierwszy ruch już w lipcu.
Okiem analityka

Widać wyraźne zaniepokojenie wysokimi wskaźnikami inflacji. To problem dla gospodarstw domowych i przedsiębiorstw. Ostatni odczyt HICP dla strefy euro wyniósł 7,4 proc. (r/r) a PPI aż 36,8 proc (r/r). Bazowy wskaźnik pokazuje jak na razie dynamikę na poziomie 3,5 proc. w relacji rok do roku. To wzrost o 0,5 pkt. procentowego w porównaniu do odczytu marcowego.

Niektórzy przedstawiciele EBC uważali (w kwietniu), że skup aktywów powinien zostać zakończony jak najszybciej, co otworzyłoby możliwość pierwszej podwyżki. Istnieje pewne ryzyko wzrostu dalszych oczekiwań inflacyjnych w przypadku jeśli Rada nie zasygnalizuje szybszego procesu normalizacji polityki. Decydenci przyznali, że ocena perspektywy znacznie się zmieniła od marca. Jeśli dane majowe oraz czerwcowe będą potwierdzać panująca tendencję wzrostu cen, wówczas konieczne będzie podjęcie konkretnych kroków. Pojawiają się również głosy mówiące, że zbyt duża aktywność normalizacyjna może wywołać zawirowania na rynkach finansowych i wówczas wtedy trzeba będzie ponownie gasić pożar.

Nic nie robienie lub zbyt późne działanie to  jednak ryzykowna gra. Zmaterializowanie się efektów drugiej rundy mogłoby spowodować wysokie koszty dla gospodarki. Wówczas Rada musiałaby działać zdecydowanie szybciej i bardziej stanowczo aby ponownie zakotwiczyć oczekiwania inflacyjne. To mogłoby naruszyć wiarygodność EBC.

To moim zdaniem jedynie kwestia czasu, kiedy rynek zacznie mocniej wyceniać konkretne działania EBC. Oznacza to jedno, euro będzie wrażliwe na napływające dane dotyczące cen (konsumenckich oraz producenckich) w strefie euro ale również w Niemczech, Francji czy Hiszpanii. Czas silnego dolara względem euro na jakiś czas może ustąpić. W tym momencie układ na EUR/USD jest dość klarowny. Technicznie notowania odbiły od długoterminowego dołka na 1,0350 i istnieje przestrzeń do odreagowania. Szykuje nam się okres silniejszego euro?

 

Najważniejsze wydarzenia tygodnia:

Poniedziałek

  • 10:00 Polska- sprzedaż detaliczna, produkcja budowlano montażowa
  • 10:00 Niemcy – Ifo
  • 18:00 USA - wystąpienie szefa Fed z Atlanty (Raphael Bostic)

Wtorek

  • 9:15 Francja – PMI dla przemysłu i usług (wstępny)
  • 9:30 Niemcy - PMI dla przemysłu i usług (wstępny)
  • 10:00 Strefa euro - PMI dla przemysłu i usług (wstępny)
  • 10:30 Wielka Brytania - PMI dla przemysłu i usług (wstępny)
  • 15:45 USA - PMI dla przemysłu i usług (wstępny)
  • 20:00 Strefa euro - wystąpienie publiczne prezeski ECB (Christine Lagarde)
  • 22:40 USA – zmiana zapasów paliw wg API

Środa

  • 4:00 Nowa Zelandia – decyzja w sprawie stóp procentowych / protokół z posiedzenia RBNZ
  • 8:00 Niemcy – PKB
  • 10:00 Polska – stopa bezrobocia
  • 10:00 Strefa euro - wystąpienie publiczne prezeski ECB (Christine Lagarde)
  • 13:05 Japonia - wystąpienie publiczne szefa BoJ (Haruhiko Kuroda)
  • 16:30 USA – tygodniowa zmiana zapasów paliw
  • 20:00 USA – protokół z posiedzenia FOMC

Czwartek

  • 13:00 Turcja - decyzja w sprawie stóp procentowych
  • 14:30 USA – PKB, wnioski o zasiłek dla bezrobotnych
  • 14:30 Kanada – sprzedaż detaliczna
  • 16:30 USA – tygodniowa zmiana zapasów gazu

Piątek

  • 3:30 Australia – sprzedaż detaliczna
  • 14:30 USA – raport nt. wydatków Amerykanów (PCE)
  • 16:00 USA – raport Uniwersytetu Michigan
Zastrzeżenia prawne