Euro po wyborach we Francji

08-07-2024 14:20
Wyniki wyborów we Francji zaskoczyły i  jednocześnie nie okazały się negatywnym czynnikiem powodującym osłabienie euro. Przynajmniej na razie. Niektórzy inwestorzy najwyraźniej zakładali, że rezultat głosowania zostanie zinterpretowany jako negatywny dla EUR. Jednak wraz ze wzrostem płynności w trakcie porannego handlu stało się jasne, że rynek jako całość postrzega sprawy inaczej. Widać, na ten moment, że ten czynnik polityczny w dużej mierze jest nieistotny dla bieżącej wyceny wspólnej waluty. Już po I rundzie ten wpływ był znikomy. Największe obawy i tym samym deprecjacja euro nastąpiła po wyborach europejskich i po zaskakującym ruchu Macron. Teraz na euro ponownie działać będą czynniki gospodarcze oraz polityka monetarna EBC.
Euro po wyborach we Francji

To co dzieje się na francuskiej scenie politycznej bardziej może mieć znaczenie dla rynku obligacji. Ważna będzie kwestia polityki fiskalnej Francji i dalszy jej rozwój. Tu oczywiście nawiązuje do kwestii kryzysu w strefie euro na początku ubiegłej dekady. Co prawda w mechanizmie kryzysowym EBC odgrywa główną rolę, ale jest on  formalnie oddzielony od polityki pieniężnej, więc teoretycznie wpływ na euro może być niewielki.

Rynki finansowe często żyją kwestiami tymi najbardziej aktualnymi. Na ten moment na rozwój wydarzeń we Francji musimy trochę poczekać i zobaczyć rezultaty działań nowego rządu. Najgorszy scenariusz został zażegnany ale rynek dostrzega, że sytuacja nie jest do końca rozwiązana, stąd też nie zobaczyliśmy przysłowiowego rajdu ulgi.

Zastrzeżenia prawne

Kontrakty na różnicę są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej.
75% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty w wyniku handlu kontraktami na różnicę u niniejszego dostawcy.
Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty na różnicę, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.