Dane dotyczące zapasów hurtowników w USA wskazały na wzrost w listopadzie o 0,2% miesiąc do miesiąca w porównaniu do zrewidowanych danych za październik, co potwierdza brak narastania nadmiernych zapasów w łańcuchu dostaw. Całość danych sugeruje, że amerykańska gospodarka w końcówkę roku miała poprawiający się popyt rpzemysłowy i relatywnie zdrową strukturę zapasów. W tle inwestorzy analizowali również dane makroekonomiczne z USA, które pokazały stabilną liczbę nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych oraz wzrost deficytu handlowego w listopadzie. Uwaga rynku pozostaje skierowana na kolejne raporty kwartalne, w tym wyniki Apple oraz Visa, które mają zostać opublikowane po zakończeniu sesji.
W listopadzie nowe zamówienia na dobra przemysłowe wzrosły o 2,7% miesiąc do miesiąca, osiągając wartość 621,6 mld USD, co sygnalizuje solidne ożywienie po stronie popytu. Jednocześnie wysyłki nieznacznie spadły o 0,1% m/m, czyli o 0,8 mld USD, do poziomu 606,3 mld USD, co sugeruje chwilowe wyhamowanie realizacji zamówień. Wyraźnie wzrosła natomiast wartość zamówień niezrealizowanych, która zwiększyła się o 1,4% m/m, czyli o 20,2 mld USD, do poziomu 1,5 bln USD. Może to wskazywać na narastającą presję na moce produkcyjne w kolejnych miesiącach, jeśli wysoki napływ nowych zamówień się utrzyma. Zapasy w przemyśle wzrosły jedynie symbolicznie, o 0,1% m/m, do 948,4 mld USD, a relacja zapasów do wysyłek pozostała bez zmian na poziomie 1,56, co świadczy o zachowaniu równowagi pomiędzy produkcją a sprzedażą.
Wyraźne rozbieżności widoczne są w sektorze technologicznym, gdzie reakcje rynku na wyniki spółek okazały się skrajnie różne. Akcje Meta Platforms wzrosły o ponad 10% po publikacji wyników lepszych od oczekiwań oraz przedstawieniu optymistycznych prognoz. Spółka zakłada, że przychody w pierwszym kwartale 2026 roku wyniosą 53,5–56,5 mld USD, wyraźnie powyżej konsensusu rynkowego, a planowane wydatki w 2026 roku sięgną 162–169 mld USD. Rynek pozytywnie odebrał silną narrację wzrostową i perspektywy sprzedaży.
Odmiennie zachowywały się akcje Microsoft, które spadały o ponad 10%, mimo bardzo solidnych wyników kwartalnych. Przychody wzrosły o 17% rok do roku do 81,3 mld USD, a zysk netto zwiększył się o 60%. Negatywna reakcja inwestorów wynikała jednak ze spowolnienia dynamiki segmentu chmurowego oraz ostrożnych prognoz, co podniosło obawy o tempo wzrostu w kolejnych kwartałach.
Mastercard zaprezentował bardzo mocne wyniki, notując wzrost przychodów w czwartym kwartale o 18% rok do roku do 8,8 mld USD oraz wzrost zysku netto o 22%. Marża operacyjna sięgnęła 55,8%, a zarząd podkreślał dobrą kondycję konsumentów i firm oraz korzystne perspektywy na 2026 rok. Akcje MA pół godziny po starcie rosną o ponad 0,63%. Z kolei Blackstone odnotował wzrost przychodów kwartalnych o 41% rok do roku oraz wzrost zysku netto o 46%, przy czym aktywa pod zarządzaniem zwiększyły się do 1,3 bln USD. Napływy kapitału w kwartale były najwyższe od ponad trzech lat. Akcje BX mimo otwarcia z prawie 1% luką wzrostową, tracą na chwilę obecną 3%.
Mieszany obraz zaprezentował Caterpillar. Sprzedaż w czwartym kwartale wzrosła o 18% rok do roku, jednak zysk na akcję był niższy niż rok wcześniej, a marża operacyjna obniżyła się do 13,9%. W ujęciu całorocznym spółka osiągnęła rekordowe przychody, lecz słabsza rentowność ograniczyła skalę wzrostu zysków. Mimo wszystko akcje zyskują ponad 3,5%.
Złoto wyznaczyło w czasie sesji azjatyckiej nowe szczyty na poziomie 5600 USD za uncję trojańską, ale obecnie cena spada do poziomu 5330USD, czyli 1,64% poniżej ceny wczorajszej świecy dziennej. Ropa Brent rośnie o 2,47% w obawie o eskalację napięć między USA,a Iranem, co grozi konfliktem w rejonie Zatoki Perskiej. Dolar umacnia się, co skutkuje spadkiem EURUSD do poziomu 1,1917.