Ceny producentów w USA wzrosły w marcu 2026 r. o 0,5 proc. miesiąc do miesiąca, czyli w takim samym tempie jak miesiąc wcześniej. Odczyt okazał się jednak wyraźnie niższy od oczekiwań rynku, które wynosiły 1,1 proc. Głównym źródłem wzrostu były ceny towarów, które zwiększyły się o 1,6 proc., najmocniej od sierpnia 2023 r. W tej grupie szczególnie wyróżniała się energia, droższa o 8,5 proc., co wiązano przede wszystkim z trwającym konfliktem z Iranem. Jednocześnie ceny żywności spadły o 0,3 proc.
Przed rozpoczęciem sesji wyniki kwartalne za pierwszy kwartał opublikowały amerykańskie banki. Citigroup zanotował najwyższe kwartalne przychody z handlu co najmniej od czasu kryzysu finansowego, co wyraźnie wsparło wyniki banku i wzmocniło przekaz, że plan naprawczy realizowany przez prezes Jane Fraser przynosi efekty. W pierwszym kwartale 2026 r. przychody grupy wzrosły o 14 proc. rok do roku, do 24,6 mld dolarów, zysk netto zwiększył się o 42 proc., do 5,8 mld dolarów, a zysk na akcję wyniósł 3,06 dolara, wyraźnie przewyższając oczekiwania analityków. Akcje Citi rosną o ponad 1,5 proc.
Wells Fargo poinformował natomiast, że w pierwszym kwartale 2026 r. jego łączne przychody wzrosły o 6 proc. rok do roku, do 21,4 mld dolarów, choć wynik ten okazał się nieco niższy od oczekiwań rynku. Zysk netto zwiększył się o 7 proc., do 5,25 mld dolarów, a rozwodniony zysk na akcję wzrósł o 15 proc., do 1,60 dolara. Bank podał również, że w pierwszym kwartale odkupił 46,3 mln akcji o łącznej wartości 4 mld dolarów. Prezes Charlie Scharf ocenił, że mimo zmienności na rynkach gospodarka pozostaje dość odporna, a sytuacja finansowa klientów detalicznych i firm nadal jest solidna. Jednocześnie zaznaczył, że skutki wyższych cen ropy mogą ujawnić się dopiero z opóźnieniem. Akcje Wells Fargo tracą ponad 4,5 proc.
Z kolei JPMorgan Chase poinformował, że w pierwszym kwartale 2026 r. jego przychody netto wzrosły o 10 proc. rok do roku. Przychody raportowane wyniosły 49,8 mld dolarów, a przychody zarządcze 50,5 mld dolarów, co oznaczało wynik lepszy od rynkowych oczekiwań. Zysk netto zwiększył się o 13 proc., do 16,5 mld dolarów, natomiast rozwodniony zysk na akcję wzrósł o 17 proc., do 5,94 dolara. Prezes Jamie Dimon ocenił, że amerykańska gospodarka pozostała w tym kwartale odporna, wspierana przez aktywność konsumentów i dobrą kondycję firm, ale jednocześnie zwrócił uwagę na narastający zestaw ryzyk, takich jak napięcia geopolityczne i wojny, zmienność cen energii, niepewność handlowa, wysokie deficyty fiskalne na świecie oraz podwyższone wyceny aktywów. Akcje JPMorgan są przeceniane o 0,3 proc. względem poprzedniego zamknięcia.
Amazon ogłosił przejęcie amerykańskiej spółki satelitarnej Globalstar w transakcji wycenianej na 11,57 mld dolarów. Celem przejęcia jest wzmocnienie rozwijanego przez Amazon systemu satelitarnego na niskiej orbicie okołoziemskiej oraz przyspieszenie wejścia w usługi direct-to-device, czyli bezpośredniej łączności satelitarnej z telefonami i innymi urządzeniami mobilnymi. Akcjonariusze Globalstar będą mogli wybrać 90 dolarów w gotówce za akcję albo 0,3210 akcji Amazona za każdą akcję Globalstar, a zamknięcie transakcji planowane jest na 2027 r., po uzyskaniu zgód regulacyjnych i spełnieniu określonych warunków. W ramach umowy Amazon przejmie działalność satelitarną Globalstar, jego infrastrukturę i aktywa oraz globalnie autoryzowane licencje na widmo MSS. Ma to stworzyć podstawę do budowy nowej generacji systemu direct-to-device, którego wdrażanie ma rozpocząć się w 2028 r. Amazon zakłada, że cała sieć będzie docelowo obejmować tysiące satelitów na niskiej orbicie i zapewni przepustowość wystarczającą do obsługi setek milionów urządzeń na całym świecie, rozszerzając zasięg łączności poza obszary objęte tradycyjnymi sieciami naziemnymi. Równolegle Amazon i Apple zawarły porozumienie, zgodnie z którym Amazon Leo ma zasilać obecne i przyszłe funkcje łączności satelitarnej w wybranych modelach iPhone’a oraz Apple Watcha. Transakcja oznacza strategiczne wejście Amazona głębiej w rynek łączności satelitarnej i może w kolejnych latach wyraźnie zwiększyć konkurencję w globalnym segmencie usług mobilnych i satelitarnych. Akcje Amazona rosną o 2,58 proc.
Międzynarodowy Fundusz Walutowy obniżył prognozę wzrostu światowej gospodarki na 2026 r. do 3,1 proc. z wcześniej oczekiwanych 3,3 proc. Jednocześnie prognoza na 2027 r. została utrzymana na poziomie 3,2 proc. W scenariuszu bazowym fundusz zakłada, że gospodarka USA wzrośnie o 2,3 proc., strefy euro o 1,1 proc., a Wielkiej Brytanii o 0,8 proc. Taki wariant opiera się na założeniu, że wojna z Iranem będzie miała ograniczony czas trwania, skalę i intensywność, a jej wpływ na gospodarkę zacznie wygasać do połowy roku. MFW przewiduje również wzrost inflacji do 4,4 proc. w 2026 r., po czym w 2027 r. miałaby ona spaść do 3,7 proc. Fundusz wskazuje jednak, że bilans ryzyk pozostaje wyraźnie negatywny. W mniej korzystnym scenariuszu, zakładającym większy i bardziej trwały wzrost cen energii, tempo wzrostu światowej gospodarki obniżyłoby się do 2,5 proc., a inflacja wzrosłaby do 5,4 proc. Jeszcze bardziej pesymistyczny wariant zakłada, że globalny wzrost spadnie w 2026 r. do około 2 proc., natomiast inflacja w 2027 r. przekroczy 6 proc.