Kluczowym czynnikiem napędzającym tę zmianę była narracja płynąca z Białego Domu, sugerująca postęp w nieformalnych rozmowach dyplomatycznych z Iranem. Administracja USA wskazywała na „produktywne” negocjacje prowadzone za kulisami oraz przekazanie 15 punktowej propozycji pokojowej za pośrednictwem Pakistanu. Jednocześnie jednak Teheran publicznie odrzucił te inicjatywy, przedstawiając własne, znacznie bardziej wymagające warunki. Równolegle komunikacja ze strony Waszyngtonu pozostaje dwutorowa. Z jednej strony podkreślany jest postęp dyplomatyczny, z drugiej utrzymywana jest silna retoryka militarna, wskazująca na gotowość do eskalacji w przypadku braku porozumienia.
Sytuacja na miejscu pozostaje napięta i dynamiczna. Doszło do kolejnych incydentów militarnych, w tym ostrzału elektrowni jądrowej w Buszehr, przechwycenia dronów w Arabii Saudyjskiej oraz uderzenia w infrastrukturę paliwową w Kuwejcie. Szczególnie istotnym elementem z perspektywy globalnego handlu jest formalizacja przez Iran blokady cieśniny Ormuz poprzez wprowadzenie opłaty tranzytowej w wysokości 2 mln USD dla statków handlowych. Ten ruch stanowi de facto ograniczenie jednego z najważniejszych szlaków transportu ropy naftowej na świecie.
Pomimo utrzymującego się wysokiego ryzyka geopolitycznego, ceny ropy Brent spadły do 94 USD (obecnie blisko 100 USD), co odzwierciedla przekonanie części inwestorów, że możliwe jest znalezienie dyplomatycznego wyjścia awaryjnego z obecnej sytuacji. Jednocześnie napięcia geopolityczne zaczynają wpływać na relacje pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Chinami. Planowany szczyt przywódców obu krajów został przesunięty na maj.
Na rynkach akcji obserwowaliśmy wyraźne odbicie. Indeksy amerykańskie Dow Jones, S&P 500 oraz Nasdaq wzrosły odpowiednio o 0,7 proc., 0,5 proc. i 0,8 proc., natomiast europejski Euro Stoxx 50 zyskał 1,2 proc. a niemiecki Dax 1,4 proc. Na rynku walutowym indeks dolara nieznacznie wzrósł do poziomu 99,60, a para EUR/USD spadła w okolice 1,1560.
Na rynku długu rentowności obligacji skarbowych w większości krajów rozwiniętych spadły. Rentowność amerykańskich obligacji 2 letnich pozostała stabilna w pobliżu 3,89 proc., natomiast 10 letnich spadła do 4,33 proc. W Niemczech rentowność 10 letnich obligacji obniżyła się do 2,96 proc., a w Wielkiej Brytanii, po wcześniejszym silnym wzroście, spadła do 4,84 proc.
Na rynku metali szlachetnych złoto zyskało 0,7 proc., osiągając poziom 4506 USD, co wskazuje na utrzymujące się zainteresowanie aktywami bezpiecznymi. Srebro pozostawało stabilne w okolicach 71,21 USD.
Dane makroekonomiczne ze Stanów Zjednoczonych miały mieszany wydźwięk. Deficyt na rachunku obrotów bieżących zmniejszył się w czwartym kwartale do 190,75 mld USD, co było wynikiem lepszym od oczekiwań. Z kolei ceny importu w lutym wzrosły znacznie silniej od prognoz o 1,3 proc. miesiąc do miesiąca, a po wyłączeniu ropy naftowej o 1,2 proc. Wzrost ten był napędzany przede wszystkim przez rekordowy wzrost kosztów dóbr inwestycyjnych oraz wyższe ceny dóbr konsumpcyjnych, co może sygnalizować presję inflacyjną w kolejnych miesiącach.
W centrum uwagi inwestorów na kolejne godziny znajdą się dane dotyczące liczby nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, liczby kontynuowanych wniosków oraz indeks aktywności przemysłowej Fed z Kansas City.
Na rynku walutowym para AUD/USD spadła do poziomu 0,6950, jednak dolar australijski pozostaje relatywnie odporny dzięki oczekiwaniom na bardziej restrykcyjną politykę monetarną. Bank centralny Australii stoi obecnie przed trudnym wyborem pomiędzy ryzykiem recesji a narastającą presją inflacyjną, która może zostać dodatkowo wzmocniona przez wzrost cen energii w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie. Inflacja bazowa pozostaje podwyższona, a jednocześnie wskaźniki nastrojów konsumenckich spadły do rekordowo niskich poziomów, a sektor usług zaczyna się kurczyć. Rynek wycenia obecnie około 54 proc. prawdopodobieństwa podwyżki stóp procentowych w maju.
Z kolei para USD/JPY wzrosła do poziomu 159,50, co odzwierciedla utrzymującą się presję na osłabienie jena w warunkach różnicy polityki monetarnej pomiędzy Japonią a Stanami Zjednoczonymi.