Poranny
Autor: autor: Konrad Białas

Dolar w odwrocie

Masywny odwrót inwestorów od USD miał miejsce w trakcie wtorkowego handlu. Głównej korekcie podlegały crossy z EUR i JPY, ale przecena wystąpiła w całym segmencie G10. Brak jest konkretnego powodu fundamentalnego za porzucaniem dolara, szczególnie że wczorajsze odczyty danych makro z USA (mimo że były drugorzędne) okazały się lepsze od oczekiwań. Zatem logicznym wytłumaczeniem „wywrócenia” rynku jest zmiana w pozycjonowaniu. Podobnie, jak w połowie października, jednokierunkowe, pro-dolarowe nastawienie rynku skutkuje gwałtownym skokiem zmienności, gdy wszyscy chcą wyjść z pozycji. Biorąc pod uwagę 12-procentowy wzrost indeksu dolarowego od czerwca, inwestorzy mają z czego realizować zyski na koniec roku. Teraz pytaniem jest, czy porządkowanie portfeli z długich pozycji w USD już się zakończyło? Uważamy, że przyszły rok będzie należał do dolara wspartego solidnym ożywieniem gospodarczym USA i normalizacją polityki monetarnej Fed, zatem popyt na USD z pewnością powróci. Nie zmienia to jednak faktu, że jeśli czwartkowa sprzedaż detaliczna i przyszłotygodniowe posiedzenie FOMC nie dadzą silnych sygnałów do odnowienia pozycji, na przebudzenie dolarowych byków przyjdzie poczekać do Nowego Roku, a najbliższe dni upłyną pod znakiem chaotycznego handlu.

Rozpisanie przedterminowych wyborów prezydenckich w Grecji może stanowi ryzyko w kontekście tamtejszego rynku kapitałowego, ale od strony EUR wciąż pozostaje drugorzędnym czynnikiem, gdyż główna uwaga należy do polityki ECB. Dopiero gdy trzy rundy wyborów (17/23/29 grudnia) nie wyłonią zwycięscy i będzie konieczne zwołanie wyborów parlamentarnych, niepewność o stabilność polityczną Europy może wskoczyć na pierwszy plan. Patrząc dalej w przyszłość, 2015 rok przynosi także wybory w Hiszpanii i Portugalii, dodając argumentów mogących ciążyć na euro w dłuższym horyzoncie.

Środowe kalendarium nie rozpieszcza. Za nami odczyt inflacji z Chin, gdzie w listopadzie CPI obniżyło się do 1,4 proc. r/r z 1,6 proc. miesiąc wcześniej. Oznaki słabości gospodarki Chin tylko przez chwilę osłabiały waluty z Antypodów, po czym presja na USD powróciła. W ciągu dnia mamy bilans handlu zagranicznego Wielkiej Brytanii, gdzie oczekuje się skurczenia deficytu do 9,5 mld GBP w październiku z 9,8 mld GBP we wrześniu. Jednak wpływ danych na funta powinien być ograniczony. Wieczorem RBNZ podejmuje decyzję w sprawie stóp procentowych. Oczekujemy pozostawienia głównej stopy na poziomie 3,5 proc., jednak wydźwięk komunikatu po posiedzeniu powinien być w gołębi z rewizją w dół prognoz wzrostu i inflacji, dając powody do oczekiwania obniżek stóp procentowych w kolejnych miesiącach. Jednak trudno ocenić, ile słabości NZD przeleje się na rynek walutowy? Wczorajszy komunikat spółdzielni mleczarskiej Fonterra o obniżeniu ceny wypłat dla farmerów za suchą masę mleczną równoważył się we wpływie na NZD/USD z redukcją krótkich pozycji w rytm globalnej wyprzedaży USD.

Pliki do pobrania

Powrót
Zastrzeżenia prawne

Ostrzeżenie o ryzyku: Transakcje Forex i kontrakty oparte na dźwigni finansowej są wysoce ryzykowne dla Twojego kapitału, ponieważ straty mogą przewyższyć depozyt. Dlatego też, kontrakty na różnicę oraz Forex mogą nie być odpowiednie dla wszystkich inwestorów. Upewnij się, że rozumiesz związane z nimi ryzyka i jeśli jest to konieczne zasięgnij niezależnej porady. Informacje zawarte na tej witrynie internetowej nie są skierowane do odbiorców konkretnego kraju i nie są przeznaczone do dystrybucji do państw, w których dystrybucja albo użytkowanie tych informacji byłyby niezgodne z lokalnym prawem, wymogami i regulacjami.

Dom Maklerski TMS Brokers SA z siedzibą w Warszawie przy ulicy Złotej 59, zarejestrowany przez Sad Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie, XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sadowego pod numerem KRS 0000204776, NIP 526.27.59.131, Kapitał zakładowy: 3,537,560 zł opłacony w całości. Dom Maklerski TMS Brokers SA podlega nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego na podstawie zezwolenia z dnia 26 kwietnia 2004 r. (KPWiG-4021-54-1/2004).

Kontrakty na różnicę są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 82% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty w wyniku handlu kontraktami na różnicę u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty na różnicę, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.