Boeing poinformował, że w pierwszym kwartale roku obrotowego 2026 jego przychody wzrosły o 14 proc. rok do roku, do 22,2 mld USD. Spółka nadal pozostawała pod kreską, jednak skala straty wyraźnie się zmniejszyła, ponieważ strata netto spadła z 31 mln USD do 7 mln USD. Poprawił się również wynik na akcję: rozwodniona strata na akcję obniżyła się z 0,16 USD do 0,11 USD, co wskazuje na poprawę wyników, choć jeszcze nie oznacza trwałego powrotu do rentowności. W obszarze operacyjnym Boeing dostarczył 143 samoloty komercyjne, czyli o 10 proc. więcej niż rok wcześniej. Zarząd podkreśla, że spółka zwiększa produkcję, aby realizować zobowiązania wobec klientów.
Z kolei GE Vernova poinformowała, że w pierwszym kwartale 2026 roku osiągnęła 9,3 mld dolarów przychodu, co oznacza wzrost o 16% rok do roku i wynik lepszy od oczekiwań analityków. Zysk netto spółki wzrósł z 264 mln dolarów do 4,8 mld dolarów, a rozwodniony zysk na akcję zwiększył się z 0,91 dolara do 17,44 dolara. Wyraźnie wzrosły również nowe zamówienia, które zwiększyły się o 71% i wyniosły 18,3 mld dolarów, przy wzroście we wszystkich segmentach działalności. Spółka podniosła także prognozę na cały 2026 rok i obecnie oczekuje przychodów w przedziale 44,5–45,5 mld dolarów oraz wolnych przepływów pieniężnych na poziomie 6,5–7,5 mld dolarów.
Natomiast spółka AT&T Inc. ogłosiła, że jej przychody w pierwszym kwartale roku obrotowego 2026 wzrosły o 2,9% w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego, osiągając poziom 31,5 mld dolarów. Rozwodniony zysk na akcję (EPS) wyniósł 0,54 dolara, co stanowi spadek w stosunku do 0,61 dolara rok wcześniej, natomiast skorygowany zysk na akcję wzrósł do 0,57 dolara z 0,51 dolara. Zysk netto z działalności kontynuowanej wyniósł 4,2 mld dolarów, w porównaniu z 4,7 mld dolarów. Wolne przepływy pieniężne spadły do 2,5 mld dolarów z 3,1 mld dolarów, ponieważ inwestycje kapitałowe wzrosły do 5,1 mld dolarów. Firma podtrzymała swoje prognozy na cały rok 2026, w tym skorygowany EPS na poziomie od 2,25 do 2,35 dolara oraz wolne przepływy pieniężne w wysokości ponad 18 mld dolarów.
Według raportu MBA liczba wniosków o kredyt hipoteczny w Stanach Zjednoczonych wzrosła w tygodniu kończącym się 17 kwietnia o 7,9% po uwzględnieniu czynników sezonowych. Raport wykazał, że średnia umowna stopa procentowa dla 30-letnich kredytów hipotecznych o stałym oprocentowaniu spadła z 6,42% do 6,35%. Wskaźnik zakupów, po uwzględnieniu czynników sezonowych, wzrósł o 10% w porównaniu z poprzednim tygodniem, natomiast wskaźnik refinansowania wzrósł o 6% w stosunku do poprzedniego tygodnia. „W zeszłym tygodniu oprocentowanie kredytów hipotecznych spadło, ponieważ rynki finansowe pozytywnie zareagowały na zawieszenie broni na Bliskim Wschodzie oraz tendencję spadkową cen ropy naftowej” – powiedział Mike Fratantoni, starszy wiceprezes MBA, dodając, że popyt na nieruchomości mieszkaniowe pozostaje wspierany przez „odporny rynek pracy”.
Niemiecka minister gospodarki i energii Katherina Reiche ogłosiła, że rząd obniżył prognozę wzrostu gospodarczego kraju na rok 2026 z 1% do 0,5%, a na rok 2027 z 1,3% do 0,9%. Ponadto rząd przewidział, że roczna stopa inflacji wyniesie 2,7% w 2026 r. i 2,8% w 2027 r. Dodatkowo prognozuje on stagnację eksportu. „Oczekiwane w tym roku ożywienie gospodarcze jest po raz kolejny hamowane przez zewnętrzne wstrząsy geopolityczne” – powiedziała Reiche na konferencji prasowej. „Wojna w Iranie powoduje wzrost cen energii i surowców. Stanowi to obciążenie dla gospodarstw domowych i zwiększa koszty dla niemieckiej gospodarki”.