Tygodniowe
Autor: Konrad Białas

Przegląd wydarzeń następnego tygodnia

Przyszły tydzień: PMI z USA/strefy euro/Wlk. Brytanii, minutki FOMC, ZEW z Niemiec, minutki RBA

W USA załamanie sprzedaży na rynku nieruchomości (czw) oraz w budownictwie mieszkaniowym (wt) nie wzruszy rynków. Indeksy PMI dla przemysłu i usług (czw) powinny uklepywać dno i następnym razem pokazać lepsze wyniki wraz ze stopniowym odmrażaniem gospodarki. Raport o wnioskach o zasiłek (czw) powinien pokazać dalsze słabnięcie tempa przyrostu bezrobotnych, a spadek liczby osób kontynuujących pobieranie zasiłku pozwoli określić szybkość odbudowy rynku pracy. Protokół z kwietniowego posiedzenia FOMC (śr) rzuci więcej światła na stanowisko banku wobec uruchomionych programów skupu aktywów i elastyczność Komitetu do ich rozszerzania. Intersującym będzie, czy dyskusja o perspektywach stopy procentowej obejmowała ujemne oprocentowanie. Jednak po ostatnich komentarzach członków FOMC odrzucających koncepcję ujemnych stóp procentowych, nie widzimy w minutkach negatywnego ryzyka dla USD. Eskalacja konfliktu USA-Chiny będzie wspierać USD jako bezpieczną przystań.

W strefie euro w centrum uwagi będą indeksy PMI dla przemysłu i usług (pt). Po rekordowych spadkach w marcu i ustaleniu wyjątkowo pesymistycznego punktu odniesienia, kwietniowa rewizja powinna wskazać wyższy odczyty, ale wyniki prawdopodobnie pozostaną poniżej 50 pkt., tj. firmy łącznie będą oceniać, że sytuacja pozostaje gorsza niż miesiąc wcześniej. Nawet jeśli warunki lockdownu będą łagodzone i kolejne odczyty PMI wyjdą ponad 50 pkt., będzie to tylko informować o poprawie z „bardzo źle” na „dalej źle”. Minie wiele miesięcy, zanim wskazania PMI przestana informować o ponurym klimacie dla działalności gospodarczej. Niemiecki indeks ZEW (wt) może sugerować bardziej optymistyczne oczekiwania dla biznesu, biorąc pod uwagę tempo łagodzenia zakazów w Niemczech.

W Wielkiej Brytanii podejście do wskaźników PMI (czw) będzie takie samo, jak w strefie euro – wyżej niż miesiąc wcześniej wcale nie znaczy, że jest lepiej. Firmy w dalszym ciągu mogą widzieć zagrożenia dla swojej działalności w przyszłości i ich oczekiwania będą silnie negatywne. Wraca też kwestia brexitu i braku postępów w negocjacjach umowy handlowej ze strefą euro, co może ograniczać optymizm przedsiębiorców na odbudowę aktywności gospodarczej. Słabe dane mogą podsycić presje sprzedaży GBP, która nasiliła się w ostatnich dnach.

Z Polski otrzymamy kwietniowe dane: inflację bazową (pon), z rynku pracy (śr), produkcję przemysłową (czw) i sprzedaż detaliczną (pt). Jakkolwiek odczyty rzuca więcej światła na stan gospodarki w kulminacyjnym punkcie lockdownu, powinny mieć ograniczony wpływ na złotego, gdyż rynek już zdyskontował recesję. W ostatnich dniach złoty opierał się wpływowi gorszych nastrojów na rynkach zewnętrznych, ale im dłużej presja będzie się utrzymywać, tym większe będzie ryzyko osłabienia w stronę 4,60 za euro.

Przed nami spokojny tydzień od strony danych dla AUD, NZD i CAD. CPI z Kanady (śr) oraz sprzedaż detaliczna z Nowej Zelandii (pt) niewiele znaczą w obecnych warunkach i rynek raczej je zignoruje. W Australii w minutkach RBA (wt) oraz przemówieniu prezesa banku Lowe’a (czw) rynek będzie szukał wskazówek dla przyszłych kroków w polityce monetarnej. Poza tym wahania rynkowych nastrojów będą mieć pierwszorzędne znaczenie, gdyż wyceny walut ryzykownych są narażone na powrót sprzedaży. Szczególnie dla AUD i NZD szkodliwa będzie eskalacja sporu USA-Chiny.    

Inwestuj teraz! Otwórz aplikację mobilną TMS Brokers.

Powrót
Zastrzeżenia prawne

Ostrzeżenie o ryzyku: Transakcje Forex i kontrakty oparte na dźwigni finansowej są wysoce ryzykowne dla Twojego kapitału, ponieważ straty mogą przewyższyć depozyt. Dlatego też, kontrakty na różnicę oraz Forex mogą nie być odpowiednie dla wszystkich inwestorów. Upewnij się, że rozumiesz związane z nimi ryzyka i jeśli jest to konieczne zasięgnij niezależnej porady. Informacje zawarte na tej witrynie internetowej nie są skierowane do odbiorców konkretnego kraju i nie są przeznaczone do dystrybucji do państw, w których dystrybucja albo użytkowanie tych informacji byłyby niezgodne z lokalnym prawem, wymogami i regulacjami.

Dom Maklerski TMS Brokers SA z siedzibą w Warszawie przy ulicy Złotej 59, zarejestrowany przez Sad Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie, XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sadowego pod numerem KRS 0000204776, NIP 526.27.59.131, Kapitał zakładowy: 3,537,560 zł opłacony w całości. Dom Maklerski TMS Brokers SA podlega nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego na podstawie zezwolenia z dnia 26 kwietnia 2004 r. (KPWiG-4021-54-1/2004).

Kontrakty na różnicę są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 82% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty w wyniku handlu kontraktami na różnicę u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty na różnicę, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.