Opinie
Autor: autor: Konrad Białas

Polityka ECB bez zwłoki, czy bez pomysłu?

Strefa euro: Stopa procentowe vs. inflacja HICPŹródło: Bloomberg

Równocześnie ruszy program skupu listów zastawnych wystawionych w strefie euro. Oba programy maja na celu zwiększenie płynności na europejskim rynku finansowych i otworzenie drogi dla nowej akcji kredytowej.

Ostrożności nigdy za wiele

Decyzja jest dla nas zaskoczeniem, gdyż naszym zdaniem Rada mogła poczekać na więcej danych z gospodarki, zarówno jeśli chodzi o kondycję gospodarki, jak i kształt przyszłej ścieżki inflacji. Co więcej, zapowiedziany jeszcze w czerwcu program tanich pożyczek dla banków komercyjnych (tzw. TLTRO) jeszcze nie ruszył – pierwsza aukcja odbędzie się 18 września. Ale dla ECB ważniejszy musiał okazać się argument obniżenia kosztu pożyczek już teraz, aby zwiększyć zainteresowanie programem TLTRO – benchmarkiem dla pożyczek będzie stawka referencyjna ECB, która od jutra będzie wynosić tylko 0,05 proc. Mario Draghi stwierdzi dziś, że stopy procentowe sięgnęły dolnej granicy, co w pewnym sensie uzasadnia pośpiech Rady – jeśli decydenci przyjęli między sobą, do jakiego poziomu obniżamy stopy procentowe, a od ostatniego posiedzenia sytuacja w gospodarce nie uległa poprawie, można mieć już tę decyzję za sobą. Uzasadnienie dzisiejszego posunięcia dodatkowo zaciemnia jedno ze stwierdzeń Draghiego z konferencji prasowej. Powiedział on, że Rada nadal uważa oczekiwania inflacyjne za zakotwiczone, jednak rośnie ryzyko ich obniżenia się. Innymi słowy, mimo że nie widać palącej potrzeby obniżki stóp procentowych, to asekuracyjnie wprowadza się dodatkowe narzędzia polityki monetarnej.

Skup ABS wiele nie zmieni

Sprawa ze skupem ABS i listów zastawnych do zupełnie inna historia. Sądzę, że bardziej jest to kwestia wizerunkowa, niż narzędzie o istotnym wpływie na rynek. Jeśli zaufać szacunkom Morgan Stanley europejski rynek ABS wart jest zaledwie 690 mld EUR, z czego, jeśli trzymać się słów Draghiego, ECB będzie skupował „proste i przejrzyste” instrumenty. Według MS oznacza to maksymalnie 15 proc. tego rynku, co daje ok. 100 mld EUR dodatkowej płynności na europejskim rynku między bankowym. Mało imponująca kwota. Dlatego posunięcie ECB to bardziej wyraz podtrzymywanej aktywności na polu walki ze słabym wzrostem i niską inflacją, niż oznaka wytoczenia ciężkich dział.

QE dalej w odwodzie

Trzymając się wojskowej terminologii, ostateczna broń ECB wciąż pozostaje zamknięta w arsenale. Mario Draghi nie zasugerował, że bank szykuje się do uruchomienia programu luzowania ilościowego (QE), choć zaznaczył, że w Radzie panuje zgodność do rozpoczęcia skupu obligacji, jeśli będzie to konieczne. Zatem odwrót zagranicznego kapitału portfelowego z europejskiego rynku długu pozostaje odroczony. Mimo to brak jest przeszkód dla dalszej przeceny euro.  Bez wątpienia to, co powstrzymywało sprzedających w ostatnich dniach, to niepewność o brak nowych posunięć ze strony ECB. Dziś rynek otrzymał więcej, niż oczekiwał, a EUR/USD nie tylko przełamał 1,31, ale stopniowo schodzi poniżej 1,30. Droga do 1,28 na koniec tego roku wygląda na otwartą.

Powrót
Zastrzeżenia prawne

Ostrzeżenie o ryzyku: Transakcje Forex i kontrakty oparte na dźwigni finansowej są wysoce ryzykowne dla Twojego kapitału, ponieważ straty mogą przewyższyć depozyt. Dlatego też, kontrakty na różnicę oraz Forex mogą nie być odpowiednie dla wszystkich inwestorów. Upewnij się, że rozumiesz związane z nimi ryzyka i jeśli jest to konieczne zasięgnij niezależnej porady. Informacje zawarte na tej witrynie internetowej nie są skierowane do odbiorców konkretnego kraju i nie są przeznaczone do dystrybucji do państw, w których dystrybucja albo użytkowanie tych informacji byłyby niezgodne z lokalnym prawem, wymogami i regulacjami.

Dom Maklerski TMS Brokers SA z siedzibą w Warszawie przy ulicy Złotej 59, zarejestrowany przez Sad Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie, XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sadowego pod numerem KRS 0000204776, NIP 526.27.59.131, Kapitał zakładowy: 3,537,560 zł opłacony w całości. Dom Maklerski TMS Brokers SA podlega nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego na podstawie zezwolenia z dnia 26 kwietnia 2004 r. (KPWiG-4021-54-1/2004).

Kontrakty na różnicę są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 82% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty w wyniku handlu kontraktami na różnicę u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty na różnicę, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.