Dolar amerykański był nieznacznie mocniejszy, natomiast rentowności długoterminowych obligacji USA spadły, czemu sprzyjało uspokojenie sytuacji na rynku japońskich obligacji skarbowych. Po gwałtownym wzroście z wcześniejszych dni rentowności japońskich papierów o najdłuższych terminach zapadalności wyraźnie się obniżyły. Rentowność 40-letnich JGB spadła o 17 punktów bazowych do poziomu 4,06 proc., pozostając jednak powyżej psychologicznej bariery 4 proc. W tym otoczeniu złoto utrzymało silny popyt i trzeci dzień z rzędu ustanowiło nowy historyczny rekord.
Wystąpienie Trumpa było uważnie analizowane pod kątem sygnałów łagodzenia napięć z Europą i w tym sensie spełniło oczekiwania rynku. Prezydent USA podkreślił wprost, że nie chce i nie zamierza używać siły militarnej, co zostało odebrane jako kluczowa deklaracja stabilizująca sytuację geopolityczną. Prezydent Finlandii Alexander Stubb ocenił, że wykluczenie opcji militarnej oznacza uniknięcie katastrofy i otwiera przestrzeń dla działań dyplomatycznych skoncentrowanych na bezpieczeństwie Arktyki, m.in. w ramach NATO. W jego opinii konieczne jest stworzenie „drogi wyjścia” z napięć transatlantyckich poprzez proces dialogu skoncentrowany na bezpieczeństwie, a nie na kwestiach suwerenności.
Równolegle napięcia polityczne znalazły odzwierciedlenie w procesach instytucjonalnych w Europie. Parlament Europejski wstrzymał głosowanie nad umową handlową UE-USA, odkładając je na czas nieokreślony, co w praktyce zamroziło proces ratyfikacji w związku z kontrowersjami wokół Grenlandii.
Na rynkach akcji dominowały wzrosty na Wall Street. Indeksy Dow Jones, S&P 500 oraz Nasdaq Composite zyskały po 1,2 proc., podczas gdy europejski Eurostoxx 50 spadł o 0,2 proc. a niemiecki Dax o 0,6 proc. Indeks dolara umocnił się o 0,1 proc., korygując część silnego spadku z poprzedniego dnia. Kurs EUR/USD obniżył się o 40 pipsów do poziomu 1,1690.
Na rynku długu rentowność amerykańskich obligacji dwuletnich spadła o 1 punkt bazowy do 3,58 proc., a dziesięcioletnich o 5 punktów bazowych do 4,24 proc. W Niemczech rentowność dziesięcioletnich Bundów wzrosła o 2 punkty bazowe do 2,88 proc.
Na rynku surowców ropa Brent podrożała o 0,5 proc. do 65,24 USD za baryłkę, a cena złota wzrosła o 1,4 proc. do 4 832 USD za uncję, potwierdzając silne zainteresowanie aktywami zabezpieczającymi.
Dane makroekonomiczne z USA miały wyraźnie słabszy wydźwięk. Wydatki na budownictwo we wrześniu spadły o 0,6 proc. miesiąc do miesiąca, podczas gdy konsensus zakładał wzrost o 0,1 proc., po wcześniejszym wzroście o 0,4 proc. Z kolei liczba podpisanych umów sprzedaży domów w grudniu obniżyła się aż o 9,3 proc. miesiąc do miesiąca, wobec oczekiwanego spadku o 0,3 proc. i wcześniejszego wzrostu o 3,3 proc.
Dziś uwaga rynku skupi się na trzecim, finalnym odczycie dynamiki PKB USA za trzeci kwartał, który według konsensusu ma wynieść 4,3 proc. w ujęciu annualizowanym kwartał do kwartału. Opublikowane zostaną również dane o nowych wnioskach o zasiłek dla bezrobotnych, dochodach i wydatkach osobistych oraz deflatorze PCE. Konsensus rynkowy dla listopadowej inflacji PCE, zarówno ogółem, jak i bazowej, wynosi 2,8 proc. rok do roku.
Na rynku walutowym USD/JPY wzrósł nieznacznie o około 20 pipsów do 158,30, czemu towarzyszył spadek rentowności japońskich obligacji: dziesięcioletnich do 2,29 proc., dwudziestoletnich do 3,26 proc. oraz trzydziestoletnich do 3,74 proc. Dolar australijski umocnił się wobec dolara amerykańskiego o 30 pipsów, a kurs AUD–USD wzrósł do 0,6760.
Para EUR/PLN spadły poniżej 4,2150. Notowania USD/PLN oscylowały pomiędzy 3,60 a 3,61.