Brexit: wyjście po australijsku?

16-10-2020 13:19
Funtowi nie podoba się nowy przekaz od premiera Wielkiej Brytanii Borisa Johnsona, którzy zasugerował, że należy przygotowywać się na brexit „w stylu australijskim”. GBP/USD w pierwszej reakcji zjechał do 1,2857 z 1,2950.
Brexit: wyjście po australijsku?
Brexit: wyjście po australijsku?

Australia nie ma obecnie umowy o wolnym handlu z UE. W rzeczywistości, gdyby Wielka Brytania nie zawarła umowy o wolnym handlu z UE i zamiast tego wybrała rozwiązanie w stylu Australii, zasadniczo nie zawarłaby umowy i automatycznie przeszłaby na handel na warunkach Światowej Organizacji Handlu (WTO).

Johnson dodał też, że UE nie jest chętna zaoferować Wielkiej Brytanii warunków podobnych, jak Kanadzie. Umowa handlowa UE z Kanadą usuwa większość, ale nie wszystkie, cła na towary będące przedmiotem handlu. Cła są utrzymane m.in. na drób, mięso i jajka.

Choć „styl australijski” brzmi intrygująco, w praktyce oznacza gotowość Johnsona do niezawiązywania żadnej umowy handlowej z UE. Umowa w formie braku umowy może być kolejnym blefem Johnsona i próba wywarcia nacisku na Brukselę, aby ostatecznie doszło do porozumienia. Na razie jednak odczytuje słowa premiera jako podnoszące ryzyko „no-deal” i dlatego funt traci. Pytaniem otwartym jest, na ile groźby Johnsona są wiarygodne?

Zastrzeżenia prawne

Kontrakty na różnicę są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej.
71% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty w wyniku handlu kontraktami na różnicę u niniejszego dostawcy.
Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty na różnicę, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.