Wtorkowej sesji przewodzi sektor technologiczny. Akcje Palantira wzrosły o około 10 proc., a Advanced Micro Devices umocniły się przed publikacją wyników finansowych, na które rynek patrzy przez pryzmat rywalizacji spółki z Nvidią w obszarze rozwiązań dla sztucznej inteligencji. Globalny wyścig o zabezpieczenie dostaw pamięci wykorzystywanych w nowych technologiach przełożył się również na bardzo silne wzrosty na rynku koreanskim. Indeks Kospi skoczył o blisko 7 proc., a akcje Samsunga zanotowały największy jednodniowy wzrost od 2008 roku.
Apetyt na ryzyko wyraźnie się stabilizuje po gwałtownej przecenie metali szlachetnych, która pod koniec zeszłego tygodnia wywołała odpływ kapitału także z rynku akcji i kryptowalut. Dodatkowym wsparciem dla optymizmu są solidne dane makroekonomiczne z USA, potwierdzające, że gospodarka pozostaje w dobrej kondycji w momencie, gdy sezon wyników finansowych nabiera tempa. Jak podkreślają komentatorzy rynkowi, odbicie cen metali oraz bardzo dobre wyniki Palantira pomogły uspokoić obawy związane z potencjalnym przegrzaniem tematu sztucznej inteligencji.
Na rynku walutowym dolar pozostawał stabilny po najsilniejszym dwudniowym umocnieniu od kwietnia. Rentowności amerykańskich obligacji lekko wzrosły, a inwestorzy analizowali kolejne wypowiedzi przedstawicieli banków centralnych. Prezes oddziału Rezerwy Federalnej w Richmond, Tom Barkin, wskazał, że wcześniejsze złagodzenie polityki pieniężnej wsparło rynek pracy, a obecnym priorytetem jest sprowadzenie inflacji do celu. Z kolei gubernator Fed Stephen Miran stwierdził, że brak silnej presji cenowej oznacza konieczność ponownego obniżenia stóp procentowych jeszcze w tym roku.
Indeks S i P 500 wzrosł o 0,2 proc., rentowność amerykańskich obligacji dziesięcioletnich podniosła się o 1 punkt bazowy do 4,29 proc., a dolar osłabił się o 0,1 proc. W Europie uwagę zwracał wzrost rentowności niemieckich obligacji trzydziestoletnich do najwyższego poziomu od 2011 roku, co było efektem zwiększonej podaży papierów. Złoto zanotowało silne odbicie, drożejąc o około 5,5 proc.
Wśród informacji korporacyjnych na pierwszy plan wysunął się Palantir, który zaprezentował prognozę przychodów na rok fiskalny 2026 znacząco przewyższającą oczekiwania rynku, co stanowiło ważny impuls po słabym początku roku dla kursu akcji. Elon Musk ogłosił połączenie SpaceX i xAI w transakcji wyceniającej nowy podmiot na 1,25 bln dolarów, co ma wesprzeć jego ambitne projekty w obszarze sztucznej inteligencji i eksploracji kosmosu. Walt Disney poinformował, że Josh D’Amaro zastąpi Boba Igera na stanowisku prezesa, kończąc trzyletni proces sukcesji. PayPal ogłosił zmianę na stanowisku CEO, a akcje Teradyne mocno wzrosły po lepszej od oczekiwań prognozie przychodów. Z drugiej strony Rambus znalazł sie pod presją po sygnałach o problemach w łańcuchu dostaw, a spółki uznawane za szczególnie narażone na zakłócenia związane z rozwojem AI gwałtownie traciły po premierze nowego narzędzia automatyzującego pracę prawniczą przez Anthropic.
Na rynku konsumenckim PepsiCo zapowiedziało obniżki cen nawet o 15 proc. dla kluczowych marek, aby pobudzić sprzedaż, natomiast Archer Daniels Midland oczekuje pierwszego od 2022 roku wzrostu rocznego zysku. W sektorze farmaceutycznym Pfizer rozczarował inwestorów niejednoznacznymi danymi dotyczącymi nowego leku na otyłość, a Merck zaprezentował prognozy na 2026 rok poniżej oczekiwań. AstraZeneca otrzymała odmowę dopuszczenia samodzielnie podawanego leku na toczeń, choć spółka deklaruje dalsze rozmowy z regulatorami. Uber rozszerza działalność w Azji, uruchamiając usługi w Makau, natomiast na rynku kryptowalut Kraken i Galaxy Digital poinformowały o wyraźnym pogorszeniu wyników w czwartym kwartale. Siemens Energy zapowiedział inwestycje o wartości 1 mld dolarów w moce produkcyjne w USA, a Nintendo odczuło presję marżową po wprowadzeniu ceł na konsolę Switch 2.
Jeśli chodzi o biezące ruchy rynkowe, indeks Nasdaq 100 zyskuje 0,3 proc., Dow Jones pozostaje niemal bez zmian, a europejski Stoxx 600 stracił 0,3 proc. Euro utrzymuje się w okolicach 1,1791 za dolara, jen osłabił się do 155,97 za dolara, a bitcoin spadł do około 78 324 dolarów. Na rynku obligacji rentowności w USA i Niemczech lekko rosły.
Ropa WTI drożeje o 0,9 proc. do 62,69 dolara za baryłkę, a cena złota spot rośnie o 5,7 proc. do około 4 925 dolarów za uncję, potwierdzając silne odreagowanie po wcześniejszym załamaniu notowań.