Negatywny sentyment został dodatkowo wzmocniony przez dane makroekonomiczne. Inflacja producencka w USA wzrosła w grudniu o 0.5% miesiąc do miesiąca, a w ujęciu rocznym sięgnęła 3%. Jeszcze silniejszy sygnał presji cenowej płynął z PPI bazowego, który wzrósł o 0.4% m/m i 3.5% r/r. Dane te zwiększyły obawy, że inflacja wciąż pozostaje uporczywa, co przy nominacji postrzeganego jako bardziej jastrzębi kandydata na szefa Fed ogranicza przestrzeń do szybkich obniżek stóp procentowych.
Na tle napięć makroekonomicznych napływały również wyniki spółek za IV kwartał 2025 r., pokazujące silne zróżnicowanie kondycji poszczególnych sektorów. American Express Company zaprezentował solidne rezultaty – przychody wzrosły o 10% r/r do 19 mld USD, zysk netto zwiększył się o 13% do 2.4 mld USD, a zysk na akcję wyniósł 3.53 USD. Całoroczny zysk na poziomie 10.8 mld USD potwierdza dobrą kondycję segmentu premium i odporność modelu biznesowego spółki.
Colgate-Palmolive Company odnotował wprawdzie wzrost sprzedaży kwartalnej o 5.8% r/r do 5.2 mld USD, jednak gwałtowny spadek EPS do 0.05 USD podkreśla presję kosztową. Verizon Communications Inc. zaskoczył pozytywnie po stronie przychodów, które wzrosły o 2% r/r do 36.4 mld USD, lecz zysk netto spadł aż o 52.1%, co przełożyło się na spadek EPS do 0.55 USD.
W sektorze energetycznym dominowały słabsze nastroje. ExxonMobil Corporation zanotował w IV kwartale spadek zysku netto o 14% r/r do 6.5 mld USD, a w całym 2025 r. zysk obniżył się o 14.5%. Z kolei Chevron Corp. poprawił wynik kwartalny, zwiększając zysk netto o 15.6% r/r do 2.8 mld USD, jednak w ujęciu całorocznym zysk spadł aż o 34.8%, co pokazuje skalę normalizacji w branży po wcześniejszych rekordowych latach.
Z kolei dane z Kanady wskazują, że gospodarka w listopadzie znalazła się w fazie stagnacji. Produkt krajowy brutto nie zmienił się w porównaniu z październikiem, co potwierdza słabą dynamikę aktywności pod koniec roku. W ujęciu strukturalnym widoczne były wyraźne rozbieżności pomiędzy sektorami – sektory towarowe odnotowały spadek o 0.3%, podczas gdy sektor usługowy zanotował jedynie symboliczny wzrost o 0.1%. Łącznie wzrost aktywności odnotowano w połowie sektorów gospodarki, co podkreśla brak szerokiego impulsu wzrostowego. Największym obciążeniem dla PKB pozostawał przemysł. Produkcja przemysłowa spadła o 1.3%, przy czym szczególnie silne osłabienie dotknęło dobra trwałe, gdzie spadek sięgnął 1.9%. Produkcja dóbr nietrwałych obniżyła się o 0.8%, a dodatkowo negatywny wpływ miało załamanie w handlu hurtowym, który zanotował spadek o 2.1%. Handel detaliczny wzrósł o 1.3%, a transport i magazynowanie o 0.9%, co sugeruje utrzymującą się, choć umiarkowaną, odporność popytu konsumenckiego. Skala tych wzrostów nie była jednak wystarczająca, aby nadać gospodarce wyraźniejszy impuls. USDCAD rośnie dzisiaj o 0.21% i kwotowany jest po 1.3520.
Z kolei dane Destatis wskazują na przyspieszenie inflacji w Niemczech na początku roku. W styczniu wskaźnik CPI wzrósł do 2.1% rok do roku z 1.8% w grudniu, choć odczyt okazał się nieco niższy od oczekiwań rynkowych. W ujęciu miesięcznym ceny zwiększyły się o 0.1%, co sugeruje umiarkowaną dynamikę bieżących wzrostów cen. Jednocześnie uwagę zwraca utrzymująca się podwyższona inflacja bazowa, która według szybkiego szacunku wyniosła 2.5%. Zharmonizowany Wskaźnik Cen Konsumpcyjnych HICP wzrósł o 2.1% rok do roku, natomiast w ujęciu miesięcznym spadł o 0.1%, co częściowo odzwierciedla czynniki sezonowe. DAX dzisiaj rośnie o 0.3%. Złoto kontynuuje spadki i jest ponad 6.3% poniżej wczorajszego zamknięcia przy cenie 5035 USD. Tymczasem srebro traci już ponad 14% i kosztuje 99.33 USD za uncję.